Powódź w Niemczech. Tysiące ludzi opuściły domy. Drezno czeka na falę kulminacyjną Łaby

06.06.2013 08:25
Mieszkancy Drezna pracują ochotniczo przy budowie wałów z worków z piaskiem

Mieszkancy Drezna pracują ochotniczo przy budowie wałów z worków z piaskiem (Fot. THOMAS PETER Reuters)

Wysoka woda na Łabie, Dunaju i Soławie zmusiła tysiące Niemców do ewakuacji. W samym Halle nad Soławą z domów musi wynieść się 30 tys. ludzi. W Bawarii Dunaj zalał wiele domów po dach. Fala kulminacyjna na Łabie spodziewana jest dziś w Dreźnie. Mieszkańcy ofiarnie pomagają strażakom przy zabezpieczaniu miasta


Sytuacja powodziowa w Niemczech jest coraz trudniejsza. Na południu dziesiątki tysięcy ludzi musiały opuścić zalane domy - pisze "Maerkische Allgemeine". Rząd federalny przeznaczył na usuwanie skutków powodzi natychmiastową pomoc w wysokości 100 mln euro.

Powódź idzie na północ Niemiec

Tymczasem wysoka fala na niemieckich rzekach przesuwa się na północ kraju. "Łaba rośnie i rośnie" - pisze niemiecka prasa. Zagrożenia spodziewają się nawet w nadmorskim landzie Schleswig-Holstein, gdzie miasto Lauenberg - niejednokrotnie dotknięte powodzią - po raz pierwszy ewakuowało zagrożone wodami Łaby Dolne Miasto. Fala zagraża 150 domom nad samą rzeką.

Zagrożone Drezno. Miasto szykuje się na wielką falę

Kulminacyjna fala spodziewana jest dziś w stolicy Saksonii - Dreźnie. Fala na Łabie ma mieć wysokość od około 8,5 do 8,7 metra. To wciąż mniej niż w 2002 r., gdy sięgnęła 9,4 m, ale ewakuowano już setki ludzi. Przy układaniu wałów z worków z piaskiem pracuje wielu ochotników. Ludzie organizują się spontanicznie na Facebooku.

Niemieckie media piszą o wielkiej solidarności wśród mieszkańców. Pomagają młodzi - uczniowie i studenci, a uczelnie rezygnują z planów egzaminów, by mogli spokojnie pracować przy budowie wałów. - To niesamowite. Każdy pomaga, jak może - skomentował jeden z pracujących przy zabezpieczaniu miasta strażaków.

W Halle 8 metrów zamiast 2 na Soławie

Przepływająca przez Saksonię Soława osiągnęła najwyższy stan od 400 lat. Sytuacja w mieście Halle pogarsza się - woda ma tam 8 m 7 cm (zwykle jej poziom to około 2 metrów). Według informacji sztabu kryzysowego część miasta została zalana, a wiele tam jest przerwanych.

Z kolei w północnej Saksonii ewakuowano przymusowo mieszkańców dwóch wsi. W najbliższych dniach w dolnej Saksonii spodziewana jest kulminacyjna fala powodziowa. Dla zabezpieczenia ludzkich osiedli zużyto już miliony worków z piaskiem.

W Bawarii domy zalane po dach

Sytuacja powoli stabilizuje się w Turyngii. W tym ostatnim landzie lokalne wspólnoty rozpoczęły już sprzątanie i szacowanie strat - pisze "Spiegel".

O stabilizacji zaczyna się też mówić w kontekście Bawarii, jednak np. w rejonie Deggendorf w jej wschodniej części woda przerwała dwie tamy, a wiele wsi zostało ewakuowanych śmigłowcami. Mimo niebezpieczeństwa niektóre osoby zostały na dachach swoich domów.

- Tu jest zagrożenie życia ludzi. Woda zalała domy do wysokości nawet trzech metrów - cytuje szefa miejscowej straży pożarnej "Der Spiegel".

Zobacz także
Komentarze (62)
Zaloguj się
  • toxicwaltz

    Oceniono 108 razy 108

    Nie na "Elbie". Elbe to po polsku Łaba, więc "na Łabie".

    Na Elbie z kolei przebywał Napoleon. Prawie 200 lat temu.

  • redakotr

    Oceniono 122 razy 96

    Nie jest łatwo, ale dadzą sobie radę. Niemcy zawsze mnie zadziwiali sprawnością i chęcią do działania w drużynie.

  • maadzik3

    Oceniono 67 razy 63

    niech będzie dobrze, niech już nikt nie zginie a jak najmniej ucierpi!

  • anthrax_2

    Oceniono 57 razy 43

    Kilku moich kolegów właśnie zbiera szparagi w Niemczech
    Czują się jak Wietnamie na ryżowisku,tylko zimniej

  • seroo1

    Oceniono 73 razy 37

    Nic nie rozumiem...
    Niemcy, taaaaaka gospodarka, nie mają Tuska i też wylewają u nich rzeki ???
    Jak tam żyć, panie premierze Kaczyński, no jak żyć ???

  • burak.z.onetu

    Oceniono 55 razy 31

    Solidarny i zorganizowany naród -Wystarczy popatrzeć na zdjęcia jak zgodnie i z werwą układają worki z piaskiem. A tam gdzie niestety zaleje, góra za miesiąc odbiorą ubezpieczenia za straty i przystąpią do porządków, napraw i odbudowy zniszczeń po powodzi. W arbeitsamt'ach pojawi się tysiące nowych ofert do pracy i 99% pieniędzy z kas ubezpieczeniowych i miliardowych ubezpieczeń wróci z powrotem na rynek. Organizacja, patriotyzm, solidarność, solidność i ojczyzna. Rzeczy o których możemy sobie tylko POmarzyć na naszej mirabelkowo-szczawiowej wyspie, pozwoli im przetrwać nie taką powódź. Tydzień temu jechałem drogą z Tarnobrzega do Sandomierza zalaną w ostatniej powodzi. Brud, smród i ubóstwo z wieloma posesjami nietkniętymi ręką po ostatniej powodzi 2 lata temu....

  • panibiedroniowa

    Oceniono 31 razy 29

    Obrazek z Drezna to Tarasy Bruhla a nie" most na starym mieście".

  • prefecto

    Oceniono 85 razy 19

    Podobnie jest w Polsce, tyle ze w Polsce najwazniejsze tematy to Fibak i jakies trzeciorzedne sprawy typu max kolanko.
    Żenada,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje