Współpracownik Busha: To nie Kaczyński, tylko Bush zatrzymał czołgi w Gruzji

29.05.2013 06:45
Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i prezydent Polski Lech Kaczyński, Warszawa, 2009 r.

Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i prezydent Polski Lech Kaczyński, Warszawa, 2009 r. (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Wizyta przywódców Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii w Tbilisi podczas wojny z Rosją była ogromnie ważna, ale rosyjskie czołgi już wtedy stały w miejscu. Gruzini zawdzięczają to ostremu przemówieniu Busha - mówi w wywiadzie z "Gazetą Wyborczą" Matthew Bryza, który w 2008 r. odpowiadał w Białym Domu za sprawy Kaukazu. Przyznaje jednak, że o ile Bush pomógł zatrzymać wojsko, o tyle Kaczyński i jego towarzysze prezydenci być może powstrzymali wojnę.
Matthew Bryza, amerykański dyplomata, były zastępca asystenta sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji oraz negocjator w kaukaskich konfliktach, jest przekonany, że to George Bush, a nie Lech Kaczyński, przyczynił się do zatrzymania rosyjskich czołgów podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 r. - Przyleciałem do Tbilisi dokładnie wtedy, kiedy Rosjanie przebili linię obrony gruzińskiej. [Wizyta prezydentów] to była ogromnie ważna wizyta, ale nie ze względu na czołgi. Rosyjskie czołgi już wtedy stały w miejscu i źródła historyczne wskażą, że Gruzini zawdzięczają to ostremu przemówieniu Busha - podkreślił.

Bush zatrzymał czołgi, prezydenci z Europy Wschodniej - wojnę?

Bryza zaznaczył jednak, że sama wizyta prezydentów w Gruzji była bardzo ważna. Jak stwierdził, "prezydent Francji Nicolas Sarkozy wynegocjował w Moskwie straszne porozumienie, które w zasadzie uprawomocniło rosyjską okupację Gruzji" (Francja piastowała wówczas prezydencję UE - red.). - Wizyta prezydentów była kluczowa, bo pomogła uspokoić umysł Saakaszwilego, tak by nie odrzucał zawieszenia broni, ale naciskał na poprawki. To jest to, co naprawdę powstrzymało wojnę - podsumował. Dodał, że "do końca życia będzie przekonany, że to Rosja sprowokowała Saakaszwilego".

"Saakaszwili uznał, że nie ma wyboru"

Dlaczego prezydent Micheil Saakaszwili nie posłuchał rad nawołujących do spokoju i unikania konfliktu? - Uznał, że nie ma wyboru. Założył, że jeśli nie odpowie i nie spróbuje ocalić gruzińskiego terytorium, to zapisze się w historii jako tchórz albo prezydent, który nie wypełnił swojej misji - mówi amerykański dyplomata.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (565)
Zaloguj się
  • lwowiak5

    Oceniono 1 raz 1

    Kaczynski zatrzymał czołgi swoim smrodem po małpkach.Putin wystraszył się Gudłaja

  • john_lennon

    Oceniono 3 razy 3

    Kaczyński wygrał wojnę? co za dowcipny żart:)

    a) napaść gruzińskiego agenta CIA na Osetię skończyła się zwycięstwem Rosji
    b) pomimo uderzenia w dniu otwarcia Igrzysk Olimpijskich i nieosiągalności wielu decyzyjnych osób, odpowiedni szczebel dowódczy zadziałał zgodnie z procedurami i wykonał mandat polegający na ochronie Osetii, reagując niewielkimi siłami.
    c) Rosjanie obronili Osetię, pomimo 2-krotnej przewagi ilościowej wojsk gruzińskich i ponosząc niewielkie straty

    W skrócie, rosyjska armia skopała niewielkimi siłami pro-amerykańskich najeźdźców. Tak wygląda "zwycięstwo Kaczyńskiego", którego Saawaszkili podwiózł pod rzekome pozycje rosyjskie.

    histmag.org/Gruzja-Osetia-Poludniowa.-O-co-ta-wojna-1946
    www.abchazja_osetia.republika.pl/files/wojna08.html
    prawica.net/node/13166

  • yem

    Oceniono 2 razy 2

    Kaczyński Lechu to był cykor pierwszej wody . Widziałem go w Wiedniu z odlegości kilku metrów jak wychodził ze stadionu po meczu Austria - Polska na euro 2008 , mimo że wokół niego było z sześciu 2 metrowych bysiorów z BOR-u miał żużel w gaciach i strach w oczach . W Gruzji najpierw narobił boruty z niedoszłym lądowaniem w Tbilisi gdzie chciał dyktować pilotowi co ma robić ( pewnie tak samo wyglądał lot 10.04.2010 ) a potem zgrywał cwaniaka co zatrzyma ruskie czołgi . A tak naprawdę ruscy osiągnęli co chcieli , zabrali w bandycki sposób Gruzji Abchazję i Osetię Płd. i Kaczyński mógł tylko pomachać ze złości swoimi krótkimi łapkami. Sakaszwili żeby pokazać Kaczorowi jak jest groźnie kazał ochroniarzowi puścić serię z kałasza gdzieś w krzakach i potem poszła legenda na użytek ludu pisowskiego że Kaczyński był na pierwszej linii frontu , ostrzeliwany . Śmiechu warte .

  • red-akcja

    Oceniono 2 razy 0

    Michnik też zatrzymał. Się zatrzymał w pół słowa. No, może nie było to słowo, tylko taka partykuła wzmacniająca na k. A może bardziej na S.

  • red-akcja

    Oceniono 3 razy 1

    OK, towarzyszu MIchnik!
    Ja was rozumiem. Dzieciństwo nie udane. Młodość do kitu.
    Ale starość?! Wasza własna starość budzi w was obrzydzenie?
    I o to macie pretensję do Polaków?

  • lowca_lemmingow

    Oceniono 4 razy 4

    Przeciez wiadomo, że to Vincent i Bruno powstrzymali te człogi trzymając się za lufy!

  • arno-ger

    Oceniono 3 razy 1

    Przecież nasz prezio mial 100 razy tyle dywizji co Bush :)

  • drozd215

    Oceniono 3 razy 3

    i źródła historyczne wskażą, że Gruzini zawdzięczają to ostremu przemówieniu Busha - podkreślił.
    -------
    To jakiś taki ciąg ciekawych informacji, nie tak dawno Krzywonos wyjawniła że Wałęsa nie był przywódcą strajku.
    Jeszcze trochę i okaże się ze jednak Kopernik była kobietą.

  • przytomny2

    Oceniono 1 raz 1

    No cóż .... taki Kopernik "zatrzymał słońce" a nie jakieś tam czołgi a prez. W-wy L. Kaczyński jednym podpisem uruchomił realizację projektu pod nazwą "Centrum Nauki Kopernik" ... nie żałował ręki i podpisał ... to była dopiero finezyjna polityka na poziomie stołeczno-samorządowym!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje