Tusk dla "Polityki" o Schetynie: Oczekuję lojalnej współpracy albo twardej konkurencji

04.06.2013 21:54
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Jako szef oczekuję lojalnej współpracy albo twardej konkurencji. Pojękiwania, takie "trochę", "być może", nie służą żadnej partii politycznej. (...) Nie masz innego poglądu albo nie jesteś w stanie wygrać przywództwa, to nie przeszkadzaj - powiedział w rozmowie z tygodnikiem "Polityka" Donald Tusk, odnosząc się do wyborów na szefa PO i ewentualnej konkurencji ze strony Grzegorza Schetyny.
Premier pytany, czy po wyborach na szefa PO przewiduje nowe sojusze, w tym współpracę z Grzegorzem Schetyną, zaznaczył: - Każda wspólnota polityczna wymaga przywództwa. Negocjuje się kontrakty, sposób funkcjonowania, ale przywództwa się nie negocjuje. Przywództwo się zdobywa i traci. Demokracja wymaga, aby mówić otwarcie: masz inny pogląd na funkcjonowanie wspólnoty politycznej, uważasz, że ją lepiej poprowadzisz, stawaj do wyborów, wygrywaj, bierz. Nie masz innego poglądu albo nie jesteś w stanie wygrać przywództwa, to nie przeszkadzaj, a najlepiej pomagaj temu, kto wygrał.

Odnosząc się do konkurencji ze strony Grzegorza Schetyny, Tusk stwierdził: - Jako szef oczekuję lojalnej współpracy albo twardej konkurencji. Pojękiwania, takie "trochę", "być może", nie służą żadnej partii politycznej.

Koalicja PO-SLD? Tusk: Poza PSL to jedyny potencjalny partner

Tusk pytany był również ewentualną koalicję z SLD. PO mogłaby być zmuszona do szukania kolejnego koalicjanta w przypadku, gdyby z Platformy bądź PSL odeszło zaledwie sześciu posłów. Spekuluje się, że mogą to zrobić konserwatywni politycy partii Tuska. Premier przyznał, że SLD to jedyna partia, która - poza PSL - mogłaby być potencjalnym partnerem dla PO. - Rzeczywiście, wśród partii opozycyjnych SLD pod szefostwem Millera wydaje się, przy wszystkich garbach, partią umiarkowaną i obliczalną. Czasami ta zła twarz Sojuszu wyłazi z jakąś nadspodziewaną mocą, jak było przy uchwale upamiętniającej Grzegorza Przemyka, ale widać było, że Miller stara się z tej niezręczności jakoś wyplątać - powiedział premier. Jak dodał jednak, jego celem ani intencją nie jest koalicja z Sojuszem.

Tusk: Można się dziwić, że pierwszy raz od lat PiS wyprzedza PO

Tusk komentował także ostatnie sondaże, w który PiS wyprzedza PO. Jak zaznaczył, nie podziela niepokoju związanego z rosnącym poparciem dla partii Jarosława Kaczyńskiego. - To nie jest jakieś niespotykane zjawisko, że poparcie ulega zmianom i są okresy, w których to opozycja lepiej w nich wypada. Można się dziwić, że to dopiero pierwszy raz od tylu lat - zaznaczył. Jak dodał, jego zdaniem utrzymanie pozycji partii, która idzie niemal łeb w łeb z PiS, jest znakiem nadziei na wygraną w 2015 r.

Więcej w tygodniku "Polityka" >>

Zobacz także
Komentarze (124)
Zaloguj się
  • leon9910

    0

    płemiełek to POspolity menel POdwórkowy ze soPOtu,agent STASI chłopcy made in jude z mendi POlskojęzycznych i agentura GRU,MOSAD wykorzystali do swoich niecnych celów.Teraz POwiozą go jak wyrżniętą szmatę.Maja godnego zastępce synka szmalcownika z biłgoraju ,który musi odkupić grzechy ojca.Podejrzewam,że jąkała zacznie płynnie mówić jak już szumowiny żydowskie osiągną to co zamierzali z hitlerem i stalinem dokonać na Polsce i Polakach!!!

  • aa_6

    Oceniono 1 raz -1

    Tusk ma rację, kierując do Schetyny, a pośrednio do Gowina słowa: albo skutecznie konkurujecie albo lojalnie współpracujecie. Dotychczas nie potrafili ani jednego, ani drugiego. Zresztą Gowin powinien moim zdaniem wylecieć z PO wraz z Godsonem i Żalkiem przy pierwszej nadarzającej się okazji, bo jego "program" polityczny, który ogłosił niedawno na KUL-u, "religia, naród, rodzina", kwalifikuje go do partii narodowo-katolickiej. Moim zdaniem Tusk lepiej by na tym wyszedł, gdyby dogadał się z Millerem niż liczył na współpracę z Gowinem. Co do Schetyny to być może jeszcze istnieją szanse na współpracę.

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 0

    Ewentualna współpraca PO z SLD może być z pożytkiem dla społeczeństwa chociaż trudna dla obu partii, takim układem mógł kiedyś być PO-PiS a nawet bardziej owocnym, szanse przepadły i nie ma co gdybać.
    Dziwię się niektórym forumowiczom co to w czambuł potępiają SLD ze względu na przeszłość skoro głosuja na powrót do tej przeszłości a kto jak kto ale politycy najlepiej pamiętają tamto zarządzanie i układy a wyborcy chcą wybrać nieudaczników by im nowy PRL zbudowali, jak mawiał mój dziadek: "szkłem d...y nie podetrze":)))

  • matitalolo

    Oceniono 4 razy 2

    Żeby utrzymać się przy korycie, to trzeba zawrzeć kontrakt z diabłem albo z sowietami.Idtie w prtele.Wybiorę tym razem dżumę nie cholerę Donek!

  • dumlat

    Oceniono 5 razy 1

    Tusk to najsprytniejszy MIGLANC na świecie, ale jego czas nieodwaracalnie minął.

  • badziewiak66

    Oceniono 6 razy 0

    Te gierki Schetyna - Tusk to swoim dzieciom serwujcie. Socjologowie już dawno Wam doradzili by spolaryzować partię i zrobić złego Donalda i dobrego Grzesia tak na wszelki wypadek , bo zastąpienie Donalda Grzesiem to klika miesięcy trzymania władzy dłużej. Znamy te roszady z łona PZPR. No właśnie PZPR. Opozycja programowa z 1989 roku sięga po pomoc odwiecznego wroga ? Tusk , Komorowski , Borusewicz bez mrugnięcia okiem gotowi są na koalicję z SLD i jej wydmuszką Ruchem Palikota ? No to szybko zapomnieli o tym co było przed 1990. A może nie zapomnieli ? Może zostali zaprogramowani jako fikcyjna opozycja kolaborująca z komunistami ? Jeszcze raz napiszę PO-PSL-SLD -Ruch Palikota to jest jedna formacja polityczna postkomunistów Pamiętam jak dziś , jak przemawiał Lepper przed odwołaniem Go z funkcji Wicemarszałka Sejmu , łączył SLD z PO , Szmajdzińskiego ze Schetyną i Tuskiem , Cimoszewicza ze Schetyną i Tuskiem. A Rosati , a transfer Arłukowicza ? Niech Oni już się lepiej nie krygują i wrócą do pierwotnej nazwy PZPR.

  • la111da

    Oceniono 5 razy 3

    Grześ jest zręcznym organizatorem, reakcja Donka pokazuje, że każdą partię najbardziej wykańczją walki wewnętrzne, tzw dobro kraju to dla polityków bzdura! Bo jakby o to chodziło to myślę, że Schetyna chyba lepiej by budował drogi niż piękny Sławek.

  • fjan

    Oceniono 7 razy 1

    Jak SLD wejdzie w koalicję z tymi oszustami czyli z PO to będzie już pozamiatane po tej lewicy. To z równym powodzeniem SLD może wejść w koalicję z LPR-em. Nie wierzę że SLD by było tak mało odpowiedzialne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje