Wipler o Smoleńsku: Wybuchy? Zgadzam się tu z Macierewiczem

04.06.2013 08:58
Przemysław Wipler

Przemysław Wipler (Fot. Sławomir Kaminski / AG)

- Jarosław Kaczyński jest niezbędny do naprawy Polski, ale samo PiS to za mało - mówił Przemysław Wipler w wywiadzie dla TVN24. Poseł ma zamiar stworzyć "ruch pokoleniowy" dla młodych ludzi rozczarowanych polityką. Jego priorytety? Gospodarka i wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej.
- Różnię się od innych posłów PiS, zwłaszcza w kwestiach gospodarczych, o tym wiadomo nie od dziś. Dla wyborców było jasne, że mam poglądy konserwatywne i wolnorynkowe. W PiS są inne takie osoby, jednak uważają, że te sprawy nie są teraz kluczowe. A ja uważam, że uzdrowienie gospodarki jest teraz najważniejsze - tłumaczy Wipler powody swojego odejścia z partii.

2 wybuchy? "Nikt nie polemizuje z Macierewiczem"

Drugim najbardziej istotnym dla Wiplera zagadnieniem jest wyjaśnienie okoliczności katastrofy w Smoleńsku. - To kwestia przekonania wielu Polaków, w tym mnie, że państwo polskie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom. Skoro nie mogło go zapewnić prezydentowi i generałom, to co dopiero zwykłym Polakom? - pyta Wipler. Pytany o tzw. teorię dwóch wybuchów, zapewnił, że wierzy w ustalenia zespołu Antoniego Macierewicza. - Nie znam nikogo, kto poważnie polemizowałby z tezami Macierewicza - dodał.

"Nie jestem antypisowski"

Wipler zapewnia, że nie przeszedł do "obozu antypisowskiego", jak Joanna Kluzik-Rostowska czy Paweł Kowal. - Jarosław Kaczyński jest niezbędny do naprawy Polski, ale samo PiS to za mało. Dziś wracamy do sytuacji z 2004 r. Polska jest w poważnym kryzysie politycznym i potrzebna jest druga siła będąca w stanie przyciągnąć ludzi, którzy nie są w stanie zagłosować na partię Kaczyńskiego.

- To ma być ruch pokoleniowy dla 20-, 30- i 40-latków, którzy chcą pracować w Polsce i żeby państwo im w tym nie przeszkadzało. Liczę na osoby związane z Ruchem Narodowym, Kongresem Nowej Prawicy. To są ludzie bardzo młodzi, zbuntowani przeciw polskiej klasie politycznej - mówił o swoich przyszłych wyborcach.

"Gowin? Zapraszamy na pokład"

- Jestem otwarty na współpracę z Jarosławem Gowinem. Nie widzę żadnej istotnej sprawy, w której bym się z nim nie zgadzał. Zapraszamy na pokład - oświadczył Wipler. Dodał jednak, że "nie chciałby na obecnym etapie budować czegoś z politykami, którzy są w parlamencie", tylko z osobami, które nie zajmowały się dotąd działalnością polityczną.

Poseł zapowiedział, że w najbliższych tygodniach chce zaangażować się w projekt referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Walz. Nie zadeklarował jednak, że sam chce się ubiegać o stanowisko prezydenta Warszawy.



Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje