Ciotka Angeliny Jolie zmarła w niedzielę na raka piersi

27.05.2013 07:11
Po tym, jak Angelina Jolie oświadczyła, że poddała się profilaktycznej mastektomii, kobiety na całym świecie zaczęły się zgłaszać do poradni genetycznych, by przebadać się na obecność genu BRCA1.

Po tym, jak Angelina Jolie oświadczyła, że poddała się profilaktycznej mastektomii, kobiety na całym świecie zaczęły się zgłaszać do poradni genetycznych, by przebadać się na obecność genu BRCA1. (Fot. Carlo Allegri AP)

Ciotka amerykańskiej aktorki Angeliny Jolie zmarła w niedzielę na raka piersi - poinformowała rzeczniczka jednego z kalifornijskich szpitali, dwa tygodnie po tym, jak Jolie powiadomiła, że zdecydowała się na podwójną mastektomię w obawie przed rakiem piersi.
Debbie Martin, młodsza siostra matki Jolie, zmarła w wieku 61 lat w szpitalu w Escondido, niedaleko San Diego w Kalifornii.

Mąż Debbie Ron Martin powiedział stacji Britain Sky News, że zmarła miała taki sam wadliwy gen BRCA1 jak Angelina Jolie.

14 maja na łamach "New York Times'a" 37-letnia aktorka poinformowała, że jako nosicielka wadliwego genu BRCA1 z obawy przed rakiem piersi, którego ryzyko było bardzo wysokie, zdecydowała się na prewencyjną podwójną mastektomię.

W osobistym artykule, którym przykuła uwagę opinii publicznej na całym świecie, Jolie napisała o swojej matce Marcheline Bertrand, która po trwającej niemal 10 lat walce z chorobą zmarła w 2007 r. na raka jajnika w wieku 56 lat. Wyjaśniła, że ona sama jest nosicielką genu BRCA1, który zdecydowanie zwiększył ryzyko wystąpienia u niej nowotworu piersi i jajnika. Lekarze szacowali prawdopodobieństwo wystąpienia u Jolie pierwszej z tych chorób na 87 proc., a drugiej - na 50 proc.

Gwiazda zaapelowała w "NYT" również do innych kobiet, by - zwłaszcza jeśli w ich rodzinach wystąpiły nowotwory piersi i jajnika - starały się zasięgać informacji i kontaktowały się ze specjalistami, którzy pomogą podjąć najlepszą decyzję.

Eksperci wskazują, że nie wszystkie kobiety stać na taką prewencję; istnieją też obawy, że decyzja aktorki skłoni do zabiegu kobiety, dla których nie jest on konieczny.

Jolie poddała się operacji usunięcia obu piersi w lutym 2013 r., ponad dwa miesiące później, w kwietniu, przeprowadzono u niej zabieg rekonstrukcji piersi.

Zobacz także
Komentarze (143)
Zaloguj się
  • szeryfinternetu

    0

    Co jakiś czas prasę obiegają sensacyjne wiadomości o kobietach , które zaatakował cichy zabójca - rak piersi. Czasopisma kobiece rozpisują się wspomnieniami osób, przeważnie z piedestału , które zmierzyły się z tą chorobą . Jedne wygrały inne cicho odeszły pozostając tylko w pamięci najbliższych. Ja pragnę opowiedzieć o historii walki z rakiem ale z pozycji obserwatora. Aktywnego obserwatora bo choroba zaatakowała osobę mi najbliższą - żonę.

    szeryfinternetu.blog.pl/2013/05/18/z-morderca-na-ty

  • milana5154

    Oceniono 5 razy 3

    Opamietajcie sie! Najwiecej krytycznych slow widze tutaj od mezczyzn (?) Takie wazne sa dla was cycki????? Wazniejsze niz zycie? Podziwiam Angeline. I gdybym ja byla narazona ta tego rodzaju nowotwor, zrobilabym to samo. Dzieciarnia!

  • krystin9

    Oceniono 4 razy 0

    Spostrzegawcza osoba zauważy skromny napis REKLAMA.
    Można dodać tylko, że jedna amerykańska firma posiada PATENT na badanie wykrywające wadliwy gen i jest zainteresowana jego sprzedażą.
    A ponadto matka Angeliny umarła na raka jajników

  • wyksztalciuch.jeden

    Oceniono 5 razy 3

    Zaraz Terliowski napisze, że to taki happening i pijarowa zagrywka...

  • maxmex

    Oceniono 2 razy 0

    Współczuje jej bo wiem że to i mnie dopadnie u mnie w rodzinie wszyscy umierają na raka,Babcia rak mózgu dziadek rak jelit .To jest nieuniknione trzeba przygotować się do przejścia ,śmierć to decydujący i trudny moment .Dlatego w ostatnich latach życia trzeba się dostrajać ,wiek 50 lat to jest ten moment

  • maxmex

    0

    To tak jak z lekarstwami są odpowiedniki naturalne ale pigułki są łatwiejsze i można na nich zarobić

  • maxmex

    0

    Zespół Downa to też choroba genetyczna tyle że nie dziedziczna, to jest właśnie wybieranie partnera po wyglądzie .Każdy człowiek jest dominowany przez żywioł, dwa takie same żywioły powodują czasem takie choroby.To jest właśnie wasza kultura nie wiedzy ,badacie to a i tak nie dowiecie się wszystkiego.Recepty na dobór partnera są od początku ,szkoda że nie bierzecie ich na poważnie.

  • maxmex

    Oceniono 1 raz -1

    Żeby nie być złośliwym ,ten gen naprawia Dna a to się tyczy całego ciała.Wiec rak może z atakować gdzie indziej ,nie ma szans żeby to wyleczyć .TO jest właśnie zły dobór partnera w poprzednich pokoleniach ,ja bym się cieszył że przeżyłem 61 lat.

  • kloceklego

    Oceniono 7 razy -3

    gdyby nie była ciotką Angeliny, to czy ktokolwiek by o niej wspomniał? ile innych kobiet umiera na raka piersi codziennie? czy ta informacja o ciotce jest ważniejsza niż inne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje