Orban: Węgry czeka największa w historii fala powodziowa

07.06.2013 11:24
Wezbrany Dunaj na Węgrzech

Wezbrany Dunaj na Węgrzech (Fot. Csaba Krizsan AP)

- Węgry muszą się zmierzyć z największą w historii falą powodziową i powinny przygotować się na najgorsze - ostrzegł premier Viktor Orban. Wody Dunaju podnosiły się w nocy, bijąc na zachodzie kraju historyczne rekordy.


- Powinniśmy przygotować się na najgorsze - powiedział Orban na konferencji prasowej w mieście Gyor w północno-zachodnich Węgrzech. Wskazał, że poziom wód Dunaju już przekroczył wszelkie dotychczasowe rekordy. Zaapelował do obywateli o współpracę w wysiłkach, by zapobiec katastrofie.

Premier wyjaśnił, że największe siły przeciwpowodziowe skierowano na krytyczny odcinek rzeki w rejonie Moson w pobliżu miejscowości Gyorujfalu koło Gyor. Z zagrożonych terenów w tej okolicy ewakuowano dotąd 25 osób. Według wcześniejszych informacji osunięcia ziemi naruszyły tam umocnienia brzegu, do ich naprawy skierowano kilkuset żołnierzy.

W miejscowości Rajka na granicy z Austrią i Słowacją poziom wody sięgnął w piątek rano 646 cm; poprzedni rekord z 2002 roku wynosił 642 cm. W Gyor Dunaj podniósł się do 886 cm, podczas gdy przed 11 laty najwyższy poziom wyniósł 875 cm.

W poniedziałek największa fala

W poniedziałek największa fala ma dotrzeć do Budapesztu i jak się oczekuje, tu również pobije wcześniejsze rekordy. W 2006 roku było to 860 cm, władze oceniają, że tym razem może być to nawet 885 cm, przy czym margines błędu tych obliczeń wynosi 20 cm. W piątek rano poziom wody przekroczył w stolicy 781 cm.

Około 10 tys. mieszkańców Węgier spędziło noc z czwartku na piątek umacniając wały przeciwpowodziowe wzdłuż brzegu Dunaju. Jak dotąd, w całym kraju ewakuowano 500 osób.

Minister obrony Csaba Hende powiedział, że w dziewięciu miejscach rozmieszczono prawie 4200 żołnierzy, a ponad 5400 dalszych jest w stanie pogotowia.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (57)
Zaloguj się
  • jan_sobczak1

    Oceniono 2 razy 0

    Orban jest w dużo gorszej sytuacji niż Donkey Tusk, nie może zwalić winy za powódź na PiS.

  • malone01

    Oceniono 4 razy -2

    Orban zlikwiduje zagrożenie powodzią, jak zlikwidował II filar ubezpieczeń emerytalnych. Z nim Węgrzy przygotowani być powinni tylko na najlepsze, a nie na najgorsze. Wielki człowiek.

  • plumgazeta

    Oceniono 3 razy -3

    Propagandowe sformułowanie:walka strażaków z wielka woda , brzmi jak :" z tobą gadać, a z wodą się bić".
    Ale nasz płemieł cały czas się uczy.

  • analyst3

    Oceniono 17 razy 9

    Gdzie te dzielne zastępy redaktora Sakiewicza? Jeszcze nie jadą do Budapesztu? Węgrzy bratankami jak trzeba zrobić zadymę, ale worków z piaskiem to nie ma komu układać?

  • bobbin_threadbare

    Oceniono 9 razy 7

    Zaraz się znajdzie ktoś na forum, kto stwierdzi, że wcale nie jest to kara za zmiany w węgierskiej konstytucji.

  • 2alexander

    Oceniono 1 raz -1

    Z tych relacji jednoznacznie wynika ze Wegrzy podobnie jak my nie doceniaja przyrody i nie wyciagaja wnioskow . Dlaczego nie ma zbiornikow retencyjnych, gdzie sa tereny zalaniowe, waly i inne zabezpieczenia .
    Oczywiscie wspolczuje poszkodowanym i nie tylko z powodu fali powodziowej.

  • supertlumacz

    Oceniono 6 razy 0

    Czyżby kara Boża w ramach wypełniania przez Boga Przymierza z Izraelem?
    Podobno żądanie rozliczenia zbrodni żydowskich było tak niepokojące że UE wyraziła potępienie za wypaczenia w przestrzeganiu demokracji, a światowy Kongres Żydów musiał się zebrać na wyjazdowym posiedzeniu w ...Budapeszcie....

  • tadek-1

    Oceniono 4 razy -2

    Do czego doprowadzila wegierska prawica. Faszyzm, ograniczenie prasy, ograniczanie demokracji, i "takze powodzie".

  • leon.bzykacz

    Oceniono 9 razy -5

    lemingi nie lubią Orbana,
    dla nich tylko donek,donek i jeszcze raz donek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje