Rekord na kolei. Remont torów z Łodzi potrwa 10 lat

28.05.2013 07:00

Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta

Kolejny rekord na kolei. Aż dziesięć lat będzie trwał łącznie remont 130-kilometrowego odcinka torów z Warszawy do Łodzi. Kolejarze ogłosili, że wszystkie prace skończą się dopiero jesienią 2015 r.
Remont kluczowego fragmentu ze Skierniewic do Warszawy będzie więc finiszował blisko trzy i pół roku później, niż planowano. Podpisana w 2010 r. umowa z Przedsiębiorstwem Napraw Infrastruktury zakładała, że wszystkie roboty skończą się tuż przed Euro 2012. Firma jednak ociągała się z pracami, potem popadła w tarapaty finansowe, aż w końcu we wrześniu zeszłego roku sąd ogłosił jej upadłość. Od tamtego czasu roboty zamarły.

Po długich negocjacjach prace mają być wznowione w czerwcu. Kolejarze dogadali się właśnie z nowym liderem konsorcjum, które ma przebudować odcinek Skierniewice - Warszawa. Będzie nim Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe. Prace będą sukcesywnie zbliżać się w stronę stolicy. Sporych kłopotów na torach można się spodziewać zwłaszcza podczas przebudowy torów od Grodziska Mazowieckiego. Na tym odcinku jeżdżą też pociągi do Centralnej Magistrali Kolejowej i dalej do Katowic czy Krakowa. Remont znowu wydłuży czas przejazdu na tych trasach. Wiadomo za to, że prace na tym odcinku mają się skończyć w grudniu 2014 r., bo wtedy na tory m.in. do Krakowa i Katowic mają wyjechać szybkie składy Pendolino. Za to aż do jesieni 2015 r. będzie remontowany odcinek z Grodziska Mazowieckiego do Żyrardowa. Dodatkowo do lutego 2015 r. ma potrwać budowa podziemnego dworca Łódź Fabryczna, który teraz jest zamknięty dla pociągów (pasażerowie wysiadają m.in. na stacjach na Widzewie).

Dopiero w 2016 r. - o ile nowe terminy zostaną dotrzymane - są szanse, że przejazd między Łodzią a Warszawą wyraźnie się skróci. - Najszybszymi pociągami potrwa około 70 minut - informuje Maciej Dutkiewicz ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Teraz jedzie się blisko dwie godziny. Przeważają osoby podróżujące do pracy w stolicy. Każdego dnia spędzają więc w pociągu około czterech godzin.

Remont torów na tej trasie zaczął się w 2006 r. Roboty wystartowały na najbardziej zniszczonym odcinku z Łodzi do Skierniewic. Można się więc spodziewać kolejnego niechlubnego rekordu - prace potrwają blisko dziesięć lat! W podobnie ślimaczym tempie ciągnie się przebudowa torów z Warszawy do Trójmiasta. Roboty zaczęły się tam w 2007 r. Według ostatnich zapowiedzi linia ma być gotowa do końca 2014 r., ale najpewniej ze wszystkimi robotami, np. z budową wiaduktów nad torami, nie uda się zdążyć w tym terminie.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (81)
Zaloguj się
  • norge

    Oceniono 1 raz 1

    Co to jest 10 lat. Remont torów W-wa - Gdańsk rozpoczął się w połowie lat 90tych i z tego co wiem daleko jeszcze do końca. Szybciej zbudowano za cara linię kolejową Moskwa - Władywostok, no ale to było za cara, a nie za nieudaczników z wszystkich możliwych partii stołków!

  • uzdek98

    Oceniono 3 razy 1

    jak to... czyli co... gluPOlino nie POjedzie ... donald kominiarz uroczyscie nie otworzy ... ministerek nowaczek sikorem wypasiorem nie odmierzy czasu POdrozy ... hanka stolez nie otworzy bufetu w wagonie ... a wincent kasiarz nie bedzie kasowal biletow

    .... Ooo nie moze tak byc na szczawiowej wyspie ... nie POzwolimy ... kolejne miliardy kredytow wezmiemy, OFE ukradniemy i bedzie ...

  • lot-condora

    0

    @ltte

    "A ile te 10 lat wynosi w zł, licząc pensje dyrektorów okręgów, czy obwodów, czy jak tam oni się dzielą, na całej trasie Warszawa-Łódź? "

    Roboty musi starczyć na długo - dopóki dyrektorzy nie przejdą na emeryturę.
    Filozofia niewolników z plantacji.

  • kotwkaloszach

    0

    Pare osob skomentowalo, ze tunel pod kanalem La Manche budowano tylko 7 lat. A co ma piernik do wiatraka? Przeciez tego sie nie da porownac i to z tysiecy wzgledow! Chocby to, jakie sa moce przerobowe, finanse, ale tez zaklocenia robot ruchem pociagow. Jakby budowe tunelu trzeba bylo przerywac dla kazdego przeplywajacego gora statku to budowa trwalaby 70 lat...

  • zooolw

    0

    chciałbym poznac szefa tego projeku :)

  • cup_of_t

    Oceniono 1 raz 1

    cos nie widze zeby kapitan.kirk sie wypowiadal. cos jeszcze nt pendolino jesli remonty na krotkim stosunkowo odcinku trwaja 10 lat?
    a na Tuska nie ma co narzekac - nie jest ani lepszy ani gorszy niz poprzednicy. u nas nie ma polityka, ktory odwazylby sie przeprowadzic reformy. Bo zawsze sie komus 'zabierze' - wiec od lat jakichs 20 nikt sie nie bierze za rolnikow, gornikow, kolej, sluzbe zdrowia. Cos tam niesmialo majstruje sie przy edukacji. I w rezultacie mamy takie panstwo.

  • czerwonylech

    Oceniono 3 razy 3

    No,no, jakie te cenzory s aszybkie i "demokratyczne".

  • czerwonylech

    Oceniono 5 razy 3

    Nie dziwcie się, mordy wy moje, żw remont potrwa 10 lat!
    Przieciez chodzi nie o remont, ale o to, by rzeka forsy nie wyschła przez 10 lat."
    "Remontowcy" mają wydatki, jak to ludzie. I rózne partie maja wydatki.
    I UE ma wydatki.

  • papaleone

    Oceniono 3 razy 3

    W naszych realiach tytuł powinien brzmieć
    "tylko 10 lat"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje