Projekt PO: podwyżka maksymalnej kwoty za pobyt w izbie wytrzeźwień

jagor, PAP
30.05.2013 11:22
Poznańska izba wytrzeźwień przy ul. Podolańskiej

Poznańska izba wytrzeźwień przy ul. Podolańskiej (Fot. Tomasz Kaminski / AG)

Podwyżkę z 250 do 300 zł maksymalnej opłaty za pobyt w izbie wytrzeźwień oraz dostosowanie do wymogów konstytucyjnych zasad stosowania przymusu w tych placówkach zakłada złożony w Sejmie przez klub PO projekt noweli Ustawy o wychowaniu w trzeźwości.
Poselski projekt ma wypełnić lukę powstałą po tym, jak Trybunał Konstytucyjny w zeszłym roku uznał za sprzeczne z konstytucją przepisy dotyczące zasad postępowania z osobami przebywającymi w izbach wytrzeźwień. Braki w prawie próbował załatać Senat, ale uchwaloną z jego inicjatywy ustawę prezydent Bronisław Komorowski w połowie stycznia skierował do TK, który jego wniosku jeszcze nie rozpoznał. Teraz nowelizację Ustawy o wychowaniu w trzeźwości do laski marszałkowskiej złożyła grupa posłów PO.

Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem osoby nietrzeźwe, które "dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym, znajdują się w okolicznościach zagrażających życiu lub zdrowiu, albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób" mogą zostać doprowadzone do izby wytrzeźwień. Wobec tych osób może być zastosowany przymus bezpośredni.

Nowy projekt to odpowiedź na postulaty organizacji społecznych

Według jego autorów projekt czyni zadość postulatom zgłaszanym przez organizacje społeczne - w tym Helsińską Fundację Praw Człowieka - oraz sejmowe i senackie biura legislacyjne m.in. w ten sposób, że zamiast otwartego katalogu wyszczególniono w nim urządzenia, za pomocą których można unieruchomić pacjenta z użyciem przymusu bezpośredniego, a także zrezygnowano ze stosowanej w Ustawie o ochronie zdrowia psychicznego kolejności stosowania tych środków. Zapisano też ustawową gwarancję, że monitoring pomieszczeń izb wytrzeźwień ma się odbywać z poszanowaniem godności i intymności osadzonych.

Będzie "przymusowe podanie produktu leczniczego"

Autorzy projektu noweli proponują, aby obok "przytrzymania" (krótkotrwałe unieruchomienie osoby z użyciem siły fizycznej) oraz "unieruchomienia" (dłużej trwające obezwładnienie osoby z użyciem pasów, uchwytów, prześcieradeł lub kaftana bezpieczeństwa) przymus bezpośredni mógł polegać również na "przymusowym podaniu produktu leczniczego" (w przypadku zagrożenia jej życia lub zdrowia) oraz "izolacji", czyli umieszczeniu osoby pojedynczo w zamkniętym pomieszczeniu.

"Podanie określonego leku jest niezbędne dla ratowania życia, a niejednokrotnie i zdrowia osoby znajdującej się w izbie wytrzeźwień. Jednakże ze względu na stan nietrzeźwości osoby te nie są w stanie w pełni świadomie podjąć decyzji i wyrazić zgody na udzielenie świadczenia zdrowotnego, jakim jest podanie leku" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

W myśl projektu decyzję o zastosowaniu przymusu wobec osoby do tego się kwalifikującej w izbach wytrzeźwień podejmowałby lekarz lub felczer - i nadzorowałby ich wykonanie, a w izbach policyjnych o wszystkim decydowaliby funkcjonariusze. Przed zastosowaniem przymusu mieliby obowiązek uprzedzić, że mogą zastosować ten przymus, jeśli osoba nie podporządkuje się wydawanym jej poleceniom.

Podwyżka za pobyt w izbie wytrzeźwień

Podobnie jak projekt senacki, dokument poselski przewiduje też podniesienie z 250 do 300 zł maksymalnej wysokości opłaty za pobyt w izbie wytrzeźwień. Nakłada też na ustanawiających opłatę (wojewodów dla izb policyjnych, samorządy lokalne dla pozostałych) obowiązek corocznej waloryzacji tej kwoty. "Zwiększenie wysokości kwoty maksymalnej wynika z analizy kosztów funkcjonowania izb wytrzeźwień. Koszty te w 27 miastach wyniosły średnio 263,24 zł w przeliczeniu na jedną osobę. Należy jednak zaznaczyć, że w przypadku aż 6 miast średni koszt funkcjonowania izb wytrzeźwień był wyższy niż 350 zł (363,20 zł - 490,26 zł) na osobę" - głosi uzasadnienie projektu.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 45 razy 31

    Skoro koszty utrzymania izb wytrzeźwień w przeliczeniu na pensjonariusza są tak wysokie, to należy je obniżyć poprzez umieszczanie w nich pijanych posłów i posłanek...

  • rafvonthorn

    Oceniono 40 razy 20

    Jak tu ładnie pokazana jest wydajność państwowego "sektora gospodarki".

    W prywatnych 4 gwiazdkowych hotelach cena doby zazwyczaj nie przekracza 200 zł.

    A na państwowym 400 mało.

  • jamj

    Oceniono 36 razy 18

    W ramach podnoszenia standardu powinno się zatrudnić księdza, najlepiej głódziopodobnego.

  • bardzouparty

    Oceniono 27 razy 15

    Wytrzeźwiałki, invitro, religia na maturze, niszczyciel rakietowy "Gawron", tarcza antyrakietowa, misja w Iraku i Afganistanie, małżeństwa heteroseksualne, odpisy podatkowe na Kościół, zakaz pracy w niedzielę, nowa siedziba CBŚ...
    Sejm i Rząd pracują pełną parą.
    Nam kryzys nie grozi.

  • baby1

    Oceniono 28 razy 14

    To czy ktoś się znajdzie w izbie wytrzeźwień, to zależy wyłącznie od widzimisie policji.Jak będzie chciała, to zawsze coś może sobie wybrać z tego katalogu: "powód do zgorszenia w miejscu publicznym, znajdują się w okolicznościach zagrażających życiu lub zdrowiu, albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób". Dlatego należy te wytwory PRL-u zlikwidować.

  • drozd215

    Oceniono 16 razy 8

    To jednak Tusk rozwiązuje problemy państwa.
    A mówili że nic nie robi.
    Ale to co zrobił , to tylko kolejna podwyżka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX