Kard. Nycz: Przewodniczący SLD może być spokojny. Nikt nie chce państwa wyznaniowego

01.06.2013 11:36
Kardynał Kazimierz Nycz

Kardynał Kazimierz Nycz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Naprawdę nie ma powodów, żeby druga strona tego sporu obawiała się w Polsce państwa wyznaniowego. Nikt tego państwa wyznaniowego nie chce stanowić i przewodniczący SLD może być spokojny - powiedział w Polskim Radiu kardynał Kazimierz Nycz. Tak metropolita warszawski skomentował słowa Leszka Millera o tym, że Polska przypomina mu Iran Chomeiniego.
Mówiąc w piątek - to jest Iran Chomeiniego, a nie nowoczesne państwo polskie. Polscy żołnierze walczą z talibami, którzy właśnie taki model państwa wprowadzają u siebie - szef SLD odniósł się do wystąpienia kardynała Stanisława Dziwisza podczas uroczystości Bożego Ciała. Metropolita krakowski mówił m.in.: - W społeczeństwie demokratycznym rządzi większość. Pluralizm poglądów i postaw ludzi tworzących nasze społeczeństwo jest faktem. Przyjmujemy ten fakt do wiadomości. Tym niemniej trzeba jasno stwierdzić, że wierność prawdzie obowiązuje wszystkich, również prawodawców. Prawdy nie ustala się przez głosowanie, dlatego nawet parlament nie jest powołany do tworzenia odrębnego porządku moralnego niż ten, który jest wpisany głęboko w serce człowieka, w jego sumienie.

Miller zapowiedział też, że w tej sprawie Sojusz prześle list do prezydenta Komorowskiego.

To spór zupełnie niepotrzebny. Róbmy to, do czego jesteśmy powołani

- To spór zupełnie niepotrzebny. Wynika z niezrozumienia rzeczywistości, dlatego że biskup Kościoła, czy to będzie kardynał Dziwisz, czy każdy inny, przy okazji uroczystości Bożego Ciała i nie tylko ma prawo i wręcz obowiązek przypominać niezmienne prawa boże, głosić te prawa boże i odwoływać się do wszystkich, a zwłaszcza do katolików. I nikt mu nie może tego zabronić - przekonywał w Polskim Radiu kardynał Nycz.

Według metropolity warszawskiego Leszek Miller nie ma powodów do obaw, że Polska zmieni się w państwo wyznaniowe. Zdaniem kardynała w tej sprawie nie ma żadnego sporu, ważne jedynie, by każdy - duchowny czy polityk - robił to, do czego został powołany.

- Naprawdę nie ma powodów, żeby druga strona tego sporu obawiała się w Polsce państwa wyznaniowego. Nikt tego państwa wyznaniowego nie chce stanowić i przewodniczący SLD może być spokojny. Jeśli SLD zamierza pisać list do prezydenta, byłby to list o wykładni autonomii współpracy, czyli konkordatowej zasady, która obowiązuje w polskiej rzeczywistości. W mojej opinii funkcjonuje ona dobrze i nie ma potrzeby, żeby przykładać rozmaite barometry do tego i sprawdzać stan autonomii i współpracy między Kościołem a państwem w Polsce (...). Róbmy swoje. Jesteśmy powołani do tego, żeby służyć człowiekowi, bronić jego godności, od rodziny poczynając - podsumował metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz.

Zobacz także
Komentarze (268)
Zaloguj się
  • skazuk

    0

    Pierwszy raz zgadzam sie z kar. Nyczem ,róbmy ,swoje czyli politycy politykę a hierarchia kościoła religię.Zacznijmy od zdjęcia emblematów kościelnych ze ścian pomieszczeń państwowych.Przenieśmy nauke religi do pomieszczeń kościelnych,przestańmy nakazywać pracownikom pańtwowym że prawo Boże jest ponad prawem państwowym ustanowionym przez polityków.przestańny wmawiać ludziom że tylko wiara katolicka jest tą prawdziwą i jedyną opcją-czyli bądzmy tolerancyjni bo to już jest XXI wiek.

  • clarus2

    Oceniono 2 razy 2

    Kłamliwy człowieku, dlaczego łżesz?!

  • piotr19730

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Nycz mówił w przenośni, jak to jest zwykłe w tych kręgach. On nie chce państwa wyznaniowego, bo to za mało. Polska ma być królestwem, w którym Jezus jest królem, a on jego jedynym namiestnikiem.

  • wuem43

    Oceniono 1 raz 1

    Baju,baju a będziemy w raju.Nycz nie złapiemy się na ten kicz.

  • stefaniszyn1949

    Oceniono 2 razy 2

    Religia w szkołach to miała być misja Kościoła teraz sukienki domagają się religii na maturze.Jeszcze trochę a kobiety będą musiały chodzić do ginekologa co 3 miesiące i wyspowiadać się dlaczego nie są w ciąży.Niż demograficzny niesie coraz mniejsze wpływy na tacę , a z pensji księżowskiej nie da się utrzymać kochanek , konkubin , kochanków itp.

  • costa3500

    Oceniono 2 razy 2

    czy ten wystrojony małpiszon nie rozumie że mamy XXI wiek i swą kreacją błazna nikogo już nie zachwyci,chłopi pańszczyźniani odeszli w niebyt,jego słowa psu na budę naród światły widzi co to watykańskie bydło wyprawia żebyśmy się stali państwem wyznaniowym,nie rozumie tylko jednego że te działania przynoszą szkodę jego firmie,szczególnie wśród młodych.

  • 111doradca

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to nikt nie chce? Eminencjo , pan nie chce, ale kardynał Dziwisz chce. I nikt mu tego nie może zabronić. Nikt tez nie może zabronic swobodnego poglądu, iż kościół katolicki w Polsce swym postępowaniem realnym , a nie spirytystycznym , na co dzień i od święta usilnie przekonuje wiernych, że to człowiek stworzył boga , a nie odwrotnie.

  • hardy1

    Oceniono 2 razy 2

    Oczywiście że konkordat "działa dobrze"...ale tylko dla kościoła. Mają same prawa, wszystkie obowiązki (w tym zwłaszcza finansowe) ma państwo. Wystarczy przeczytać konkordat. To nie jest równoprawna umowa międzynarodowa, tylko uzależnienie naszego państwa od państwa watykańskiego.
    Oczywiście że hierarchia kościelna ma prawo głosić swoje normy religijne. Nie może jednak twierdzić, że "prawo boskie jest ponad prawem stanowionym (państwowym)". Może apelować do wiernych, aby przestrzegali tych nakazów i zakazów religijnych, ale nie może twierdzić, że jeżeli prawo państwowe jest inne, to można go nie przestrzegać. Takie stawianie sprawy jest nawoływaniem do nieposłuszeństwa wobec własnego państwa, a posłuszeństwo innemu państwu -watykańskiemu.
    Jak to się nazywa?

  • z-zimny

    Oceniono 2 razy 2

    "To spór zupełnie niepotrzebny. Róbmy to, do czego jesteśmy powołani"

    O tym dawno zapomnieliście, niestety.
    Na początek sami postępujcie według nauk Jezusa - tak się Jego prawdy głosi hipokryto.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje