Trybunał w Strasburgu odrzucił skargi byłych esbeków ws. emerytur

06.06.2013 17:53
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (Fot. Ellen Wuibaux / Rada Europy)

Skargi byłych funkcjonariuszy SB na polskie przepisy odbierające im wysokie emerytury nie zostały dopuszczone do rozpatrzenia przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu - poinformował Trybunał w komunikacie prasowym.
Decyzja Trybunału, podjęta przez izbę siedmiu sędziów, jest ostateczna. Dotyczy ona skarg Adama Cichopka i 1627 innych osób przeciwko Polsce, związanych z uchwaloną w 2009 r. tzw. ustawą dezubekizacyjną, która obniżyła emerytury ok. 41 tys. funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i dziewięciu członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

I tak bardziej korzystny niż inne

Jak poinformowano w komunikacie, Trybunał uznał, że system obniżający emerytury nie oznaczał "nadmiernych obciążeń dla skarżących, którzy nie doznali utraty środków do życia albo całkowitego pozbawienia świadczeń, a system ten był i tak bardziej korzystny niż inne systemy emerytalne". "Trybunał uznał też, że praca skarżących w służbie bezpieczeństwa, stworzonej po to, by naruszać podstawowe prawa człowieka chronione przez Europejską Konwencję, powinna być uważana za istotną okoliczność dla zdefiniowania i uzasadnienia kategorii osób, które mogą być objęte redukcją świadczeń emerytalnych" - wyjaśniono.

Zdaniem sędziów w Strasburgu, polskie władze "nie rozszerzyły zakresu tych środków poza to, co było konieczne, by osiągnąć uzasadniony cel, jakim było ukrócenie przywilejów emerytalnych, z których korzystali członkowie dawnej komunistycznej policji politycznej, aby zapewnić większą uczciwość systemu emerytalnego".

Esbecy: Zbrodnie nie zostały udowodnione

Od marca 2010 do kwietnia 2013 do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wpłynęło 1628 skarg przeciwko Polsce w związku z ustawą dezubekizacyjną. Skarżący argumentowali, że ustawa w sposób arbitralny obniżała ich emerytury do poziomu, którego nie można wytłumaczyć dążeniem do jakiegoś uzasadnionego celu ani też interesem publicznym. Uważali też, że redukcja świadczeń była nieproporcjonalna, nieuczciwa i była dla nich wielkim obciążeniem.

Powołując się na zakaz dyskryminacji w art. 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, autorzy skarg twierdzili, że zostali poddani dyskryminacji ze względu na ich dawną pracę w Służbie Bezpieczeństwa. Powoływali się również m.in. na art. 6 konwencji, nakazujący domniemanie niewinności i prawo do uczciwego procesu, argumentując, iż ustawa z 2009 r. odnosiła się do "zbrodni", jakie mieli popełnić, a które nie zostały im udowodnione.

Zobacz także
Komentarze (191)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 344 razy 206

    Dopóki emerytury esbeków są wyższe od emerytów "cywilnych" nie mają powodów żali się na "krzywdy". Jedyne, co upoważnia ich do oburzenia na redukcję ich świadczeń, to fakt, że "obecni esbecy" w stylu Tomcia "kapusia" Kaczmarka dostają w wieku 35 lat emerytury rzędu 5000 - 6000 zł. Skoro władza obcina świadczenia jednym "obrońcom władzy", to niech nie hołubi swoich "kundli", bo to jest apogeum hipokryzji...

  • tu_nie_bedzie_rewolucji

    Oceniono 250 razy 164

    Czas więc na kolejną ustawę, która obniży ich emerytury do maksymalnie niskich.
    ---
    czekam-na.pl -bo każdy na coś czeka

  • waldi_46

    Oceniono 163 razy 129

    a obecnie skorumpowani i skompromitowani prokuratorzy , sędziowie i pseudo agenci dostają po 16 tys. mc. emerutury nie licząc odpraw taką mamy złodziejską demokrację elit politycznych

  • polskibyk

    Oceniono 127 razy 55

    Sprawiedliwosc na poł gwizdka ale zawsze Cos !!!!

  • xiv

    Oceniono 95 razy 53

    A przecież Adam Cichopek taką pięknie służył naszej ojczyźnie! A ona taka niewdzięczna.

    Z Raportu Rokity:
    Adam Cichopek prowadził działania o charakterze specjalnym, w których osobiście brał czynny udział. Od 1 grudnia 1981 r. awansowany na stanowisko kierownika Sekcji VI Wydziału IV. W okresie gdy był kierownikiem Sekcji VI przyczynił się do usunięcia od pełnienia obowiązków diecezjalnego duszpasterza akademickiego.

    I dalej o komórce "D":
    Do działań specjalnych należały: pobicia, uszkodzenia mienia, uprowadzenia, groźby, odurzenia, napady na mieszkania i podpalenia. Autorzy "Informacji..." nie znaleźli dowodów na przypadki zabójstw, jednak obecnie historycy zgodnie przypisują Grupie "D" i terenowym komórkom "D" zamordowanie nie tylko ks. Jerzego Popiełuszki, ale także wiele innych kapłanów np. Stefana Niedzielaka czy Sylwestra Zycha.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 121 razy 51

    "...ustawa z 2009 r. odnosiła się do "zbrodni", jakie mieli popełnić, a które nie zostały im udowodnione." - skoro można ścigać kucharza esesmana z Auswitz to dlaczego nie byłego esbeka ?

  • last.man.standing

    Oceniono 98 razy 44

    To powinno dać społeczeństwu do zrozumienia jak "gruba kreska" rozzuchwaliła to towarzystwo. Adasiu - dziękujemy.

  • unnabujp

    Oceniono 152 razy 42

    To w koncu ten rzad zaprowadzi elementarna sprawiedliwosc, oczywiscie PolskeZbaw nie wykazal przez dwa lata zadnej inicjatywy (to daje do myslenia jaka opcje reprezentuje). Towarzysze byli UBcy i SBcy, nie zalamujcie sie i wznoscie modly do Josifa Wissarionowicza Dzugaszwili (dla przyjaciol "Soso"), to wasza ostatnia nadzieja. Mozecie tez udac sie na emigracje do Kima, byc moze uzna wasze zaslugi dla budowania swiatowego komunizmu. I dziekujcie Bogu, rano ni wieczorem, ze nie spotkalo was to na co zasluzyliscie wyslugujac sie Moskwie.

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 64 razy 26

    Dlaczego mini-prezes nic nie zrobił w tej sprawie? Kto "sfałszował" jego teczkę?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane