Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą roczny urlop po urodzeniu dziecka

28.05.2013 17:36
Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą roczny urlop po urodzeniu dziecka

Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą roczny urlop po urodzeniu dziecka (Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta)

Macierzyński, dodatkowy i rodzicielski, w sumie 52 tygodnie płatnego urlopu po urodzeniu dziecka, które w dużej części mogą dzielić między siebie matka i ojciec - takie rozwiązanie przyjął Sejm, jednogłośnie uchwalając nowelizację kodeksu pracy.
Za ustawą głosowało 409 posłów, nikt nie był przeciw, nikt też nie wstrzymał się od głosu.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział dziennikarzom po głosowaniach, że jest ogromnie szczęśliwy. - Bo to jest cudowny moment dla mnie, że to rozwiązanie nie dość, że bardzo dobre, że udało się je w ogóle zaproponować, że było ogłoszone przez premiera w drugim expose, że w tak szybkim tempie trafiło do parlamentu, że obejmuje cały 2013 rocznik, to jeszcze uzyskało tak duże poparcie, poparcie wszystkich - mówił minister. - To pokazuje siłę tych rozwiązań i ja jestem ogromnie szczęśliwy - dodał.

Podczas głosowań posłowie wprowadzili dodatkowo do kodeksu pracy poprawkę, (autorstwa klubu SLD), zakładającą, że bezpłatny urlop wychowawczy mógłby być wykorzystany przez rodzica, nie jak obecnie, do ukończenia przez dziecko 4., ale do końca 5. roku życia.

Zasiłek macierzyński w wysokości 100 proc. wynagrodzenia

Odrzucono natomiast 16 innych poprawek, w większości zgłoszonych przez SP. Jedna z nich zakładała, że rocznym urlopem rodzicielskim objęci byliby także rodzice dzieci urodzonych przed 1 stycznia 2013 r., jeżeli dziecko w dniu wejścia w życie ustawy nie ukończyłoby roku (grupa ta nazywa siebie "matkami gorszego roku").

Andrzej Romanek (SP) pytał przed głosowaniami premiera Donalda Tuska dlaczego nie poprze tej poprawki tak, aby tzw. matki gorszego roku także mogły skorzystać z nowych przywilejów.

Odpowiadał minister pracy, podkreślając, że "zawsze pozostaje niedosyt". - Pozostaje niedosyt w tych, którzy kiedyś pewnie mieli 16-tygodniowy urlop macierzyński, pozostaje niedosyt wśród tych, którzy są rocznikiem 2011, 2012 i pewnie taki niedosyt pozostaje w nas samych, bo chcielibyśmy więcej, ale żaden rząd nie zaproponował tak radykalnie zmieniających oblicze polskiej polityki rodzinnej rozwiązań - mówił minister.

"Matki gorszego roku"

Obserwujące od rana prace Sejmu przedstawicielki "matek gorszego roku" po głosowaniach nie kryły rozczarowania. - No cóż, nie udało się, ale liczymy na kolejną nowelizację lub zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego - powiedziała mama Dalii, urodzonej 26 grudnia 2012 r.

Z kolei rodzice dzieci "I kwartału" mówili, że bardzo się cieszą z przyjętych rozwiązań, ponieważ oznacza to "możliwość dłuższego pozostania z dzieckiem w domu i opieki nad nim". - Wynik głosowania i jednomyślne przyjęcie ustawy pokazało, iż dzieci nie dzielą polityków, ale ich łączą - podkreślali rodzice urodzonej w styczniu tego roku Helenki. Ustawa ma wejść w życie 17 czerwca, od tej daty rodzicom wszystkich dzieci, urodzonych po 31 grudnia 2012 r., przysługiwać będzie 20 tygodni urlopu macierzyńskiego (w tym 14 zarezerwowanych tylko dla matki), sześć tygodni urlopu dodatkowego i 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. Z dodatkowego oraz rodzicielskiego urlopu będą mogli korzystać ojciec i matka.

Wydłużony, płatny urlop obejmie nie tylko rodziców zatrudnionych na etatach, ale wszystkich, którzy opłacają ubezpieczenie chorobowe, czyli także pracujących na umowach zlecenia i samozatrudnionych. Obecnie w okresie płatnego urlopu macierzyńskiego przysługuje zasiłek macierzyński w wysokości 100 proc. wynagrodzenia, po nowelizacji, byłoby to 100 proc. przez pierwsze 26 tygodni i 60 proc. wynagrodzenia przez kolejnych 26 tygodni.

Jeśli zaś matka dziecka od razu zadeklaruje, że korzystać będzie z całości urlopu - 52 tygodni, to przez cały ten okres wypłacany będzie zasiłek w wysokości 80 proc. wynagrodzenia. Gdyby jednak po takiej deklaracji, zrezygnowała z całości lub części dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz/lub z całego urlopu rodzicielskiego, wówczas przysługuje jej wyrównanie dotychczas pobieranego 80 proc. zasiłku do wysokości 100 proc.

Urlop macierzyński, podobnie jak obecnie, będzie można rozpocząć przed porodem. Maksymalnie można będzie wykorzystać wtedy sześć tygodni.

Wykorzystać w trzech częściach

Sześć tygodni urlopu dodatkowego można podzielić maksymalnie na dwie części, trwające minimum tydzień, a 26 tygodni urlopu rodzicielskiego można wykorzystać maksymalnie w trzech częściach, trwających minimum osiem tygodni. Urlop musi też mieć charakter ciągły, tzn. urlop rodzicielski musi przypadać bezpośrednio po dodatkowym oraz części tych urlopów muszą następować bezpośrednio jedna po drugiej.

Wyjątek od tej reguły dotyczy kobiet, które urodziły dzieci po 31 grudnia 2012 r., ale z urlopu macierzyńskiego zaczęły korzystać jeszcze przed porodem. W takim wypadku może nastąpić sytuacja, że jeszcze przed wejściem w życie ustawy (przed 17 czerwca) kobieta zakończy urlop macierzyński oraz obowiązujące dziś cztery tygodnie urlopu dodatkowego i wróci do pracy.

W takiej sytuacji, mimo że przerwana została ciągłość urlopu, matka lub ojciec będą mieli prawo do jego kontynuacji. Będą im przysługiwały jeszcze dwa tygodnie urlopu dodatkowego i 26 tygodni urlopu rodzicielskiego. By z tych uprawnień skorzystać wniosek o udzielenie urlopu dodatkowego musi wpłynąć do pracodawcy w ciągu siedmiu dni od dnia wejścia w życie ustawy, czyli do 24 czerwca. Natomiast wniosek o urlop rodzicielski, najpóźniej w dniu zakończenia dodatkowego.

Zobacz także
Komentarze (138)
Zaloguj się
  • kraken28

    0

    w budżetówce pewnie się cieszą,ale jako właściciel firmy mówię "współczuję"

  • szczuras99

    Oceniono 1 raz 1

    Nic dziwnego ze Polacy do roboty to na Zachod musza wyjezdzac . W Polsce nie ma dnia w ktorym by sie czegos nie swietowalo . A ten urlop macierzynski to chyba byl wzorowany na slubnej Hofmana . Ona juz tak sie buja 5 lat za pieniadze podatnikow .

  • sverir

    Oceniono 1 raz 1

    A za rok wydłużą czas zapie...nia na emeryturę do 70 roku życia, bo nie będzie kasy w ZUS.

  • komarrek

    Oceniono 2 razy 0

    Odnoszę wrażenie że jak zwykle w takich wypadkach najbardziej skorzystają na tym rodziny patologiczne.

  • jasiekiera

    0

    czyli z Twojego wyjasnienia wynika, ze nic sie wlasciwie nie zmieni. Oczywiscie oprocz dodatkowej kasy z panstwowej kasy.

  • tytanowa_mrowka

    0

    A kto płaci ? Pracodawca płaci czy pan płaci, pani płaci... ?

  • mrfreddie

    Oceniono 2 razy 2

    Mnozenie socjalu nie jest zadnym rozwiazaniem. Przeciez za te wszystkie przywilije zaplacimy my wszyscy. ... Ale moze rzeczywiscie stac nas na to. Przeciez podatki sa niskie, a finanse panstwa maja sie swietnie. A do tego pracodawcy zapewne beda z jeszcze wiekszym entuzjazmem podchodzic do zatrudniania kobiet, bo jak wiadomo ich pierwsza troska jest stworzenie warunkow dla rozwoju rodziny...

  • awizer

    Oceniono 4 razy 4

    Gratulacje dla "panów" z Wiejskiej. Tak oto głupota powiększa bezrobocie wśród kobiet...

  • jotembi

    Oceniono 5 razy 5

    aha
    no to teraz pracodawca musiałby być kompletnym kretynem żeby zatrudnić dziewuchę / kobitę w wieku rozrodczym
    a te panie które się zapewne tak cieszą i już planują kolejne ciąże żeby sobie ten urlop wydłużać kiedyś zechcą wrócić do pracy.... a tu dupa, wylecą z rynku na amen
    w dodatku ja z haraczu płaconego od moich zarobków będę musiała utrzymywać te mamuśki
    rewelacyjne rozwiązanie i jakie postępowe, brawo stado osłów z Wiejskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje