Vatican Insider: Doniesienia do Watykanu o pedofilii płyną też z Polski

05.06.2013 17:01
Watykan

Watykan (Fot. Pier Paolo Cito AP)

Watykan dostaje sygnały o przypadkach pedofilii m.in. w polskim Kościele. Dane na ten temat przedstawił ksiądz profesor Davide Cito z Kongregacji ds. Duchowieństwa. Jak podkreślił, biskupi w poszczególnych krajach nie chcą brać na siebie pełni odpowiedzialności w rozpatrywaniu takich przypadków i wolą, by zajmował się tym Watykan.
Dane przytoczył serwis Vatican Insider należący do dziennika "La Stampa". Ze statystyki wynika, że rocznie Watykan otrzymuje około 400 doniesień na temat seksualnego wykorzystywania nieletnich przez przedstawicieli duchowieństwa.

Kiedyś sygnały płynęły tylko z Ameryki Płd.

Według relacji księdza Davide Cito, który jest profesorem prawa kanonicznego, wcześniej doniesienia o czynach pedofilii w Kościele napływały do Watykanu niemal wyłącznie z Ameryki Północnej. Obecnie przekazywane są z Ameryki Południowej, między innymi z Meksyku, a także z trzech krajów Europy - Włoch, Hiszpanii i Polski. Ta zmiana geograficzna dowodzi, że kraje, które wydawały się "odporne" na to zjawisko, nie były takie - ocenił konsultant kongregacji.

Ksiądz Cito przypomniał, że ofiary wykorzystywania są zachęcane do tego, by składać doniesienia w cywilnym wymiarze sprawiedliwości. Ale, jak dodał, "bardzo często osoby te nie chcą tego robić". W niektórych krajach, jak zauważył, nawiązana została ostatnio ścisła współpraca między władzami cywilnymi a kościelnymi, która już przyniosła rezultaty.

Dane, które "bolą"

400 przypadków rocznie to dane, które "bolą" - zaznaczył przedstawiciel watykańskiej kongregacji, dodając: "Nie trzeba pocieszać się tym, że w społeczeństwie cywilnym jest ich więcej".

Mówiąc o typologii ofiar włoski ksiądz zwrócił uwagę na to, że podczas, gdy w społeczeństwie cywilnym większość ofiar pedofilii ma mniej niż 10 lat, to w przypadku takich czynów ze strony ludzi Kościoła wiek ten jest wyższy: od 15 do 17 lat. To zaś oznacza, że w sensie prawnym przypadki te kwalifikują się nie jako czyny pedofilii, lecz seksualne wykorzystywanie nieletnich - oświadczył ks. Cito. Ponadto, w 90 proc. przypadków osoba dopuszczająca się takich czynów jest tej samej płci, co ofiara.

Ksiądz Cito pytany w związku z tym, jaki wpływ mają na to homoseksualne skłonności sprawców, odparł: "Homoseksualizm istnieje w Kościele. Ale trzeba być ostrożnym w mówieniu, że homoseksualizm jest przyczyną tego wszystkiego".

- Niewątpliwie w Kościele panuje środowisko, które może temu sprzyjać. Ale trzeba unikać stwierdzeń o przyczynach i rezultatach, bo to jest niemal obwinianie homoseksualizmu jako przyczyny tego problemu - oświadczył ksiądz Cito w relacji przedstawionej podczas sympozjum na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie i przytoczonej przez portal dziennika "La Stampa".

Biskupi nie chcą brać na siebie odpowiedzialności

Położył też nacisk na realizowane z trudem zmiany w podejściu do problemu seksualnych nadużyć. Jak stwierdził, biskupi w poszczególnych krajach nie chcą brać na siebie pełni odpowiedzialności w rozpatrywaniu takich przypadków i wolą, by zajmował się tym Watykan. Jednak Stolica Apostolska chce, by zajmowały się tym poszczególne diecezje, poinformował.

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • cob22

    0

    W Niemczech od dwoch lat oba koscioly sa prawnie zobowiazane do automatycznego meldowania molestacji i pedofilii w prokuratuze. Brawo !

  • z-zimny

    0

    Niektórzy bronią KK mówiąc że jest tam tyle samo dewiantów co w każdym innym środowisku.

    Dementuję, jest ich tam więcej niż "gdziekolwiek". a dlatego bo to głównie dewianci mający za młodu problemy z orientacją seksualną, zagubieni trafiają do seminariów.

  • antykkk

    Oceniono 2 razy 2

    Banda pasozytniczo-pedofilsko-złodziejska

  • fctheduck

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby firma, w której pracuje wiedziała, że jestem pedofilem i to ukryła, to pewnie cały zarząd wylądowałby w kryminale. W kościele katolickim jest trochę inaczej, oni doskonale wiedzą, którzy księża to pedofile, oszuści lub zwykli bandyci ale ich kryją, przenoszą z miejsca na miejsce i kompletnie nic się nie dzieje. Prawo czarnej zarazy nie dotyczy. Poczekamy, mam wrażenie, że to sią powoli zmienia.

  • smok61

    Oceniono 2 razy 0

    "Kościół katolicki to Twój wróg !! Tam się tylko kradnie i molestuje dzieci."

    "Żydzi to Twoi przyjaciele, których przez wieki krzywdziłeś i teraz musisz im zapłacić pieniążki ."

    Dziwne rzeczy powtarzane po wielokroć w Gazecie Wyborczej stają się prawdą.

  • ksks3

    Oceniono 5 razy 5

    Uważam że prokurator generalny i minister sprawiedliwości p o w i n n i głośno i wyraźnie przypomnieć biskupom, że na terenie Rzeczpospolitej prawo n a k a z u j e każdemu a więc i im, poinformowanie organów ścigania o każdym przypadku zaistnienia przestępstwa ( w tym przypadku pedofilii) Dotyczy to również uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Zatajanie takiej wiedzy przed organami ścigania podlega karze i to w wymiarze wcale nie symbolicznym. Dlatego te wszystkie formalne i nie formalne komisje przy kuriach rozpatrujące przypadki pedofilii i kombinujące co z tym pasztetem zrobić de facto łamią prawo !!!!. Policja, prokurator, sąd to właściwe i jedyne instytucje do zajmowania się takimi sprawami.
    Tylko co zrobić jak organy Państwa podszyte są tchórzem i panicznie boją się kościelnych hierarchów ?

  • amiszaginal

    Oceniono 4 razy -4

    I już atak na polski kościół!
    -Ulubiony temat wrogów kościoła katolickiego!
    Pedofilii w Polsce ,w kościele ,nie ma!Są natomiast pederaści,którzy są zagrożeniem dla zdrowej młodzieży !
    Piszcie,jak ich leczyć oraz o szkodach ,jakie wyrządzają nam wszystkim!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje