Najnowszy sondaż: PO o 5 pkt proc. w dół, PiS znowu na prowadzeniu

01.06.2013 11:26
Szef rządu w KPRM

Szef rządu w KPRM (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

PO przegrywa z PiS w kolejnym sondażu wyborczym. Według badania Millward Brown na Platformę zagłosowałoby 26 proc. potencjalnych wyborców, na PiS - 30 proc. Z sondażu wynika także, że poza SLD, Ruchem Palikota oraz PSL do Sejmu wszedłby też Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego.
Z najnowszego sondażu wynika, że gdyby wybory odbyły się w dniach 28-29 maja br., na PiS zagłosowałoby o 3 proc. więcej potencjalnych wyborców niż w kwietniu. Partia ta z poparciem 30 proc. wysuwa się na prowadzenie. Za nią jest PO, która mogłaby liczyć na poparcie na poziomie 26 proc., tracąc w stosunku do kwietnia 5 punktów procentowych.

SLD uzyskałby w majowych wyborach 13 proc. głosów (w kwietniu Sojusz mógł liczyć na poparcie na poziomie 10 proc.). 10 proc. potencjalnych wyborców zagłosowałoby zaś na Ruch Palikota (więcej o 5 pkt proc. w stosunku do kwietnia), na PSL swój głos oddałoby 5 procent ankietowanych (wzrost o 1 pkt proc.). Co ciekawe, do Sejmu weszłaby również partia Janusza Korwin-Mikkego - Kongres Nowej Prawicy - uzyskując 5 proc. poparcia. W ubiegłym miesiącu partia mogła liczyć na głosy 3 proc. potencjalnych wyborców.



To już kolejny sondaż, w który PO przegrywa z PiS. Według badania CBOS gdyby wybory odbyły się w połowie maja, na partię Kaczyńskiego zagłosowałoby 26 proc. Polaków. PO traci do partii Jarosława Kaczyńskiego trzy punkty procentowe. W badaniu TNS Polska PiS prowadzi z PO 34:32. Poparcie PiS nie wzrasta jednak kosztem poparcia Platformy, gdyż ci, którzy odeszli z grona wyborców PO, powiększają elektorat wyborców niezdecydowanych.

Zobacz także
Komentarze (498)
Zaloguj się
  • pakulec

    Oceniono 461 razy 149

    Jakoś mnie to nie martwi. Kaczyński zrobi wszystko aby nie zdobyć władzy. W latach 2005-2007 przekonał się, że sprawowanie władzy to sprawa trudna, odpowiedzialna i wymagająca wielu wyrzeczeń. O wiele łatwiej i przyjemniej jest nic nie robić i kontestować rządzących. Więc w 2007 roku, mając brata prezydenta, potulnych i spacyfikowanych koalicjantów, czyli absolutną pełnie władzy uciekł do mamy rozpisując przedterminowe wybory. To samo było jesienią 2012 roku, gdy Pisowi zaczęły rosnąc statystyki, Jarosław Kaczyński posłużył się bzdurnym reportażem Gmyza o trotylu i oczywiście sondaże spadły. Teraz też tak będzie, wcześniej czy później Jarosław znowu się zorientuje, że mógłby wybory wygrać i wyskoczy jak "Filip z konopi" z jakąś głupotą i sondaże, spadną.

  • peppers01

    Oceniono 160 razy 106

    Nasze społeczeństwo jest tak zróżnicowane iż jedynym wiarygodnym sondażem byłby spis powszechny.

  • tekameka

    Oceniono 144 razy 98

    Posłanka PO dała się nabrać dziennikarzowi "Rz". Wyśmiała program własnej partii
    - To zupełnie nierealne pomysły. Czyste chciejstwo. Człowiek składający takie obietnice okłamuje Polaków! - stwierdziła w rozmowie z "Rzeczpospolitą" posłanka PO Ligia Krajewska. Nie wiedziała, że w ten sposób ocenia... program własnej partii.
    Posłanka Platformy Obywatelskiej została poproszona o ocenę kilku obietnic pochodzących z programu wyborczego PiS. - One wszystkie są na takim poziomie, że brakuje słów. To kpiny z ludzi! - stwierdziła jednoznacznie. Dopiero po chwili prowadzący wywiad Robert Mazurek przyznał się do małej manipulacji. W rzeczywistości kolejne cytaty były wyciągnięte wprost z... programu PO.

    "Mam przed sobą program PiS, który obiecuje wielką modernizację Polski: 50 nowych mostów..." - wrabiał Ligię Krajewską Mazurek. - A trzy miliony mieszkań też dołożą? I jeszcze prezes obiecał, że urodzi się 200 tysięcy ludzi - ironizowała nieświadoma posłanka.
    Skomentowała także m.in. pochodzący z "Narodowego programu wielkiej budowy" PO z 2007 roku pomysł budowy lotnisk w Olsztynie i Białymstoku. - Jakie uzasadnienie ekonomiczne mają porty lotnicze w tych miastach? Jak oni chcą te wszystkie lotniska utrzymać, z czego je zbudować? - dopytywała Krajewska.

    Zanim dowiedziała się, że została wrobiona, zdążyła jeszcze w krótkich słowach podsumować domniemane pomysły partii opozycyjnej. - Życzę PiS powodzenia w realizacji tych cudów, ale to się nie nadaje do poważnej rozmowy - ucięła. Gdy dziennikarz "Rzeczpospolitej" przyznał się, że w rzeczywistości cytował program Platformy, na chwilę zamilkła.

    - W odniesieniu do PiS te plany brzmią bardzo nierealnie, a cytowany dokument prezentował całość, czyli projekty i sposób ich finansowania. Tym różnimy się od PiS. Poza tym powstał w innej sytuacji gospodarczej - próbowała bronić się posłanka.

    Stwierdziła, że nie można oskarżać PO o oszukiwanie ludzi, bo "być może ktoś, kto to przygotował, miał swoje wyliczenia". - Poza tym rok później rozpoczął się kryzys gospodarczy. Choć czasami rzeczywiście składa się pewne obietnice na wyrost, to prawda - przyznała.

    Cały wywiad w weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej".

    ("Rzeczpospolita",jsch;GK)

  • kaczorbe

    Oceniono 224 razy 60

    problem w tym ze pis swietnie wykorzystuje sytuacje....ale mimo niecheci zarowno do po, sld czy palikota nie zaglosuje na pis bo to co mowia to klamstwa ktore maja im pomoc w zdobyciu wladzy......ich nierealne pomysly to "lep na muchy"....jesli ktos wierzy w te brednie jest po prostu idiotą.....przeciez zeby zrealizowac te pomysły nie zabiorą kasy koscielnym, wojsu, rolnikom tylko bedą musieli dowalić pozostałym w formie podatków.....poza tym nie chce zeby ktos taki jak kaczynski nakazywal mi jak mam zyc....a jesli uwaza ze ma takie prawo to ja tez chce miec prawo decydowac o jego zyciu-dla mnie ten czlowiek jest co najmniej niezrownowazony psychicznie i wymaga leczenia w psychiatryku....przypomina znanego dyktatora co szalał w czasie II wojny swiatowej....nie tylko z mowy ciała ale i z gadek.....w Europie ludzie wychodza na ulice i protestuja u nas wszyscy siedza cicho ....w PRL drozala kielbasa i palili komitety teraz wszyscy udaja ze są głusi

  • aarons

    Oceniono 106 razy 54

    www.wykop.pl/link/1538955/redaktor-czyta-poslance-program-po-mowiac-ze-to-program-pis/

  • hans_close

    Oceniono 208 razy 50

    Podczas wyborów przyjdzie wybrać pomiędzy "ciepłą wodą" z PO a zimnym prysznicem PIS.

  • nostradamuspl

    Oceniono 67 razy 35

    Korwin MIkke przydal by sie w Sejmie, moze nie wszystkie pomysly ma trafne, ale bylby to jakis inny glos i bicz na biurokracje.

    Nastepne wybory to albo PIS-Kaczynski-Smolenski lub PO z Gowinem na czele.

    Tusk jest juz skonczony, z Schetyna PO tez nie wygra wyborow, czyli wybor mniejszego zla
    Gowin czy Kaczynski.. ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje