Posłowie zamkną sklepy w niedzielę? Projekt ustawy trafił do Sejmu

27.05.2013 13:32
Kasjerka

Kasjerka (Fot. Rafał Mielnik / AG)

Zakaz pracy w placówkach handlowych w niedzielę przewiduje projekt zmian w Kodeksie pracy, który trafił do Sejmu. - Niedziela w polskiej tradycji jest dniem świętym i rodzinnym - czytamy w uzasadnieniu projektu, pod którym podpisali się posłowie PiS, PO, PSL i SP.
- Trudno uznać, że funkcjonowanie wszystkich placówek handlowych w niedzielę jest uzasadnione koniecznością zaspokajania codziennych potrzeb ludności - czytamy w uzasadnieniu projektu.

"Nowa jakość dla rodzin i zapędzonych w szaleńczą chęć kupowania"

Wnioskodawcy przekonują, że zakaz pracy w niedzielę stworzy "nową jakość życia dla rodzin" - nie tylko tych, których członkowie pracują w handlu, ale też "rodzin zapędzonych w szaleńczą chęć kupowania niekoniecznie z potrzeby - a pod wpływem reklamy i bez szacunku dla poświęcenia pracujących w niedzielę, a przede wszystkim bez szacunku dla swoich najbliższych".

W uzasadnieniu autorzy projektu przekonują również, że daje on "szansę na ożywienie centrów miast, parków, deptaków i skwerów, z których to coraz częściej ludność w dni wolne wysysana jest do podmiejskich centrów handlowych".

- Wszystkie te aspekty poprawią integrację i zacieśnią więzy rodzinne, co ma niebagatelne znaczenie, zwłaszcza przy tak dramatycznych prognozach demograficznych przedstawianych dla naszego kraju - przekonują wnioskodawcy.

"Zakaz pracy w niedzielę bez wpływu na podatki i bezrobocie"

Twierdzą oni ponadto, że zakaz pracy w placówkach handlowych w niedzielę nie spowoduje zmian we wpływach z podatków - VAT, CIT, PIT, czy akcyzy. - Z uwagi na to, że ilość środków dostępnych w budżetach domowych nie zmieni się - to zakupy zostaną rozłożone na sześć dni, a nie siedem, a ciężar zakupów niedzielnych przełożony zostanie na sobotę i poniedziałek - oceniają autorzy projektu.

Ich zdaniem zmiany w Kodeksie pracy nie spowodują też wzrostu bezrobocia. - Zatrudnienie w branży handlowej wobec kryzysu jest już i tak bardzo obniżone. Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że wolna niedziela przełożyłaby się na wzrost bezrobocia. Proponowane rozwiązania przyczynią się ponadto do poprawy sytuacji finansowej małych rodzinnych sklepów, które od lat borykają się z nierówną konkurencją z dużymi placówkami handlowymi - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Żalek: Kieruje mną patriotyzm gospodarczy

Jacek Żalek (z konserwatywnego skrzydła PO) powiedział, że podpisał się pod projektem kierowany "patriotyzmem gospodarczym". - Niedziela byłaby jedynym dniem w tygodniu, kiedy drobni polscy przedsiębiorcy nie musieliby konkurować z wielkimi sieciami handlowymi, które wypierają ich z rynku - argumentował.

Zakaz handlu w niedzielę popiera też Eugeniusz Kłopotek (PSL). - Szczerze mówiąc, nie pamiętam, czy podpisałem się pod tym projektem, ale popieram takie zmiany w Kodeksie pracy. W niedzielę ludzie mają odpoczywać, a nie ganiać po sklepach. A ci, co pracują w handlu, też powinni mieć czas na odpoczynek - powiedział polityk Stronnictwa.

Klub PSL i PO: Nie ma powodów do zmian

Stanowisko Żalka czy Kłopotka nie oznacza jednak, że projekt może liczyć na poparcie całych klubów koalicji PO i PSL. - Nie ma powodów, by poszerzać kodeksowy zakres dni, w których obowiązuje zakaz handlu w placówkach handlowych - powiedział rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.

Przypomniał, że zgodnie z obowiązującym prawem pracownikowi, który wykonuje pracę w niedzielę, pracodawca jest zobowiązany zapewnić w zamian inny dzień wolny od pracy. - Taka elastyczność pracy z jednej strony gwarantuje pracownikowi zamienny wolny dzień w tygodniu, a z drugiej strony pozwala na niezakłóconą pracę konkretnej placówki, która jest dostępna dla klienta także w niedzielę - stwierdził Kosiński.

Sekretarz klubu PO Paweł Olszewski oświadczył: "Nie będziemy popierali tego projektu". - Popieranie inicjatywy, która spowodowałaby wzrost bezrobocia, i to w czasie kryzysu gospodarczego, jest skrajnie nieodpowiedzialne - uznał.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (637)
Zaloguj się
  • kulszowa

    Oceniono 260 razy 172

    Niech te pasożytnicze oszołomy zwane posłami sobie w niedzielę świecą swoje święte dni niedzielne tradycja,ale w tym dziadostwie zwanym szumnie państwem Polska niech pozwolą innym ,co mają jeszcze prace zarobić oraz zrobic też zakupy tym ktorzy w inne dni w tym i soboty nie mają na to czasu bo w odrożnieniu od tych infantylnych przygłupów z wiejskiej też i na nich nich ciężko pracuja !!!

  • thorngorn

    Oceniono 187 razy 159

    Ciekawe dlaczego tak namiętnie GW usuwa komentarze? Ale powtarzam:

    POLITYCY!!! ODPIERD....E SIĘ OD NASZYCH RODZIN!!!!!

    Zajmijcie się lepiej naszymi emeryturami!!!
    Albo dziurami w drogach! Dzięki temu mniej rodzin będzie osieroconych.

  • ragol

    Oceniono 186 razy 150

    Prosze również o zamknięcie w te dni PKP, PKS, Policji, Szpitali. Wolne należy się pracownikom telekomunikacji, gazownikom, wodociągowcom, że o elektrykach nie wspomnę...
    Pieprzeni HIPOKRYCI.

  • opt

    Oceniono 180 razy 136

    No tak , mniej pracować , mneij zarobić , zlikwidować miejsca pracy i świętować na łonie rodziny, płodzić dzieci a po wychowaniu i kształceniu wysyłać na zmywak na wyspy- to program dla polskich rodzin w wydaniu postsolidarnościowych popaprańców.

  • ja_nieznany

    Oceniono 145 razy 105

    A moze to ja zdecyduje co chce robic w Niedziele. Jak nie bede chcial to i tak nie bede swietowal.
    Ustalcie jeszcze o ktorej godzinie wolno nam chodzic do sracza i bedzie jak u Chaplina. Totalna regulacja.

    Jak przyjdzie Kaczor to wyznaczy gdzie i kiedy mamy chodzic do kosciola i liste obecnosci trzeba bedzie podpisac z poswiadczeniem wplaty co laska.

    Teraz jeszcze dalej za murzynami (nie ublizajac murzynom)

  • fakiba

    Oceniono 118 razy 84

    Pewnie że zamknąć bo jakiś biskup policzył że zamiast na zakupy ludzie na tace pieniądze wyłożą

  • barosob

    Oceniono 83 razy 79

    "Szczerze mówiąc, nie pamiętam, czy podpisałem się pod tym projektem"

    Posel, ktory nie wie co czyni, powinien zlozyc mandat i zajac sie czyms mniej odpowiedzialnym.

  • ociectadeusz

    Oceniono 112 razy 76

    Czy służalstwo wobec Watykanu ( i Stejtowietów i Adolfów też) tej zakłamanej bandy trzymajacej się od 24 lat kurczowo sejmowego koryta , ma jakieś granice ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje