Europa się barykaduje. Możliwe przywrócenie kontroli na granicach Unii Europejskiej

30.05.2013 18:46
Tablica z Budziska. Przejście graniczne zlikwidowano 21.12.2007 r.

Tablica z Budziska. Przejście graniczne zlikwidowano 21.12.2007 r. (Fot. Grzegorz Dabrowski/AG)

Na maksymalnie dwa lata może przywrócić kontrole graniczne każde z państw strefy Schengen, jeżeli uzna to za konieczne. Do porozumienia w sprawie reformy układu z Schengen doszły po długich pertraktacjach PE i KE.
Każde z państw strefy może przywrócić kontrole graniczne nawet na własną rękę, jeżeli uzna, że napływa do niego zbyt duża liczba nielegalnych imigrantów. Co do tej reformy układu z Schengen porozumiały się w Brukseli państwa członkowskie UE, Parlament Europejski i Komisja Europejska. Przywrócenie kontroli na granicach może być wprowadzone na nie dłużej niż dwa lata, poinformowała Irlandia, przewodząca obecnie UE.

Także dotychczasowe zasady układu z Schengen dopuszczały czasowe przywrócenie kontroli na wewnętrznych granicach danego państwa: "w przypadku poważnego zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego". W 2008 roku kontrole w czasie piłkarskich mistrzostw Europy przywróciła Austria, ewentualność taką rozważała też Polska w czasie Euro 2012.

Nie było natomiast do tej pory mowy o przywróceniu kontroli ze względu na napływ nielegalnych imigrantów. Bodźcem do rozmów nad reformą porozumienia z Schengen był napływ uchodźców z północy Afryki po arabskiej wiośnie 2010/11.

Tylko wyjątkowe sytuacje

Po możliwość przywrócenia kontroli granicznych państwa strefy Schengen mają sięgać tylko w wyjątkowych przypadkach. Unijna komisarz ds. wewnętrznych Cecilia Malmström podkreśliła, że jej urząd będzie kontrolował, czy rządy poszczególnych państw nie nadużywają tej możliwości.

Ministrowie spraw wewnętrznych państw unijnych zamierzają oficjalne zatwierdzić reformę na spotkaniu w Luksemburgu w nadchodzącym tygodniu. Właśnie szefowie MSW byli inicjatorami reformy, wiele państw sygnalizowało bowiem, że czują się zagrożone przez tysiące nielegalnych imigrantów.

W 1985 roku zniknęły szlabany graniczne

Układ z Schengen gwarantuje w Europie swobodę poruszania się. Na granicach 26 państw należących do strefy Schengen kontrole nie istnieją. Zniesione zostały najpierw między Niemcami, Francją i krajami Beneluksu w 1985 roku. Dzisiaj, obok 22 państw członkowskich UE, członkami układu z Schengen są także Norwegia, Islandia, Szwajcaria i Liechtenstein. Szlabany na granicy Polski z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą podniosły się 21 grudnia 2007 roku.

Strefa Schengen obejmuje obszar zamieszkały przez ponad 400 mln osób, długość zewnętrznych lądowych granic strefy wynosi ponad 7700 km, granic morskich 42 tys. 700 km.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz także
Komentarze (130)
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 258 razy 206

    "Europa się barykaduje."

    W przeciwnym wypadku, wkrótce nie będzie co barykadować!

  • jamj

    Oceniono 184 razy 170

    "Przywrócenie kontroli na granicach może być wprowadzone na nie dłużej niż dwa lata..."
    ====================================================================
    A jak często? Czy po dwóch latach będzie można otworzyć granicę na jedną dobę i znowu zamknąć na dwa lata?

  • stefanpajonk

    Oceniono 192 razy 158

    UE powinno samo zarządzić że państwa które w swoich granicach mają granice UE muszą się zabarykadować, UE powinno być otoczone murem i siatką tak jak USA, wszystkie kraje powinny się zrzucać na ochronę granic. To jedyna sensowa sprawa.

  • rozterka47

    Oceniono 125 razy 95

    Korzystniej by było przywrócic kontrolę na zewnętrznych granicach UE , wszędzie, jednoczesnie .

  • blackburnrock

    Oceniono 130 razy 82

    Pobudka medioci !!
    Multikulti zdycha na naszych oczach.
    Jakieś wnioski ?!

  • benek_z_watykanu

    Oceniono 116 razy 44

    NARESZCIE!

  • sierota79r

    Oceniono 196 razy 38

    szczerze mówiąc, to po za zniesieniem granic niczego więcej dobrego nie dostrzegam w tej komunistycznej unii europejskiej.
    Urzędasy zarządzają już praktycznie wszystkim.
    Młodzi tego nie znają, wydaje im się to normalne, ale do 89 roku w Polsce był system zarządzania identyczny jak obecny w UE. Z tym właśnie walczono w latach 80 i poprzednich.
    Jak widać chodziło tylko o zmianę świń przy korycie i powróciło to co starsi znają z autopsji, czyli rządy regulacyjno przydziałowo licencyjne.
    Wolność gospodarcza?
    Niech ktoś spróbuje rozpocząć legalną działalność gospodarczą jak w pierwszych latach po 89r. ...
    Dlaczego zniknęło tyle wielkich firm Polskich ?
    Nie dlatego że były słabe i do dupy.
    Stanowiły realne zagrożenie dla zachodnich korporacji które dzięki pomocy swoich państw, wykupiły nasze rodzime firmy tylko po to by je zamknąć, w celu usunięcia konkurencji.
    Dzisiaj, gdybanie o zamknięciu granic, to nic innego jak ochrona własnego rynku pracy i produkcji.
    Produkcja powróci do macierzy, bo nikt nie wytrzyma takich korków na granicach jak te które mamy na granicy wschodniej. Obywatele odzyskają swoje miejsca pracy w rodzimych fabrykach, a my pozostaniemy z jedną wielką wydmuszką gospodarczą, bo jak koncerny się zwiną do siebie to co nam tu pozostanie?
    Tereny po naszych zakładach to wielkie place zajęte przez deweloperów ...
    Banki? Mamy jeszcze jakieś?
    Pamiętacie Leppera i jego hasło że Balcerowicz musi odejść?
    To było głupie hasło, bo Balcerowicz powinien trafić przed trybunał stanu, za wykończenie naszego państwa.
    Za to że Polska straciła swoją suwerenność gospodarczo polityczną. On i ci co z nim tego dokonali, w majestacie prawa, pod płaszczykiem prywatyzacji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje