Kuria spiera się z policją o incydent z fałszywymi spowiednikami

akr
03.06.2013 17:13
Noc Konfesjonałów 4.0 w szczecińskiej katedrze

Noc Konfesjonałów 4.0 w szczecińskiej katedrze (Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta)

Spór o przebieg incydentu w kościele w Nowogardzie. Policja twierdzi, że dwóch nietrzeźwych mężczyzn z powodzeniem przebrało się za księży i wyspowiadało kilka osób. Rzecznik kurii reaguje stanowczym komunikatem i zapewnia, że "czystość forum sakramentalnego nie została naruszona".
Komunikat pod tytułem "Udawali kapłanów i spowiadali wiernych" biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie rozesłało do mediów w sobotę 1 czerwca. Policjanci nie pozostawiali wątpliwości: dwóch nietrzeźwych osobników przebrało się w szaty księży, a potem weszli do konfesjonałów i wyspowiadali kilku wiernych. Wpadli, bo w pewnym momencie zaczęli się śmiać.

W poniedziałek zareagował rzecznik kurii ks. Sławomir Zyga. Według księdza "czystość forum sakramentalnego nie została naruszona". Dwójka mężczyzn miała od razu wzbudzić czujność jednej z parafianek, która wszczęła alarm.

- Wbrew doniesieniom medialnym mężczyźni nie przebrali się w szaty duchowne (byli ubrani po świecku bez sutanny lub alby czy komży), nie ustawiła się do tego konfesjonału żadna kolejka do spowiedzi ani też nie nastąpiła symulacja udzielenia rozgrzeszenia - zapewnia ks. Sławomir Zyga.

Co na to policja? Nie wiemy. Komunikat kurii dotarł do nas późnym popołudniem. Rzecznik komendy podkom. Przemysław Kimon nie odbierał już wtedy telefonu.

Poniżej przedstawiamy dwa opisy przebiegu wydarzeń w Nowogardzie. Pierwszy widziany okiem policji, drugi kurii.



Udawali kapłanów i spowiadali wiernych

Policjanci z Nowogardu ustalili tożsamość dwóch młodych mieszkańców miasta, którzy podszywając się pod księży, zasiadając w konfesjonale, spowiadali wiernych. Wkrótce sprawcy usłyszą zarzuty.

Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z kościołów na terenie Nowogardu dwóch młodych mężczyzn, podszywając się za kapłanów, spowiada wiernych.

Okazało się, że 17- i 20-latek najpierw poszli do zakrystii i tam założyli na siebie liturgiczne szaty. A po chwili usiedli w konfesjonale znajdującym się w kościele.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że obaj mężczyźni byli najprawdopodobniej nietrzeźwi. Przybili do świątyni wierni ustawiali się w kolejce do spowiedzi.

Fałszywi duchowni "wyspowiadali" i "rozgrzeszyli" kilku parafian. Wpadli, kiedy podczas wysłuchiwania grzechów kolejnej osoby nie byli w stanie powstrzymać ataku śmiechu.

Wkrótce nie będzie im już tak wesoło. Fałszywi księża będą musieli teraz "wyspowiadać się" przed kryminalnymi. Wkrótce usłyszą zarzuty za obrazę uczuć religijnych. W ramach "pokuty" mogą trafić na 2 lata za kratki.

mł. asp. Julita Filipczuk







Informacja w sprawie incydentu w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Nowogardzie

W związku z informacjami medialnymi, jakoby dwóch mężczyzn przebranych za kapłanów "spowiadało" wiernych w jednym z kościołów w Nowogardzie, z uwagi na czystość forum sakramentalnego, która nie została naruszona, przekazujemy informację o tym zdarzeniu.

W dniu 28 maja 2013 roku o godz. 17.11 do kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Nowogardzie weszli dwaj młodzi mężczyźni w wieku 17 i 19 lat będący prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających. Po wejściu do świątyni obaj mężczyźni ukryli się w jednym z konfesjonałów. Gdy do tego konfesjonału podeszła starsza kobieta, aby się wyspowiadać, zauważyła wewnątrz dwóch podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Powiadomiła innych parafian znajdujących się wówczas w kościele, którzy poprosili ich o natychmiastowe wyjście z konfesjonału oraz zawiadomili księdza i siostrę zakonną, przeprowadzających w tym czasie na palcu kościelnym próbę sypania kwiatków przed procesją Bożego Ciała. Mężczyźni zostali rozpoznani, zaś cały incydent został zgłoszony na policję. Całość zajścia została nagrana przez kamery monitoringu znajdujące się w kościele.

Wbrew doniesieniom medialnym mężczyźni nie przebrali się w szaty duchowne (byli ubrani po świecku bez sutanny lub alby czy komży), nie ustawiła się do tego konfesjonału żadna kolejka do spowiedzi ani też nie nastąpiła symulacja udzielenia rozgrzeszenia.

ks. Sławomir Zyga

rzecznik kurii



Komentarze (111)
Zaloguj się
  • ucago

    Oceniono 273 razy 233

    Księża szkolą się przez parę lat żeby nie śmiać się w czasie spowiedzi i gimnastyki na mszy, a tu przyszło dwóch łapsów i myśleli że to takie proste.

  • unnabujp

    Oceniono 234 razy 182

    Nie widze wiekszej roznicy miedzy fachowcami prawdziwymi jak i podszywajacymi sie pod nich.

  • siekier35

    Oceniono 182 razy 138

    klechy boją się złamania monopolu czy wykorzystania "poufnych" informacji?!

  • turpin

    Oceniono 144 razy 108

    No cóż, Pismo Święte zapewnia, że kapłani mają moc odpuszczania grzechów. O ile sobie jednak przypominam (a czytałem od deski do deski i starałem sie czytać uważnie), nigdzie nie jest tam napisane, że tzw. świeccy _nie mają_ owej mocy, już to po trzeźwemu, już to po pijaku.

    Byłaby to zatem usługa pozbawiona gwarancji, ale poza tym niekoniecznie gorsza.

    Proszę uprzejmie o sprostowanie, jeśli się mylę.

  • niktwazny126

    Oceniono 92 razy 80

    no to spowiadali czy nie spowiadali? co ta policja taka nadgorliwa, skoro ksieża chcą koniecznie ukryć zdarzenie, bo im to zaufanie społeczne burzy

  • sirseb

    Oceniono 55 razy 47

    zyga kombinuje, jak by tu z twarza z tej spowiedzi wyjsc
    hahahahaha

  • felicjan.dulski

    Oceniono 68 razy 40

    Dlaczego państwo wtrąca się? Gdzie ten rozdział o autonomia?

  • darekfordon

    Oceniono 40 razy 34

    spowiedz ha ha ha kryminalisci znaja nasze mysli

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje