Miller: Seremet stoi po stronie swoich kolegów, a nie po stronie prawdy ws. śmierci Blidy

31.05.2013 12:51
Leszek Miller

Leszek Miller (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Szef SLD Leszek Miller oświadczył, że nie zgadza się z opinią prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, który uznał, że okoliczności śmierci Barbary Blidy badane były rzetelnie. Według Millera, jest szereg dowodów świadczących o mataczeniu w tej sprawie. - Seremet stoi po stronie swoich kolegów, a nie stoi po stronie prawdy - stwierdził.
- Wystarczy zapoznać się z ustaleniami komisji śledczej, która badała okoliczności śmierci Barbary Blidy - powiedział Miller dziennikarzom w Sejmie. Dodał, że jest szereg przykładów świadczących "o mataczeniu, ukrywaniu dowodów i zacieraniu śladów".

- Bardzo mi przykro, że pan prokurator Seremet stoi po stronie swoich kolegów, a nie stoi po stronie prawdy - mówił szef SLD. Podkreślił, że chętnie zapozna się z tzw. białą księgą ws. wyjaśniania okoliczności śmierci Blidy, którą zamierza opublikować prokuratura. - Ufamy, że prokuratura zapoznała się z raportem komisji śledczej - dodał Miller.

RPO: Zatrzymanie Blidy nie było konieczne

Seremet uznał, że okoliczności śmierci b. posłanki SLD Barbary Blidy badane były rzetelnie, wszechstronnie, wielowątkowo i wielokierunkowo; ocena śledztw prowadzonych w tej sprawie nie doprowadziła do zakwestionowania wydanych w nich decyzji.

Seremet odpowiedział w piśmie w ten sposób na wątpliwości Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Ireny Lipowicz. RPO na początku kwietnia skierowała pismo do prokuratora generalnego w sprawie śledztw prowadzonych po śmierci b. posłanki SLD. Jak wtedy pisała RPO - w jej ocenie - zatrzymanie Blidy nie było konieczne, a późniejsze umorzenie śledztwa, w którym badano okoliczności tego zatrzymania - przedwczesne.

ABW u Blidy

W celu zapoznania opinii publicznej z decyzjami podjętymi w śledztwach prowadzonych w związku ze śmiercią Barbary Blidy mam zamiar opublikować je w formie tzw. białej księgi - poinformował prokurator generalny Andrzej Seremet.

Barbara Blida popełniła samobójstwo o świcie 25 kwietnia 2007 r., gdy ekipa ABW przyszła do jej domu w Siemianowicach, aby ją zatrzymać w związku ze śledztwem związanym z korupcyjnym handlem węglem na Śląsku. Okoliczności jej śmierci zbadała prokuratura w dziewięciu śledztwach, umarzając sprawę w zasadniczej części i oskarżając szefa grupy ABW zatrzymującej Blidę - za to, że nie nakazał sprawdzenia łazienki, do której udała się Blida i odebrała sobie życie.

Sprawę wyjaśniała też sejmowa komisja śledcza, która uznała, że b. premier Jarosław Kaczyński oraz b. minister sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro powinni odpowiedzieć za tę sprawę przed Trybunałem Stanu.

Zobacz także
Komentarze (114)
Zaloguj się
  • rympalek11

    0

    Racja. Lazienka powinna zostac przeszukana przed wpuszczeniem do niej Blidy. Ale co ma do tego Ziobro i Kaczynski? Kazdy najnizej postawiony policjant o tym bardzo dobrze wie i podobnego bledu by nie zrobil.

  • dorik2

    Oceniono 1 raz 1

    Nieważne, kim jest Miller. Chodzi o fakty. Najpierw, w IV RP, polowanie na mityczny układ, trzymanie Barbary Kmiecik w areszcie wydobywczym tak długo, aż zmiękła i zgodziła się obciążyć Blidę (potem to odwołała); naciski na młodych prokuratorów, zaplanowany spektakl wyprowadzania podejrzanej w kajdankach i zaraz potem konferencja prasowa Ziobry. Potem, po śmierci Blidy, zacieranie śladów - brak odcisków palców na pistolecie, brak śladów prochu na szlafroku, agenci ABW szorują ręce przed badaniami kryminalistycznymi, agentka błyskawicznie zmienia kurtkę. Prokuratura (wciąż pełna ziobrystów) nie widzi w tym nic dziwnego, umarza sprawę, ewidentnie kryje kolegów z ABW. Seremet to przyklepuje. Już wcześniej Kmiecik, śląska Alexis, została prawomocnie uniewinniona. Blida też doczekałaby uniewinnienia, gdyby żyła!

  • hardy1

    Oceniono 4 razy 2

    Rzetelnie przeprowadzone śledztwo już dawno doprowadziłoby do postawienia przed sądem, zwłaszcza dysponentów, w osobach Kaczyńskiego i Ziobry.
    Próba aresztowania umotywowana politycznie, zacieranie śladów, wymiana kurtki agentki ABW...
    Niestety "kruk krukowi oka nie wykole". Rządzi prawicowa partia. Gdyby to zdarzyło się w stosunku do działacza prawicowej PO, już dawno prawicowe PiS byłoby "pod pręgierzem".
    A tak próbuje się zamieść ten dramat i śmierć, sprowokowaną przez ówcześnie rządzący PiS, pod dywan.

  • bog43

    Oceniono 4 razy 2

    Wyjątkowo staranna i koronkowa robota prokuratury .
    1. Wytarte ślady papilarne z pistoletu .
    2. Ręce funkcjonariuszy , po zdarzeniu , starannie umyte .
    3. Kurta funkcjonariuszki po zdarzeniu wymieniona na inną .
    4.Reporterzy wiszący na płocie przed zdarzeniem to przypadek .
    5.Czas nagrania z przebiegu zatrzymania , kilka sekund - reszta się nie nagrała .
    To tylko to o czym powszechnie wiadomo , czy reszta podobna jak wyżej ?
    Jeśli to co powyżej jest niczym to dla mnie bez różnicy czy mam żyć w Kraju Rad czy Hitlerowskich Niemczech.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 4 razy -2

    Pozyczka moskiewska zwrocona, Tow.Miller ?

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 4 razy -2

    Swieta Blida doskonale pamieta millerowe gruszki na wierzbie. Lub czasopisma.

  • rita57

    Oceniono 2 razy 0

    Dobre sobie! Miller i prawda!:)

  • razb1947

    Oceniono 6 razy -2

    blida jak by była niewinna to by samobójstwa nie popełniła.

  • anthrax_2

    Oceniono 5 razy -3

    I znowu ktoś robi politykę na trupach
    Zostawcie groby w spokoju
    Ciszej nad tą trumną

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje