Po Euro 2012 zostały puste i bardzo drogie stadiony

05.06.2013 07:12
Stadion Narodowy

Stadion Narodowy (Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta)

Po Euro 2012 zostały stadiony, ale nie została publiczność. Każdy taki obiekt podczas imprezy zużywa tyle prądu, co małe miasteczko - pisze "Polityka". A to zaledwie niewielka część kosztów. Areny pochłaniają kolejne miliony i nie wiadomo, kiedy zaczną na siebie zarabiać
Utrzymanie Stadionu Narodowego kosztuje miesięcznie 3,5 mln zł, na stadion we Wrocławiu trzeba miesięcznie przeznaczyć 2 mln zł. Nie wiadomo, kiedy wybudowane na Euro 212 obiekty zaczną przynosić zyski.

Zastaw się, a postaw się

Do organizacji Euro zgłosiło się 12 polskich miast, ostatecznie wybrane zostały cztery: Warszawa, Poznań, Wrocław i Gdańsk. Każdy samorząd walczył o to, żeby nowy obiekt sportowy był jak najbardziej okazały. W efekcie zrezygnowano z koncepcji postawienia trzech stadionów według jednego, lekko zmodyfikowanego projektu.

Samorządy zdecydowały też o wybudowaniu aren o parametrach pozwalających na organizację meczu półfinałowego. A to oznacza znacznie wyższe koszty, bo większy stadion buduje się w zupełnie innej technologii. Większy obiekt jest tez droższy w eksploatacji.

Najdroższa okazała się budowa Stadionu Narodowego. Sięgano nie tylko po najlepsze materiały, ale również rozwiązania indywidualne. Stadion ma indywidualnie sprowadzane przyciski do wind, olejowane parkiety z drewna egzotycznego i designerskie krzesełka.

Są darmowe bilety, publiczności brakuje

Największy problem stadionów wybudowanych na Euro to brak wizji ich późniejszego wykorzystania. Każde miasto postawiło na obiekt wielofunkcyjny, z powierzchnią biurową i konferencyjną oraz planami organizacji imprez rozrywkowych. W efekcie wszystkie stadionu odnotowują straty, a imprezy się nie bilansują. Nawet na meczach piłkarskich trybuny nie są wypełnione, mimo że bilety nie kosztują wiele. Okazało się, że Euro to za mało, żeby Polacy pokochali ligową piłkę.

Więcej w "Polityce"

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (102)
Zaloguj się
  • bomamcoco

    Oceniono 204 razy 162

    Ludzie,którzy ostrzegali PRZED EURO,że to się musi tak skończyć,byli wyzywani i wyszydzani,także tu na forum GieWu... .Oficjalnie nigdy nie padło pytanie:czy warto? A teraz oczywiście winnych brak.
    Za wszystko kiedyś trzeba zapłacić rachunek.Za igrzyska też.I za poniżanie przyjdzie czas płacenia.

  • wodnik55

    Oceniono 152 razy 130

    Jak pisaliśmy o tym przed Euro i przed budowa stadionów to byliśmy obrzucani obelgami że nie jesteśmy patriotami, że jesteśmy lewakami.
    Już wtedy doświadczenie innych poprzednich organizatorów /Portugalia,Austria/ pokazywało finansowy bezsens tej imprezy i budowy tych pomników.
    Ale jak to Polacy zastaw się a postaw się a później płać. Dzisiaj są milionowe nagrody dla organizatorów, dziesiątki upadłych firm podwykonawczych oszukanych przez Państwo na kontraktach.

    Ale cóż

    Kupujemy samoloty które nie latają, pociągi dla których nie mamy torów, sprzęt policyjny niedopuszczony ustawami do użycia, lotniska które są zamknięte, drogi które po oddaniu są zamykane do remontów itd,itp

    "Polska" Państwo z ograniczoną odpowiedzialnością /w stanie likwidacji/

  • realistas

    Oceniono 115 razy 89

    Nie zaczną nigdy zarabiać i trzeba je rozebrać by ciągle do nich nie dokładać.

  • fakiba

    Oceniono 131 razy 71

    Bo na taki ligowy mecz to strach iść bo można w łeb od jakiegoś "niezadowolonego patrioty" dostać

  • yazon1

    Oceniono 81 razy 67

    One nie zaczną zarabiać, tylko politycy wciskają nam taki kit. Na całym świecie stadiony nie zarabiają, co najwyżej udaje się z zarobionych pieniędzy pokrywać naprawy i odświeżać stadiony co kilka lat.
    Stadiony w większości są użytkowane przez kluby piłkarskie, okresowo przeznaczane na inne cele kulturalne/sportowe.
    Jak ma być dobrze z finansowaniem stadionu, jeżeli np. w Warszawie buduje się odrębny stadion dla legionistów? Polonia i Legia powinny użytkować stadion narodowy. Warszawa bogate miasto, pani płezydent lubi ITI, to wybudowała i oddała. Mamy jedną z najbogatszych stolic na świecie pod względem stadionów. Bławooooo, bławooooooooo :-))

  • podpisanym

    Oceniono 63 razy 53

    Teraz bijecie na alarm ? A gdzie byliscie z waszym dzwonem,kiedy nas w to wkręcano ?

  • poborowy102

    Oceniono 52 razy 46

    Nigdy nie zaczną zarabiać, bo stadiony nigdzie w Europie nie zarabiają, tak jak hale sportowe, trzeba cały czas dokładać. Gdyby w Polsce rząd i samorządy traktowały takie obiekty w podobny sposób jak linie kolejowe to już zaczynałaby sie rozbiórka - tyle linii zlikwidowano, bo były deficytowe, a za zaoszczędzone pieniadze zbudowano deficytowe stadiony. Żeby uzasadnić ich sens dopłacano z kasy podatników do imprez komercyjnych n.p. do koncertu Madonny.

  • stachkaz47

    Oceniono 76 razy 42

    Dopóki mecze są areną bezkarnego bandytyzmu
    to ludzie będą je omijać.

  • elkipan

    Oceniono 30 razy 30

    Może jednak basen byłby bardziej w tym miejscu samofinansujący?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje