Chińscy hakerzy wykradli poufne dane dotyczące antyrakiet USA

28.05.2013 16:09
Lockheed F-35 Joint Strike Fighter

Lockheed F-35 Joint Strike Fighter (fot. Wikimedia Commons)

- Dane dotyczące systemów obrony antyrakietowej USA zostały wykradzione przez chińskich hakerów - poinformował "Washington Post". W Australii media donoszą o podobnych cyberatakach. Skradzione dane mają duże znaczenie dla bezpieczeństwa obu krajów.
Cyberszpiedzy zdołali wykraść tajne plany konstrukcyjne, bądź ich elementy, najbardziej zaawansowanych technologicznie amerykańskich systemów antyrakietowych Patriot PAC-3, THAAD czy Aegis - głosi przygotowany dla Pentagonu raport ekspertów, na który powołuje się "WP". Wykradzione zostały również dane dotyczące m.in. myśliwców F-35 i F/A-18, wielozadaniowego samolotu pionowego startu i lądowania V-22 Osprey czy śmigłowca Black Hawk - pisze waszyngtoński dziennik.

Kolosalne korzyści strategiczne

Eksperci ostrzegają, że takie dane zdobyte przez chiński wywiad mogą dać Państwu Środka kolosalne korzyści strategiczne i zarazem osłabić przewagę militarną USA na wypadek zbrojnego konfliktu.

Wysokiej rangi oficerowie Pentagonu, którzy anonimowo skomentowali raport, uznają, że zdobycie danych na temat systemów obrony antyrakietowej jest częścią szeroko zakrojonej i nasilającej się akcji szpiegowskiej Pekinu, wymierzonej nie tylko w amerykańskie struktury wojskowe, ale też w cywilne firmy pracujące dla Pentagonu jak Boeing, Lockheed Martin, Raytheon i Northrop Grumman - pisze "WP".

Gazeta dodaje, że żaden z tych koncernów nie skomentował raportu, z którego wynika, że niektóre informacje zostały wykradzione właśnie z ich systemów komputerowych.

Wykradli plany budowy siedziby wywiadu

Hakerzy traktują prywatne firmy pracujące dla Pentagonu jako słabe ogniwo w systemie zabezpieczeń. - W wielu przypadkach te koncerny nie wiedzą, że zostały zaatakowane przez hakerów, dopóki FBI nie zapuka do ich drzwi - powiedział w rozmowie z "Washington Post" wysokiej rangi wojskowy.

W Australii telewizja ABC poinformowała w poniedziałek, że chińscy hakerzy wykradli poufne plany budowlane przyszłej siedziby australijskiego wywiadu. We wtorek władze odmówiły skomentowania tych informacji, jednak nie zostały one zdementowane.

Jak wyjaśnił ekspert ds. bezpieczeństwa cybernetycznego Des Ball w rozmowie z ABC, zdobycie planów przyszłej siedziby wywiadu, włącznie z takimi szczegółami jak informacje dotyczące sieci komputerowych, czyni budynek wyjątkowo podatnym na cybernetyczne włamania lub szpiegowski nadzór.

Agencja Reuters przypomina, że australijscy politycy uznali niedawno obronę przed chińskim cyberwywiadem za polityczny priorytet, bowiem ataki hakerów stały się wyjątkowo częste, zwłaszcza że Pekin postrzega Canberrę jako najważniejszego sojusznika Waszyngtonu w tej części świata.

Zobacz także
Komentarze (122)
Zaloguj się
  • piotrd_76

    Oceniono 144 razy 142

    To znaczy niedługo pojawią się na rynku tanie samoloty marki Luckheed, Baoeing itp ;)

  • jamj

    Oceniono 105 razy 87

    Jeszcze w czasach "Zimnej Wojny" na jednej z konferencji międzynarodowych minister obrony ZSRR spotyka sekretarza obrony USA.
    - Coś ty taki zmartwiony? - pyta Rosjanin swojego amerykańskiego kolegę widząc jego zafrasowaną minę.
    - Wyobraź sobie, że zginęły mi plany najnowszego systemu obronnego, a prezydent chce, żebym mu je pokazał.
    - Czym się martwisz, John zaraz polecę swoim chłopakom z wywiadu zrobić kopie i już będziesz miał z czym iść do prezydenta.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 97 razy 69

    Tak jak by Mossad, CIA, FSB czy też MI 6 tego nie robiły.

  • darek638

    Oceniono 46 razy 38

    Banki muszą podłączać się do internetu to rozumiem
    ale zbrojeniówka?! Po co? Dają szansę innym, to co się dziwić.

  • kicha12345

    Oceniono 24 razy 20

    Albo jest to nieprawda, albo amerykanski kontrwywiad to debile nie z tej ziemi.

  • stach_79

    Oceniono 18 razy 6

    Chińczycy wykradli te plany 10 lat temu a ci dopiero się skapnęli ;) Wystarczy spojrzeć na J-31:
    nt.interia.pl/raport-wojna-przyszlosci/lotnictwo/news-chiny-mysliwiec-j-31-trafi-na-poklady-lotniskowcow,nId,942865
    Wypisz wymaluj F-35....
    en.wikipedia.org/wiki/Lockheed_Martin_F-35_Lightning_II
    już dawno to mówiłem...

  • nabityklientbre

    Oceniono 5 razy 5

    My planujemy góra do najbliższych wyborów, a Chińczycy planują na dziesięciolecia.
    W latach 80-90-tych obniżyły ceny metali ziem rzadkich tak, że w innych miejscach na świecie takie kopalnie stały się nieopłacalne i pozamykano je. Jak zdobyli praktycznie monopol, to w tej dekadzie przykręcają dostawy tak potrzebnych rzadkich pierwiastków - neodymu, osmu, i innych - niezbędnych w zaawansowanych technologiach. I mówią "chcecie produkować? przenieście produkcję do nas". Akcja zakrojona na dziesięciolecia przynosi skutki.

    Dziś chiński program kosmiczny obejmuje plany sprowadzania helu-3 do elektrowni termojądrowych. Nie ma jeszcze elektrowni termojądrowych produkujących więcej prądu niż same skonsumują, są tylko testowe tokamaki. Nie ma jeszcze technologii potrzebnych do wydobycia helu-3 na księżycu. Ale Chińczycy planują na dziesięciolecia. Amerykanie zwijają program kosmiczny (bo nie mają kasy, bo produkcje przenieśli do Chin), a Chińczycy rozwijają. Za lat 30 będą dominować.

    A u nas w Polsce - czy ktoś zna jakieś plany na przyszłość dłuższe niż do wyborów? Na 5 lat? Na 10 lat? Jakieś plany na 30 lat?

  • nabityklientbre

    Oceniono 5 razy 5

    To wojna cywilizacji. Głupia cywilizacja zachodnia stworzyła mechanizm, w którym liczy się tylko kasa. Wielkie zachodnie koncerny, dla lepszych wyników finansowych, wyprowadziły produkcję (a więc też know-how, technologię) do Azji, bo tam tańsza siła robocza. W efekcie pozbyła się dobrze płatnych miejsc pracy, nakręciła bezrobocie, a Azja zaczęła rosnąć w siłę. Azjaci mieli w nosie standardy cywilizacji zachodnie, prawa patentowe, autorskie, itp. Szybko i planowo zaczęli budować potęgę. Nakręcony przez pazerne koncerny, Zachód polubił konsumpcję, więc by móc ją realizować zadłużał się w Azji (i u szejków Arabskich), powoli nakręcając swój dług i wyprzedając się. Aż na własne życzenie doczekał się kryzysu. A Azja nadal zarabia sprzedając Zachodowi niepotrzebną faktycznie elektronikę, ciuchy, itp... i kopiując co się da. Ma nadmiar gotówki, więc ma środki na zbrojenia. Powoli buduje potęgę, bo chce dominować na świecie. Jeszcze 20-30 lat takiego procesu i tak jak kiedyś Europa (i USA) narzucały innym krajom swoje standardy (w tym prawa człowieka, związki zawodowe, itp. itd.) to w przyszłości Chiny (i inne państwa Azjatyckie) siłą swojej gospodarki i swojej armii zaczną narzucać swoje standardy całemu światu.

    I wszystko przez pazerność koncernów, które chciały wyprodukować taniej i zarobić jeszcze więcej.

  • brauling

    Oceniono 3 razy 3

    No to ameryka moze sobie tak budowac najnowsze i tak za chwile pojawi sie chinska kopia tego!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje