Madrycki sąd kazał usunąć pomnik poświęcony Brygadom Międzynarodowym

05.06.2013 21:01
Pomnik w Madrycie poświęcony Brygadom Międzynarodowym

Pomnik w Madrycie poświęcony Brygadom Międzynarodowym (Fot. WikiCommons)

Mniej niż dwa lata po odsłonięciu monumentu upamiętniającego Brygady Międzynarodowe walczące w wojnie domowej w Hiszpanii madrycki sąd kazał go usunąć - pisze "Guardian". Według sądu pomnik został postawiony na terenie uniwersytetu Complutense w Madrycie bez pozwolenia budowlanego.
Pomnik upamiętnia 35 tys. ochotników, którzy walczyli z oddziałami generała Franco. Na wysokiej płycie umieszczona jest trójramienna czerwona gwiazda oraz cytat antyfaszystowskiej działaczki Dolores Ibárruri: "Jesteście historią; jesteście legendą; jesteście bohaterskim przykładem solidarności i demokracji". Niedawno jednak ktoś pozostawił na nim napis "mordercy".

Według Miguela Garcii, który wnosił o usunięcie pomnika, "nie ma tu czego celebrować, szczególnie w przestrzeni edukacyjnej". - Brygady Międzynarodowe były stworzone i kierowane przez Stalina, najbardziej krwawego dyktatora w historii - cytuje prawnika "Guardian".

Z jego zdaniem nie zgadza się Jim Jump z międzynarodowego związku zajmującego się pamięcią członków Brygad. - Chociaż sąd powołuje się na złamanie prawa budowlanego, to za wnioskiem stoi prawnik znany ze swych prawicowych poglądów - powiedział.

Brytyjska gazeta cytuje także uczestnika walk przeciw gen. Franco, który był na odsłonięciu pomnika przed dwoma laty. - Brygada Międzynarodowa walczyła z Franco, Mussolinim i Hitlerem. Nawet jeśli przegraliśmy tzw. wojnę domową, to pokazaliśmy demokratycznemu światu, że faszyzm musi być zatrzymany - powiedział David Lomon.

Zobacz także
Komentarze (146)
Zaloguj się
  • komercyjny02

    Oceniono 3 razy 3

    "ze Związku Radzieckiego wypuszczono do Hiszpanii zaledwie około 2 tysięcy obywateli. W wojnie w Hiszpanii brało udział około 45 tysięcy ochotników z wielu państw świata, a więc radzieccy obywatele stanowili tylko niespełna 5% liczebności wojsk międzynarodowych.
    Dla Stalina pomoc dla lewicowego rządu Hiszpanii była jedynie zagraniem propagandowym. W rzeczywistości bał się, że obywatele, którzy tam pojechali, przywloką z powrotem do Kraju Rad zarazę trockizmu [...]. Uznał, że należy bardzo ściśle kontrolować brygady międzynarodowe i wykorzystać je do likwidowania działaczy lewicowych, którzy występowali przeciwko stalinizmowi.
    W centrum rekrutowania ochotników do brygad międzynarodowych w Paryżu działali agenci NKWD. Już w czasie zaciągu mogli oni zorientować się w poglądach ochotników i co znaczniejszych wskazać jako cele dla p likwidacyjnych NKWD działających w Hiszpanii. Ponadto ochotnicy zostawiali w biurze werbunkowym paszporty, które przesyłano do Moskwy. W ten sposób około 2 tysiące paszportów amerykańskich trafiło do wywiadu radzieckiego. Żołnierze, którzy przeżyli wojnę, dostawali party z powrotem, ale w Moskwie pozostało 900 paszportów obywateli amerykańskich, którzy zginęli w Hiszpanii. Te paszporty otrzymali później szpiedzy wysyłani do Stanów Zjednoczonych.
    W każdej z międzynarodowych brygad działał człowiek dbający o eliminację żołnierzy o poglądach odbiegających od stalinizmu. W niemieckich oddziałach polowania na "odszczepieńców" prowadził Walter Ulbricht, późniejszy przywódca partii komunistycznej w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Nad prawomyślnością Węgrów czuwał Ernő Gerő, późniejszy przywódca służby bezpieczeństwa i partii komunistycznej Węgierskiej Republice Ludowej. W każdej brygadzie komisarze dbali o ideową czystość żołnierzy.
    Jednakże Stalin, opętany obsesją zagrożenia ze strony Trockiego i trockistów, nakazywał ich niszczyć ze szczególną zaciekłością... Najgorszą sławę zyskała katownia w podziemiach klasztoru św. Urszuli, nazwana później "Dachau republikańskiej Hiszpanii".
    "Liczba ofiar nie jest znana, ale ocenia się ją na kilka tysięcy. Wśród najznaczniejszych znaleźli się były sekretarz Trockiego, Erwin Wolff i austriacki socjalista Kurt Landau. Szczęście sprzyjało Orwellowi, autorowi powieści demaskujących totalitaryzm i Willemu Brandtowi, późniejszemu kanclerzowi Republiki Federalnej Niemiec; zdołali zachować życie, choć wydano rozkazy, żeby ich zlikwidować.
    Terror w rękach Stalina był bronią obosieczną. Ci, którzy mordowali, musieli zostać sami wymordowani, aby nie było świadków...
    źródło: Bogusław Wołoszański, Ten okrutny wiek, Świat Książki Warszawa 2003, strony 89 – 98.

    "Obie strony wojny miały wsparcie z zagranicy," "za dostawy broni i doradców wojskowych z ZSRR rząd republikański zapłacił z rezerw Banku Hiszpanii złotem"

    "Po stronie gen. Franco walczyły natomiast oddziały ochotników, głównie portugalskich, irlandzkich (Irlandzka Brygada), francuskich, rumuńskich i białych Rosjan (rosyjski oddział wojskowy), którzy z kolei uważali tę wojnę za antykomunistyczną krucjatę."

  • antyfronda

    Oceniono 2 razy 0

    Co do pomnika to sądzę, że zostanie przeniesiony i na tym się skończy.

    Miguel Garcia to frankistowski bydlak.

  • antyfronda

    Oceniono 2 razy 0

    Chwała ideowym (nie żadnym stalinowskim komisarzom) żołnierzom Brygad Międzynarodowych za zwalczanie katolskiego ścierwa w Hiszpanii! Oni starali się powstrzymać faszystowskiego raka, uratować Hiszpanię przed kajdanami, jakie niestety w końcu założył na wiele lat Franco.
    Większość członków BM była wrogami stalinizmu. Enkawudziści urządzali w szeregach Brygad czystki, chcąc faktycznie zrobić wojsko posłuszne skorumpowanemu Kominternowi. Do tego doszła jeszcze wojna, jaką stalinowcy rozpoczęli z CNT. To właśnie zaważyło na przegraniu rewolucji

    Smutne jest, że prawolskie polaczki wychwalają katola Franco. Ale czego spodziewać się po hołocie, która lata co niedziela do kościoła i słucha sutannowych sku...eli? Chyba tylko głosowania na Kaczyńskiego/Korwina, jarania się Cejrowskim/Terlikowskim i innymi świętojebliwymi kretynami.

    Polacy jednak byli drugą pod względem liczebności nacją w BM. Oczywiście w tym zasranym katolandzie nie mają ani jednej, skromnej tablicy. O nie! Tu stawa się pomniki albo zbrodniczym zwierzętom z NSZ, szefowi pedofilskiej mafii (KRK) niejakiemu Karolowi Wojtyle (pseudonim Jan Paweł II) albo zapijaczonemu kurduplowi, Lechowi Kaczyńskiemu!

    I nie powołujcie się na Orwella, bo on do końca życia pozostał lewicowy. Nigdy nie wypierał się tego, że podczas wojny domowej stanął po stronie POUM (za co był zresztą prześladowany przez stalinowców).

    No pasaran!

  • szczurzec1

    Oceniono 2 razy 0

    No i bardzo dobrze. Nie słyszałem żeby w Hiszpanii pomniki mieli marokańscy najemnicy walczący po stronie nacjonalistów, nie ma też obelisku ku czci Legionu Condor to i stalinowcy się obejdą :DDD

  • kermit.dolomit

    Oceniono 8 razy 0

    Wojna domowa w Hiszpanii do dzisiaj jest jedną z najbardziej zakłamanych Brygady międzynarodowe to był zwykły komunistyczny motłoch bydlęta i zbieranina najgorszego elementu z całej Europy Komunistyczni zbrodniarze finansowani przez ZSRR i miłującego pokój towarzysza Stalina dokonywali najgorszych mordów gwałtów i grabieży

  • leszekzgd

    Oceniono 11 razy 5

    Mój śp. ojciec miał przyjaciela który walczył w tej brygadzie. Po 1989 roku państwo polskie odebrało mu wszystkie odznaczenia i dodatki do emerytury które otrzymał od rządu polskiego za walkę z faszyzmem. Kilka lat później król hiszpański przyznał mu honorowe obywatelstwo i rentę w wysokości bieżącego uposażenia hiszpańskiego porucznika. I tu nasuwa się pytanie - czy Polska jest państwem prawa, czy prawo jest tylko dla wybranych lub swoich?

  • zigzaur

    Oceniono 5 razy -3

    Jeszcze Mitsubishi Corporation powinna rypnąć pozew za parodiowanie swego logo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje