Liczą straty po niedzielnym świętowaniu mistrzostwa Legii

03.06.2013 20:00
Zdewastowane meble, parasole, donice, witryna do lodów, lampy. Kilkanaście krzeseł w ogóle zaginęło. Właściciel "Literatki" przy pl. Zamkowym podlicza straty po niedzielnym świętowaniu mistrzostwa Legii.
Do późnego wieczora na pl. Zamkowym tysiące ludzi w barwach Legii świętowało 9. tytuł mistrza Polski. W powietrzu fruwały butelki, niektórzy sikali w bramach, wydzierali na cały głos. Policja interweniowała sporadycznie. Być może uznała, że np. w sylwestra okolice pl. Konstytucji wyglądają podobnie.

- Wielu kibiców pokazało, że potrafi świętować i w godny sposób uczcić sukces swojej drużyny - mówi asp. Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji. Zwraca uwagę, że nawet jeśli ktoś zaczynał przesadzać, ktoś inny przywracał go do porządku.

Podpici i agresywni

Kiedy z placu na Agrykole odjechał autokar z piłkarzami, ludzi na pl. Zamkowym było coraz mniej. Za to ci, którzy zostali, byli coraz bardziej podpici i agresywni.

- Zdążyliśmy zamknąć restaurację przed nadejściem kibiców, niestety, nie zdążyliśmy uprzątnąć ogródka - mówi Zbigniew Kocyk, właściciel lokalu "Literatka" położonego najbliżej Kolumny Zygmunta.

Pod parasolami siedziała akurat liczna grupa gości, którzy wcześniej zarezerwowali stoliki. Gdy obsługa zaprosiła ich do środka, byli nawet oburzeni tą propozycją. Zmienili zdanie, gdy zobaczyli nadciągający od strony Nowego Światu tłum kibiców.

Na zewnątrz zostały jednak meble ogrodowe, a na nich zastawa. Jak relacjonuje Zbigniew Kocyk, po godz. 22 policja po raz pierwszy wezwała tych, którzy wciąż świętowali na pl. Zamkowym, do rozejścia się. Niewiele wskórali. Dopiero po północy, po kolejnym wezwaniu do rozejścia się, policjanci otoczyli całą grupę ścisłym kordonem.

- Tyle że wtedy została ich garstka, a nasz ogródek był już kompletnie zdewastowany. I wtedy było nam właściwie wszystko jedno - mówi Zbigniew Kocyk.

Strat jeszcze nie podliczył, czeka na wizytę ubezpieczyciela. Ale już wie, że całą ogródkową zieleń będzie musiał odkupić. Zdewastowane zostały donice, kilkanaście krzeseł, stoły, trzy parasole, witryna do lodów, lampy. Kilkanaście innych krzeseł w ogóle zaginęło. Udało się odzyskać dwa: policjanci na Nowym Świecie zatrzymali dwóch niosących je młodych mężczyzn.

Zniszczone, choć mniej poważnie były też inne ogródki przy placu.

"Pomóżcie. Wezwijcie posiłki"

Naprawy wymagać będą dwa radiowozy: jeden ma urwane lusterko, drugi (ten, z którego płynęły komunikaty wzywające do rozejścia się) wgniecioną maskę. W przynajmniej jednym miejscu uszkodzono też sygnalizację świetlną.

Jednak do tej pory nikt nie złożył na policji oficjalnego zawiadomienia o zniszczeniu jego mienia. - Nie wiem, czy składanie takiego zawiadomienia ma w ogóle sens. Przez cały wieczór prosiłem policję o pomoc i nie doczekałem się reakcji - mówi Zbigniew Kocyk. Podkreśla, że ma wielki żal do mundurowych. - Na 112 i 997 dzwoniłem kilkanaście razy. I nic. W końcu wypatrzyłem w tłumie dwóch tajniaków. Podszedłem do nich i poprosiłem: "Pomóżcie. Wezwijcie posiłki". Nie odpowiedzieli mi nawet jednym słowem.

- Nie mogę się odnieść do tej konkretnej sprawy, bo nie znam jej szczegółów. Ale zapewniam, że reagowaliśmy na wszystkie zgłoszenia, które do nas wpływały - mówi asp. Mariusz Mrozek. - Zdarzało się jednak, że niektóre nie potwierdzały się. Np. ktoś informował o zbiciu szyby, a na miejscu okazywało się, że zbiła się tylko butelka.

Ostatecznie policja zatrzymała 96 osób. Mniej więcej dwie trzecie z tej grupy zostały ujęte na pl. Zamkowym. Na razie nie wiadomo, czy, a jeśli tak, to jakie usłyszą zarzuty. Cały poniedziałek dochodzili do siebie w izbie wytrzeźwień. Wśród nich są osoby, które niszczyły restauracyjne ogródki oraz radiowozy. Poza tym wśród zatrzymanych jest też sześciu sprawców rozbojów. W jednym przypadku wracając z meczu (ubrani w barwy klubowe) zabrali nastolatkowi w tramwaju telefon komórkowy. W drugim przypadku - kurtkę. Dwie osoby zostały też zatrzymane za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków, jeszcze ktoś za znieważenie policjanta. Dodatkowo w ciągu całej niedzieli w związku z meczem 164 osoby zostały ukarane mandatami (m.in. za zakłócanie porządku), a przeciwko czterem kolejnym skierowano wnioski o ukaranie do sądu.

Dla porównania siedem lat temu podczas świętowania ósmego tytułu mistrzowskiego kompletnie zniszczonych było kilkanaście ogródków, porozbijane były witryny, połamane znaki, a do naprawy trzeba było skierować aż 106 autobusów i 9 tramwajów. Policja doliczyła się wówczas aż 13 uszkodzonych radiowozów. Pobito kierowcę linii nocnej, ucierpiało też 34 policjantów. Zatrzymano 231 osób.

Zobacz także
Komentarze (77)
Zaloguj się
  • a-z2005

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Kocyk policja nie interweniowała, bo dostali przykaz żeby zniszczeń było jak najwięcej. W ten sposób dzięki grupce 200-300 troglodytów podpuszczanych przez tajniaków poszedł komunikat - kibice to bydlaki, chuligani.
    Będzie łatwiej atakować Marsz Niepodległości.
    A pański ogródek, bezpieczeństwo to ta władza ma w d..

  • lechr

    0

    Swoją drogą z tym sikaniem w Warszawie jest nieraz duży problem. Podobnie jak i ze śmietnikami. Wraz z objęciem funkcji przez obecną Prezydent ich liczba drastycznie spadła. Ale nie sądzę że ona jest tego powodem.
    Ostatnio tak mało było śmietników ulicznych po wprowadzeniu stanu wojennego.

  • yayetchco

    0

    Towarzyszu piot a Wy nie sikacie na siedzibę Cenzinu przy Czerniakowskiej w Warszawie ? Nie.

  • janus-z333

    0

    Świętować MP.przez Legię i jej kibiców,rozumiem,ale być bandytą stadionowym,niszczyć to dzicz.

  • flugufrelsarinn

    Oceniono 1 raz 1

    uwolnić patriotów

  • eurosmapper

    Oceniono 4 razy 2

    Szczam na legie, lige, pilke nozna i caly ten prymitywizm. Ktos chetny z wawy nadstawi gardelka?

  • felicjan.dulski

    0

    Tprawie jak w Turcji. Czyżby to już ta rewolucja, co ją kaczor zapowiadał?

  • grzels

    Oceniono 1 raz -1

    Uwertura to trzody, jaką Legia i jej support stadionowy zaprezentują na meczach kwalifikacyjnych do rozgrywek europejskich.

  • aletto

    Oceniono 4 razy 4

    Aresztowanych czy zatrzymanych?
    Studenciak z redakcji pewnie nawet nie zna różnicy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje