Nowak: Nie wierzę w ugodę z "Wprost", pozew wkrótce w sądzie

05.06.2013 17:41
Sławomir Nowak

Sławomir Nowak (Fot. Maciej Świerczyński / AG)

Sławomir Nowak złożył w sądzie wniosek dotyczący postępowania ugodowego z "Wprost", który pod koniec kwietnia napisał, że minister transportu ma koleżeńskie układy z biznesmenami. Nowak przyznał, że w ugodę nie wierzy. - Pozew jest już gotowy - poinformował.
- Jestem w sporze prawnym z tym tygodnikiem. Teraz w tzw. postępowaniu ugodowym dajemy mu szansę na przeproszenie, ale przyznam szczerze, że nie wierzę w powodzenie tego wniosku. Dlatego równolegle robimy pozew - z tego co wiem, on już jest nawet gotowy - i za chwilę będziemy go składali - powiedział w środę Nowak dziennikarzom. Minister pytany o spór z "Wprost" konsekwentnie nie podawał tytułu tygodnika, podkreślając, że "nie chce mu robić reklamy".

Układy i zegarki

W końcu kwietnia "Wprost" napisał, że Nowak ma koleżeńskie układy z biznesmenami. Tygodnik opisał m.in. wizyty ministra w ekskluzywnym klubie w Warszawie, gdzie był zapraszany przez osoby związane z firmą, która ma kontrakty z państwowymi spółkami i instytucjami rządowymi. Ponadto, w artykule napisano, że Nowak wymieniał się z jednym z biznesmenów zegarkami. O zegarku ani o leasingowaniu samochodu Nowak nie poinformował w swym oświadczeniu majątkowym, zrobił to po wrzawie medialnej w oświadczeniu opublikowanym na stronach sejmowych.

W związku z tym w maju warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym Nowaka; opozycja domagała się od premiera zdymisjonowania ministra transportu.

Nowak chce śledztwa

Po informacji prokuratury o wszczęciu śledztwa Nowak oświadczył, że z zadowoleniem przyjął tę decyzję i wyraził nadzieję, że prokuratura ostatecznie oczyści go "z kłamliwych i insynuujących zarzutów". - Moją intencją nigdy nie było ukrywanie stanu majątkowego - podkreślił.

W związku ze sporem prawnym z "Wprost" pełnomocnik Nowaka mec. Roman Giertych wniósł o zabezpieczenie powództwa - chciał 30 mln zł na spodziewane przez niego przeprosiny, które wydawca "Wprost" musiałby wykupić w różnych mediach. Po burzy medialnej, w której zarzucano Nowakowi i Giertychowi m.in. zastraszanie mediów, Nowak oświadczył, że wycofuje się z tego wniosku.

Zobacz także
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • peloxxx

    0

    Jak sie ma wszystkie sądy za soba to jaki problem.

  • fordysta

    Oceniono 1 raz 1

    I skutki niegospodarności , przekrętów i rozpasania ministra transportu też znajdą sie w sądzie .

  • jacek-1111

    Oceniono 1 raz 1

    i tak wygra, bo władza wygrywa w naszych sądach!

  • josif47

    Oceniono 3 razy 3

    Precz z Nowakiem i PO !...Nieudolni !...

  • janek_koss

    Oceniono 2 razy 2

    Nie strasz platformiany kozaczku tylko zapier.dalaj do sądu.

    Macie ich w kieszeni to z wyrokiem nie POwinno być problemu.

  • mniklasp

    Oceniono 3 razy 3

    oto kolejny polglowek o nazwisku Nowak ktory jest umoczony w afery zabiera czas i pieniadze sadow polskich zeby udowdnily ze nie jest aferzysta. Oto cala Polska

  • fjan

    Oceniono 3 razy 1

    Nowak tak nadaje się na ministra jak Mucha na ministrę. Facet powinien nosić zegar stojący może wtedy wyglądał by " mądrzej ".

  • szmul.bender

    Oceniono 3 razy 3

    Z takim zegarkiem na reku na pewno pan, panie ministrze, nie spóźni się na rozprawę.

  • pro-contra

    Oceniono 3 razy 3

    Nie wiedziałem, że w postępowaniu ugodowym można zaprzeczać faktom procesowym.
    Bo sprawa jest o zarzucanie "Wprost" opublikowania nieprawdy. ,
    Niestety, ale ta rzekoma nieprawda w rzeczywistości jednak miała miejsce.
    Na czym więc miałaby polegać ta ugoda?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje