Vincent i Bruno powiedzieli sobie "tak". Pierwsze małżeństwo homoseksualne we Francji

29.05.2013 12:39
Vincent i Bruno podczas śubu

Vincent i Bruno podczas śubu (Fot. Montpellier.fr)

W Montpellier, najbardziej przyjaznym homoseksualistom mieście Francji odbył się dziś pierwszy ślub gejowski. Francuski rząd, obawiając się wybuchu zamieszek, apelowała o spokój i ograniczyła liczbę przedstawicieli władz, które uczestniczyły w tym historycznym wydarzeniu.
Pierwszy ślub dwóch mężczyzn, od wprowadzenia wywołującej masowe protesty ustawy o małżeństwach homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci. "Tak" powiedzieli sobie Vincent Aubin i Bruno Boileau, którzy żyją ze sobą w związku od sześciu lat.

Ceremonia odbyła się w budynku ratusza w obecności burmistrza, rodziny, przyjaciół i mediów. - Jest to dla mnie wielka przyjemność ogłosić, że jesteście małżeństwem - powiedziała burmistrz Helene Mandroux. Na uroczystość przybyło ok. 500 osób. Panowała podniosła i radosna atmosfera, zebrani bili często brawo.

Obawa zamieszek

Po zamieszkach, do których doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Paryżu między przeciwnikami małżeństw homoseksualnych a policją, pojawiły się obawy, że podczas dzisiejszej, głośnej ceremonii także może dojść do wybuchu przemocy. Dlatego pomimo silnego poparcia dla nowego prawa w Montpellier, urzędnicy w obawie przed zamieszkami wycofali się z planu transmisji uroczystości na telebimach na placu w centrum miasta. Zamiast tego impreza będzie pokazywana na żywo w internecie na stronie internetowej rady miejskiej.

Frigide Barjot wzywa do spokoju

Katolicka felietonistka i aktorka komediowa Frigide Barjot (pseudonim i kalambur od imienia i nazwiska Brigitte Bardot, francuskiej aktorki uznanej za symbol rewolucji seksualnej lat 60.), stojąca na czele ruchu antygejowskiego, wezwała swoich zwolenników, aby nie przyjeżdżali na ślub. Wyraziła także zaniepokojenie skrajną prawica, której bojówki rzucały cegłami, butelkami i petardami podczas niedzielnych demonstracji w Paryżu.

- Zabraniam naszym zwolennikom protestu w Montpellier. Nasz sprzeciw nie jest wymierzony w parę kochających się ludzi. Jeśli dojdzie do rozruchów, nasz ruch będzie postrzegany jako homofobiczny - powiedziała Barjot agencji Reuters.



Rząd odwołuje przyjazd ministrów

Pierwotnie w środowej ceremonii w Montpellier miało wziąć udział dwóch ministrów. We wtorek rano minister ds. rodziny Dominique Bertinotti ogłosiła, że jednak zmieniła decyzję w tej sprawie.

- Ustawa była długo dyskutowana w parlamencie, została przegłosowana, zatwierdził ją Trybunał Konstytucyjny. Obecnie jest ona stosowana - mówiła minister w radiu RTL, apelując o spokój po miesiącach wielkich demonstracji przeciwko "małżeństwom dla wszystkich", podczas których dochodziło do starć.

Rzeczniczka rządu i minister ds. praw kobiet Najat Vallaud-Belkacem, która we wrześniu ub.r. ogłosiła chęć udziału w pierwszym ślubie pary homoseksualnej, potwierdziła, że przyjedzie do Montpellier. Na ślub swoich przyjaciół, 40-letniego Vincenta Autina i 30-letniego Bruno Boileau, uda się jednak prywatnie, a nie w ramach obowiązków służbowych, na co zgodę wyraził premier - poinformowało biuro pani minister.

Ustawa o małżeństwach homoseksualnych została ogłoszona po czterech miesiącach zaciętej batalii parlamentarnej 18 maja. Głosowało za nią 331 deputowanych, przeciwko - 225 członków Zgromadzenia Narodowego.

Po wejściu w życie nowej ustawy Francja stała się 14. państwem na świecie, które dopuszcza zawieranie związków małżeńskich przez pary tej samej płci. Wcześniej na taki krok zdecydowały się m.in.: Kanada, Dania, Szwecja, Nowa Zelandia i Urugwaj.

Czy w Polska także powinna wprowadzić małżeństwa homoseksualne?
Zobacz także
Komentarze (316)
Zaloguj się
  • i8n8n8y

    0

    To jest jakaś totalna masakra!!! Oby nie było tego nigdy w Polsce i żadnych związków partnerskich!!!! Geje mogą być, tylko niech się zachowują normalnie, a nie się obnosić ze zboczeniami!!!

  • amadeusz.pierwszy

    0

    wszystkiego dobrego mlodej parze;)!

  • wyciety

    Oceniono 3 razy -3

    Jakie to wzruszajace.Wincent i Bruno,Michnik i Kuron,Marks i Engels.Komuna wcale nie upadla,ona sie przepoczwarzyla.

  • malpa.r

    Oceniono 3 razy -1

    Życzę PP Brunonowi i Wincentemu samych szczęsliwych chwil we wspólnym życiu, ale "małżeństwem" to oni dla mnie nie są i nie będa; nic na to nie poradzę.

  • gupek-wioskowy

    Oceniono 6 razy 6

    i więcej homoseksualnych mężczyzn, tym więcej kobiet przypada na heteroseksualnego mężczyznę.

    Nie rozumiem więc dlaczego faceci są przeciw.
    Kobiety bym rozumiał, ale one u homo i tak nie mają szans......

  • polakprawdziwypatriota

    Oceniono 7 razy 5

    Po wynikach ankiety wyraźnie widać, że bardzo duża część polskiego społeczeństwa nie ma nic przeciwko małżeństwom dla gejów i lesbijek, głosują na TAK i idą dalej. Z kolei katoliccy krzykacze najpierw głosują na NIE a później plują się w komentarzach, zamiast cieszyć się, że osoby homoseksualne ślubują sobie wierność...

  • dziabes09

    Oceniono 3 razy 3

    Zaczyna się słoneczny, wolny od pracy dzień. Zamiast cieszyć się porannym wzwodem ze swoimi żonami, dziewczynami czy kochankami siedzicie przed kompem i oglądacie ślub przystojnych gejów. A podobno większość komentatorów na tym forum to 100% hetero?

  • polakprawdziwypatriota

    Oceniono 4 razy 4

    Katole bardzo lubią narzucać innym jak mają żyć... Małżeństwa gejowskie, in vitro i eutanazja się nie podobają to nie korzystać z nich, a jak się nie podoba to w Rosji tworzą idealne warunki dla głęboko wierzących.

  • polakprawdziwypatriota

    Oceniono 3 razy 3

    Śmieszne jest, że katole się plują o słowo małżeństwo... Kiedyś ekstremiści zabraniali małżeństw międzyklasowych i międzyrasowych, teraz chcą zabraniać gejom i lesbijkom. Prawda jest taka, że jeżeli nie chcą małżeństw gejowskich to powinni zawierać wyłącznie heteroseksualne, niby proste, ale jak widać, dla niektórych zbyt trudne do zrozumienia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX