Tramwaje chwieją się na krzywych szynach, ale z remontu nici

Magda Nogaj
28.05.2013 06:54
Tramwaje na moście Zwierzynieckim

Tramwaje na moście Zwierzynieckim (Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta)

Tramwaje na moście Zwierzynieckim jeżdżą tak wolno, że piesi je wyprzedzają. Mają ograniczenie prędkości do 5 km/godz. i nie mogą się mijać. Powodem jest fatalny stan torowiska. Przeprawa wymaga pilnego remontu. Miał się rozpocząć latem, ale został odłożony na święty nigdy
Szyny na moście Zwierzynieckim są pokrzywione i zniszczone do tego stopnia, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne musiało wprowadzić absurdalne obostrzenia dla motorniczych. - Wygląda to dziwacznie: tramwaj jedzie normalnie, nagle gwałtownie zwalnia i bardzo, bardzo wolno sunie przez most. A jak jadą dwa z naprzeciwka, to jeden staje, przepuszcza ten drugi i dopiero potem przejeżdża, choć jadą po różnych torach - opisuje pani Dorota z Biskupina.

Tramwaje chwieją się na boki

Motorniczych ze względów bezpieczeństwa obowiązuje na moście zakaz mijania się i ograniczenie prędkości. - Fatalny stan torowiska powoduje, że jadące tramwaje chwieją się na boki, co może spowodować, że jeden obije się o drugi - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK.

Taka sytuacja trwa już od ponad roku. Jeszcze więcej czasu minęło, od kiedy miasto obiecuje wyremontować przeprawę. Początkowo miała być naprawiana zaraz po przebudowie ronda Reagana i mostu Szczytnickiego. Obie inwestycje zakończyły się w 2008 r. Most jednak wciąż czeka, choć projekt jest gotowy.

Na remont brak pieniędzy

Miasto zakładało, że modernizacja płyty pomostowej rozpocznie się latem i przeprowadzona będzie w ramach przebudowy ul. Skłodowskiej-Curie. Ostatecznie plany się jednak zmieniły. Przetarg, który właśnie dobiega końca, nie obejmuje prac na moście. Powodem jest brak pieniędzy. Magistrat szacuje, że na samą ul. Skłodowskiej-Curie wyda około 20 mln zł.

- Remont mostu został uznany za osobny projekt i razem z ul. Wystawową będzie modernizowany ze środków unijnych - mówi Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie. - Terminu nie znamy, bo dopiero będziemy się starać o dofinansowanie. Nie wiadomo, kiedy uda się je uzyskać.

Osobno most, osobno ulica

Brak pieniędzy to niejedyny problem. Prac na moście nie można rozpocząć, bo brakuje decyzji o warunkach, jakie należy spełnić, by inwestycja była jak najmniej szkodliwa dla środowiska. Jej uzyskanie jest czasochłonne, bo wymaga sporządzenia raportu złożonego z szeregu ekspertyz odnośnie do np. poziomu hałasu czy monitoringu ptaków i nietoperzy. Takie opracowania nie powstają w miesiąc czy dwa.

Do tego kwestie związane z ekologią to często pretekst do blokowania inwestycji. Skargi od obrońców przyrody wstrzymują np. rozpoczęcie budowy obwodnicy Leśnicy czy alei Wielkiej Wyspy. Z obawy, że w przypadku mostu Zwierzynieckiego mogłoby być tak samo, magistrat zdecydował się remontować go niezależnie od prac na ul. Skłodowskiej-Curie. Ulica należy do najbardziej dziurawych w mieście. Nie można dłużej czekać z modernizacją tego odcinka, a problemy z mostem kolejny raz mogłyby ją opóźnić.

Będą korki i prowizorka

Rozdzielenie obu inwestycji to zła wiadomość zarówno dla kierowców, jak i pasażerów MPK. Oznacza, że będą musieli dwukrotnie znosić uciążliwości związane z remontami. Można się tam spodziewać dużych korków, bo ul. Skłodowskiej-Curie to jeden z głównych dojazdów na Wielką Wyspę. Ruch podczas prac będzie tam częściowo utrzymany. Tramwaje na pewno jednak przestaną kursować. Najlepiej byłoby więc jednocześnie z ulicą modernizować również przeprawę. Niestety, na moście zostanie wtedy wykonany tylko prowizoryczny remont. - Wymienimy najgorsze odcinki jezdni i torów w zakresie, jaki jest niezbędny - informuje Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Realizacja tych prac kosztować będzie około 300 tys. zł. Miasto poniesie ten wydatek tylko po to, by płyta pomostowa dotrwała do bardziej solidnego remontu.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (22)
Zaloguj się
  • kanetsb

    Oceniono 14 razy 14

    "Miał się rozpocząć latem, ale został odłożony na święty nigdy" - co? :) Jeszcze nie wytrzeźwiałem?

  • siekier35

    Oceniono 18 razy 12

    grunt że kasa jest na dofinansowanie remontu jakiegoś kościółka czy tam innej inicjatywy lokalnych katabasów.

  • r0b0l

    Oceniono 5 razy 5

    grunt to stadion, puste ambicje o nazwie WSK Sląsk, oraz dobre samopoczucie długiego bałwana z Mikstatu

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 4 razy 4

    Można było pod pozorem inwestycji wodociągowych opodatkować mieszkańców w celu wspomożenia ukochanych piłkarzyków, niestety na most nie starczyło. Poczekamy, aż się zawali, a na Wielką Wyspę, zawsze się można dostać przez Sępolno. Na koniec mała prośba, przestańcie chrzanić o ekologach bo na sam dźwięk tego słowa nóż w kieszeni się otwiera.

  • starszy-65

    Oceniono 3 razy 3

    Skąd wzięli tego autora i kto jest naczelnym redaktorem gazety, co to za miasto, wygląda na to, że jacy autorzy takie miasto i takie linie tramwajowe jednym słowem ogromna dziura która na dodatek w Polsce nie istnieje.

  • kniazwitold

    Oceniono 4 razy 2

    A ja myślałem, że taka żenada to tylko w poznaniu.

  • tadeusz_woszczyna

    0

    Most Zwierzyniecki istnieje we Wrocławiu a nie w Krakowie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje