Chiny: Niech rząd USA przestanie ingerować w nasze wewnętrzne sprawy

02.06.2013 12:48
Chińczycy upamiętniający masakrę z 4 czerwca 1989 roku

Chińczycy upamiętniający masakrę z 4 czerwca 1989 roku (Fot. TYRONE SIU REUTERS)

Chiny wezwały USA, by te nie ingerowały w wewnętrzne sprawy ich państwa po tym. Stało się to po tym, jak Stany Zjednoczone wezwały chiński rząd, by przestał prześladować demonstrantów, którzy uczestniczyli w masakrze na placu Tiananmen w 1989 roku.
4 czerwca 1989 r., w dzień pierwszych wolnych wyborów w Polsce, chińskie władze rozjechały na placu Tiananmen czołgami protestujących studentów, domagających się rozpoczęcia reform politycznych, demokratyzacji życia publicznego oraz rozprawy z narastającą korupcją w Chinach. Nadal nie rozliczono winnych rzezi, a publiczne o niej wspominanie jest w Chinach tematem tabu.

W piątek rząd USA wydał oficjalne oświadczenie, w którym stwierdził, że 24 rocznica "brutalnego stłumienia demonstracji na placu Tiananmen" zasługuje na pamięć o "tragicznej śmierci niewinnych osób".

"Ponawiamy nasze wezwanie do chińskiego rządu, aby zakończył prześladowania tych, którzy uczestniczyli w tamtych protestach" - napisano w oświadczeniu. Amerykański rząd zaapelował ponadto, aby Chiny szanowały prawa człowieka i uwolniły tych, którzy zostali niesłusznie wtedy zatrzymani.

Chiny: To bezpodstawne oskarżenia

Następnego dnia Chiny ostro odpowiedziały, nazywając oświadczenie USA "bezpodstawnymi oskarżeniami". - Apelujemy do strony amerykańskiej, aby odrzuciła polityczne uprzedzenia i natychmiast naprawiła swoje złe uczynki oraz przestała ingerować w wewnętrzne sprawy Chin - powiedział rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei.

4 czerwca, w rocznicę masakry na placu Tiananmen, do Chin przybędzie polska delegacja razem z Marszałek Sejmu Ewą Kopacz. Wizyta ma mieć charakter biznesowy.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (77)
Zaloguj się
  • takisobiestatystyk

    Oceniono 113 razy 55

    Ameryka pełni w świecie taką samą rolę, jak KK w Polsce. Niby oficjalnie nie rządzi, ale uzurpuje sobie prawo do pouczania wszystkich i do ingerowania praktycznie wszędzie i we wszystko. Oczywiście w imię dobra i sprawiedliwości. I uważa siebie za nieomylną w odróżnianiu dobra od zła, a przy tym zła czynionego przez siebie nie zauważa, bądź je bagatelizuje. Nieposłusznych potępia, straszy i karci. I ma niesamowity ciąg do bogacenia się kosztem wszystkich dookoła. No, zupełnie niczym polski Kościół!

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 77 razy 51

    Amerykanie stosują stary, złodziejski sposób odwracania od siebie uwagi. Polega on na tm, że ścigany złodziej głośno sam krzyczy "łapać złodzieja" i dezorientuje tym otoczenie.

    Amerykanie, permanentnie zarzucając innym łamanie praw człowieka mają nadzieje, że odwrócą uwagę świata od własnych grzechów na tym polu. Udaje im się to tylko częściowo, bo ludzie zaczynają się coraz baczniej przyglądać i samej Ameryce i to przyglądać krytycznie.

  • olekgw

    Oceniono 84 razy 36

    Ktoś kto wymordował prawie wszystkich rdzennych mieszkańców Am Pn uzurpuje sobie prawo do umoralniających wstawek. Chińczycy raczej Tybetańczyków nie wymordowali

  • jezierskiadam

    Oceniono 49 razy 35

    Jest świetna okazja.
    SUPER !!!

    Pani Marszałek Kopacz powinna w płomiennym przemówieniu, bardzo ostro skrytykować rząd USA za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy innych państw i rząd chiński za nieprzestrzeganie praw człowieka

  • jamj

    Oceniono 38 razy 26

    Chiny mają rację, bo USA zachowuje się jak bandzior moralizujący chuligana

  • tokontoniejestwolne

    Oceniono 22 razy 20

    Na tym zdjęciu, gwoli ścisłości powinno być dopisane, że jest to manifestacja w Hong Kongu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje