Prowokacja "Wprost" wobec Fibaka to dobra dziennikarska robota [WYNIKI SONDY]

06.06.2013 23:55
Wojciech Fibak

Wojciech Fibak (Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta)

Prawie połowa z was uważa, że prowokacja tygodnika "Wprost" wobec Wojciecha Fibaka to dobra dziennikarska robota, a osoba uznawana za autorytet musi liczyć się z tym, że media interesują się jej życiem prywatnym. 23 proc. z was uważa z kolei, że to, co robi znany tenisista i jego znajomi z młodymi dziewczynami, to tylko i wyłącznie ich sprawa.
W naszej sondzie zapytaliśmy, jak oceniacie prowokację "Wprost" wobec Wojciecha Fibaka, który rzekomo zapoznawał młode dziewczyny ze swoimi bogatymi znajomymi.

47 proc. z was uznało, że prowokacja to dobra dziennikarska robota, a celebryta, osoba uznawana za autorytet, musi się liczyć z tym, że media się zainteresują jej życiem prywatnym. 23 proc. uczestników sondy uważa zaś, że to, co robi Wojciech Fibak i jego znajomi z młodymi dziewczynami, to wyłącznie ich sprawa.

Zdaniem 16 proc. Fibak i młode dziewczyny to temat co najwyżej dla tabloidów, a dziennikarstwo "Wprost" osiągnęło poziom magla. 10 proc. zaś uznało, że "prowokacja dziennikarki była dopuszczalna, ale publikacja potajemnie nagranej rozmowy naczelnego "Wprost" z Fibakiem - kompromitująca i dla tenisisty, i dla tygodnika". Tylko 4 proc. twierdzi, że nie czytało artykułów na temat prowokacji wobec Fibaka.

Jeżeli chcesz oddać głos w sondzie ws. prowokacji wobec Fibaka, możesz to zrobić TUTAJ >>

Prowokacja dziennikarki "NIE"

Poniedziałkowy "Wprost" napisał, że Wojciech Fibak zajmujesię poznawaniem ze sobą młodych dziewcząt i starszych panów. Tygodnikowi udało się potwierdzić tę informację dzięki dziennikarskiej prowokacji i rozmowie, którą Sylwester Latkowski, redaktor naczelny "Wprost", odbył później ze znanym polskim tenisistą.

W rolę dziewczyny szukającej towarzystwa bogatego mężczyzny wcieliła się Malina Błańska, na co dzień dziennikarka tygodnika "NIE". Napisała do Fibaka SMS: "Panie Wojtku, czy może pomaga pan miłym dziewczynom poznać i zarobić przy poznaniu miłych panów? Miła dziewczyna". Tenisista szybko się z nią skontaktował i umówił w swojej galerii na Krakowskim Przedmieściu. Szybko też poinformował Błańską, że ma przyjaciela w Nowym Jorku, któremu z pewnością się spodoba i który mógłby jej robić ewentualne prezenty.

Zobacz także
Komentarze (280)
Zaloguj się
  • panmacius

    Oceniono 988 razy 796

    Manipulujecie aż wstyd.

    Ta wasza sonda to była taka, że na 5 możliwych odpowiedzi 4 wskazywały na winę Wprost, na słabe dziennikarstwo, że to prywatna sprawa a tylko jedna na Fibaka. Tak się robi, jeżeli chce się zmanipulować sondę. Ciekawe jakie byście otrzymali wyniki, gdyby 4 odpowiedzi wskazywały na Fibaka, a jedna na Wprost?

    Ale ludzie nie dali się oszukać i tak połowa jasno wskazała, że Wprost postąpił słusznie.

    Mimo to nadal cynicznie tytułujecie artykuł "Prowokacja wobec Fibaka". Jaka prowokacja? Rzeczywistości nie zagadacie niezależnie od tego ile puścicie artykułów atakujących Wprost. Ludzie widzą o co chodzi.

    A w ogóle zadziwia mnie ta wasza nowomowa i przemilczanie faktów. To co się wydarzyło nazywacie prowokacją Wprost. Stręczycielstwo nazywacie "zapoznawaniem". Przemilczacie fakt, że Fibak ma już wyrok za podobne wyskoki we Francji. Przemilczacie fakt, że kolejne dziewczyny się zgłaszają z podobnymi opowieściami. Przemilczacie fakt, że on nie tylko, jak to mówicie, "zapoznaje" ale też testuje te dziewczyny (jak to sam Fibak ujął "bez erotyzmu się nie obejdzie").

    A tak na koniec - to zadziwia mnie wasza postawa. W wielu środowiskach jest przyzwolenie na wykorzystywanie seksualne kobiet (dla pieniędzy, dla kariery itd.). Tak długo jak takie Fibaki i ich koledzy chodzą bezkarnie. Przecież macie żony, córki. Im też kiedyś ktoś ważny może zasugerować, że dla kariery warto się poświęcić...

  • socrates11

    Oceniono 500 razy 410

    Poza tym organizowanie dupeczek nie dla siebie chyba nawet słabo pasuje do kategorii "życie prywatne", jak to ujęliście Gazeto. Życie prywatne to życie z dupeczką dla siebie zdobytą. Tak mi się wydaje...

  • socrates11

    Oceniono 400 razy 320

    NIE było żadnej prowokacji tygodnika Wprost. Przecie wiecie że to dziennikarka z NIE wykonała calą prowokację, a naczelny Wprost wykazał się tylko odwagą obywatelską akceptując tekst do druku - po odpowiedzialnej rozmowie z Fibakiem, która to rozmowa potwierdziła prawdziwość ustaleń dziennikarki z NIE.

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 407 razy 303

    Alfonsiarstwo broni alfonsiarstwo. I każdy, kto broni w tej sprawie Fibaka, jest dla mnie zwykłym ALFONSEM.

  • anthrax_2

    Oceniono 319 razy 259

    Oczywiście że prowokacja Wprost to dobra dziennikarska robota
    Tak jak negocjacje z Beger z Lipińskim, URM-u z sędzią Milewskim lub Mazurka z Ligią Krajewską
    Tak trzymać !!!
    To pokazuje nikczemność wielu ludzi

  • gr_ub_y

    Oceniono 219 razy 181

    Świat niegdysiejszych czytelników Gazety i sama Gazeta oddalają się od siebie już w postępie geometrycznym!

  • jacky100

    Oceniono 218 razy 176

    Od początku czytam GW i obserwuję jej coraz większą tabloizację. Szkoda...

  • style65

    Oceniono 149 razy 117

    Organizowanie dla starszych panów spotkań z młodymi kobietami, zapewne społecznie...hehe, no to szacunek panie Fibak. Skąd inąd zawsze to lepszy nius niż o Donku czy Jarku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje