Niemcy: Korporacje studenckie chciały wprowadzić "świadectwa aryjskiego pochodzenia"

30.05.2013 18:14
Neonaziści demonstrują w Niemczech

Neonaziści demonstrują w Niemczech (Fot. AP)

Związek zawodowy policjantów domaga się, by urzędy ochrony konstytucji baczniej przyglądały się poczynaniom korporacji studenckich, których w Niemczech działa blisko tysiąc. Niepokoi go charakter tych zrzeszeń i pielęgnowany tam kult nacjonalizmu. Korporacje chciały na przykład wprowadzić "świadectwa aryjskiego pochodzenia" dla swoich członków.
Przez dwa lata korporacje studenckie (a jest ich w Niemczech prawie 1000) toczyły spory o to, jakie kryteria należy obrać przy przyjmowaniu nowych członków i czy nie należałoby uwzględniać pochodzenia kandydatów. Krytycy tego kryterium zarzucali korporacjom, że domagają się od kandydatów swego rodzaju "świadectwa aryjskiego pochodzenia".

Na niedawnym zjeździe korporacji studenckich w Eisenach wycofano co prawda wniosek o wprowadzenie jednolitego kryterium dla 'niemieckich studentów'. Każda korporacja ma sama decydować, kogo przyjmie, poinformował rzecznik prasowy kontrowersyjnego zrzeszenia niemieckich korporacji "Deutsche Burschenschaft" Walter Tribusch. Inne propozycje nie znalazły poparcia większości.

Jedną z nich było posłużenie się jako podstawą Federalną Ustawą o Wypędzonych i Uchodźcach, w której określano, kogo uznaje się za Niemca.

Wypędzony z pokolenia na pokolenie

Federalna Ustawa o Wypędzonych i Uchodźcach (niem. Gesetz über die Angelegenheiten der Vertriebenen und Flüchtlinge, skrót. BVFG) została uchwalona w 1953 roku przez rząd RFN i regulowała sytuację prawną uchodźców oraz wypędzonych z byłych wschodnich terenów Rzeszy Niemieckiej, jak i innych terenów Europy Środkowej i Wschodniej. Została znowelizowana w 1971 roku. Ustawa w paragrafie 1 określała "wypędzonego" jako "obywatela niemieckiego lub należącego do narodowości niemieckiej, który zamieszkiwał na niemieckich terenach wschodnich, znajdujących się czasowo pod obcą administracją lub też na terenach poza granicami Rzeszy Niemieckiej z 31 grudnia 1937 roku i w związku z wydarzeniami II wojny światowej, w konsekwencji wygnania, w szczególności przez usunięcie lub ucieczkę, musiał je opuścić".

Jawny rasizm i dyskryminacja

Związek zawodowy policji domaga się baczniejszej obserwacji działalności dachowego zrzeszenia korporacji "Deutsche Burschenschaft" przez Urzędy Ochrony Konstytucji.

- Aktualna dyskusja w zrzeszeniu korporacji w sprawie wprowadzenia tak zwanego "świadectwa pochodzenia aryjskiego" jest przerażającym przykładem skrajnych i rasistowskich tendencji w korporacjach - powiedział wiceszef związku Herrmann Benker, zwracając uwagę, że korporacje stylizują się na ostoje nacjonalistycznej ideologii i powinny być pod obserwacją władz.

Ostrzegł on przed tym, że przynależność do korporacji, uważanych za tradycyjne zrzeszenia akademickie, nie może przesłaniać faktu, że po części propagują one sposób myślenia nacechowany pogardą wobec innych ludzi.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (88)
Zaloguj się
  • raul_duke

    Oceniono 199 razy 165

    Potomkowie co najmniej kilkudziesięciu tysięcy obywateli Niemiec urodzonych w latach 1945-46, zamiast "świadectwa aryjskiego pochodzenia" może wnioskować o statut "dziecka pułku Armii Czerwonej".

  • calber

    Oceniono 60 razy 46

    Droga pani redachtorko i łączniczko narodu polskiego z redakcją Deutsche Welle. Mama pytanie: czy ci panowie na zdjęciu są na pewno studentami? Bractwo na zdjęciach załączonych do artykułu źródłowego wygląda rzecież zdecydownie inaczej. To już nawet porządnie kopiować się pani nie chce?

    www.dw.de/korporacje-studenckie-chcia%C5%82y-wprowadzi%C4%87-%C5%9Bwiadectwa-aryjskiego-pochodzenia/a-16850096

  • 31.februarius

    Oceniono 50 razy 28

    Żeby TEN artykuł opatrzyć TYM zdjęciem, trzeba mieć mniej w główce, niż facio z piąstką, włosków na niej (główce/piąstce.)!

  • sokratovicz

    Oceniono 46 razy 28

    ja się zastanawiam, co się kryje pod pojęciem "pochodzenie aryjskie". no bo jak ktoś zna trochę temat, to Żyd się pod to pochodzenie nie kwalifikuje, ani Bask, ani Węgier, ani superblondyn Fin. no ale Cygana to śmiało mogą brać. pewna aryjska krew, bo Cyganie się nie mieszali z obcymi.

  • hasparagus

    Oceniono 43 razy 27

    To już do dna. Ten artykuł nie jest już nawet nierzetelny, co wprowadza jakąś fikcję. Z tekstu jasno wynika, że to tzw. "świadectwo aryjskiego pochodzenia" jest wymysłem dziennikarzy czy też jakimś hasełkiem krytyków pomysłu, a niemieckie korporacje zwyczajnie chciały przyjmować Niemców, a nie Turków, Somalijczyków czy innych Algierczyków. Do tego oprawienie "artykułu", czy też zwykłej bredni, albo kłamstwa jak kto woli, portretem neonazisty jest tak żenujące, że się za głowę idzie złapać.
    Pozdrawiam "redakcję", naprawdę "trzymacie poziom". Ja bym na waszym miejscu nie był w stanie spojrzeć w lustro.

  • heniooo87

    Oceniono 100 razy 14

    Tosz ino sensacyja.
    Korporacje studenckie są luźnym i dobrowolnym związkiem pomiędzy studentami. Wiele z nich za główny punkt odniesienia przyjmuje narodowość. Na zachodzie są korporacje żydowskie, arabskie, tureckie, które w swoim statucie mają przynależność narodową jako najważniejszy jako najważniejszą cechę którą należy spełnić aby do nich przynależeć. Biali analogicznego cenzusu wprowadzić nie mogą?
    Niech tęczowo-postępowi nie wkładają ryja gdzie ich nikt nie chce, a świat od razu zrobi się bardziej tolerancyjny :-)

  • stefan261261

    Oceniono 22 razy 8

    i co za manipulacja i za to powinna go..na zostac pociagnieta do odpowiedzialnosci.
    chodzi o tzw. kamaradschaften ktore przyjmuja wszystkich studentow tylko trzeba podac czy nie jest sie pochodzenia niemieckiego w przypadku obcokrajowcow. i to zostalo zinterpretowane jako aryjskie pochodzenie. ostatnio wypelnialem podanie na wize do indii i tam takie pytania tez wystepuja czy nie ma sie krwi pakistanskiej.

    co to jest?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje