"Pocałunkowy protest" w Ankarze zaatakowany przez islamistów

27.05.2013 12:21
Policja przed stacją metra

Policja przed stacją metra (Fot. Burhan Ozbilici AP)

200 osób publicznie całowało się w Ankarze po tym, jak tamtejsze władze zaapelowały do pasażerów metra o "moralne zachowywanie się". Całujące się party zostały zaatakowane przez grupkę islamistów. Jedna osoba została pchnięta nożem.
Władze Ankary, stolicy Turcji wystosowały publiczne oświadczenie, w którym zaapelowało do pasażerów metra, by ci "zachowywali się moralnie" w czasie korzystania z transportu publicznego. Oświadczenie zostały wydane, gdy, jak stwierdziły władze Ankary, kamery w metrze zarejestrowały "nieodpowiednio zachowującą się parę".

Część mieszkańców stolicy oburzyła się taką ingerencją władz miejskich - gdzie większość ma konserwatywna, islamska Partia Sprawiedliwości i Rozwoju - w ich życie prywatne. Zorganizowali demonstrację przed jedną ze stacji metra, gdzie 200 osób publicznie się całowało.



Policja otoczyła stację metra i nie pozwoliła demonstrantom na wejście do niej. Jak z kolei podaje AFP, część całujących się manifestantów została zaatakowana przez grupę islamistów. Jeden z uczestników protestu został pchnięty nożem. Wcześniej islamiści skandowali "Allah Akhbar" (Bóg jest wielki).

Przeciw alkoholowi

To niejedyne kontrowersyjne posunięcie konserwatywnych władz Turcji. Parlament przyjął w zeszłym tygodniu ustawę ograniczającą sprzedaż alkoholu i zakazującą jego reklamy. Ustawę przeforsowała rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju mimo głosów opozycji, że jest ona krokiem ku islamizacji kraju. Zgodnie z ustawą alkoholu nie będzie można sprzedawać w sklepach od godz. 10 wieczorem do 6 rano. Ponadto na każdej butelce będą musiały być umieszczone ostrzeżenia o szkodliwości alkoholu dla zdrowia, podobne do tych, jakie są na papierosach.

Nowe przepisy zakazują też wszelkich kampanii reklamowych alkoholu - kampanii promocyjnych, sponsorskich, a także polegających na darmowym rozdawaniu alkoholu. Jedynym wyjątkiem będą targi międzynarodowe, których celem będzie sprzedaż alkoholu na rynkach międzynarodowych.

Turcja jest państwem świeckim o ludności muzułmańskiej. Krytycy postislamskiej AKP uważają, że rząd usiłuje wprowadzić zasady religii do życia publicznego. W islamie alkohol jest zakazany. AKP od dojścia do władzy w 2002 roku podjęła szereg kroków, by ograniczyć spożycie alkoholu, m.in. nałożyła wysokie akcyzy na alkohol.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (106)
Zaloguj się
  • niekandydujacy_niepolityk

    0

    Po turecku piwo to potocznie "Efez".....no bo właściwie tylko ta marka jest na rynku:)
    Więc reklama niepotrzebna, a Efez zimniutki smakuje rewelacyjnie:)
    Pewnie teraz podrożeje, bo i tak kosztował ok. 4,5 TL.

    Niemniej jednak wino z granatów to turecki specjał.

    W Turcji nawet nie wszystkie supermarkety sprzedają alkohol, a sklepiki prywatne najczęściej nie mają go w ofercie, zależnie od zasad wyznawanych przez właścicieli...

    W dzień natomiast w gorącym klimacie pragnienie najlepiej ugasi AYRAN a tego jest pod dostatkiem wszędzie :)

    Pijanych Turków nie widziałem nigdzie, natomiast wczasowiczów z Rosji czy Anglii owszem :)

    Oczywiście ograniczenia nie dotyczą hoteli pracujących w systemie "all inclusive" gdzie nażłopać się można o każdej porze, tylko.....chyba nie po to się jedzie do Turcji :)

  • satjez

    0

    no proszę. U nich Sprawiedliwość i Rozwój a u nas Prawo i Sprawiedliwość.

  • jawa03

    Oceniono 3 razy 3

    Turcja udaje że jest demokratyczna i wiele osób się nabiera. Dobrze że pisze się takie artykuły, może to otworzy oczy miłośnikom turystyki do tego mzułmańskiego kraju.

  • laksmana

    Oceniono 3 razy 1

    Religia katolicka oraz nasze prawo zabraniają publicznego uprawiania seksu. Może zorganizujemy jakiś protest?

  • melog65

    Oceniono 1 raz 1

    Czy tam już rządzi PIS i słynny łociec?

  • keo27

    Oceniono 4 razy -2

    Czekam kiedy w Polsce islamiści dojdą do władzy i ogranicza sprzedaż alkoholu. W końcu Polacy będą trzeźwym narodem!

  • dybciu32

    Oceniono 2 razy 2

    tak patrząc obiektywnie, jakby wyeliminować religię (jaka by ona nie była) to ludziom żyło by się o wiele spokojniej, nikt by ci nie mówił kogo masz nienawidzieć, której przyjemności sobie odmawiać bo to grzech, przed nikim nie musiałbyś klękać i się poniżać

  • watyklan

    Oceniono 1 raz 1

    Europejczycy? Nożem??

  • mindek1968

    Oceniono 2 razy 2

    Religia w polityce? Polityka w religii? Skąd my to znamy? Ale za całowanie noża się nie dostanie. Chyba, że cudzej żony!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje