Lipschis nie był kucharzem, tylko mordercą? Rozpoznał go były więzień z Auschwitz

26.05.2013 14:21
Lipschis nie był w Auschwitz kucharzem, a mordercą - twierdzi b. więzień obozu Miso Vogel

Lipschis nie był w Auschwitz kucharzem, a mordercą - twierdzi b. więzień obozu Miso Vogel (Źródło: Welt.de)

Były więzień Auschwitz Miso Vogel zaprzecza, jakoby Hans Lipschis pracował tam jedynie jako kucharz. W wywiadzie z 1989 roku Vogel zapewnił w USA, że Lipschis był strażnikiem obozu i mordował więźniów. Według Miso Vogla "Hans Lipsky" nie był oficerem, lecz zwykłym strażnikiem i przede wszystkim mordercą.
Miso Vogel był więźniem Auschwitz. Pochodził ze słowackiej wsi Jacovce. Naziści zamordowali jego rodziców. Tylko on ocalał. O swoich przeżyciach opowiadał w wywiadach, filmach dokumentalnych i odczytach. Zmarł w 2000 roku w USA.

W wywiadzie z 1989 roku powiedział, że "dobrze pamięta to wydarzenie. Gdy do Auschwitz przyjechał nowy transport, ze współwięźniami wyciągałem z wagonów dzieci. Obok stali esesmani. Wśród nich był też 'Hans Lipsky'. Pamiętam chłopca, który trzymał na rękach niemowlę. Lipsky wyciągnął rewolwer i zastrzelił je na rękach tego chłopca".

Co dokładnie Lipschis robił w Auschwitz?

"Czy Miso Vogel miał rzeczywiście na myśli Hansa Lipschisa z Litwy, którego dwa tygodnie temu aresztowano w Niemczech pod zarzutem współudziału w morderstwie w ponad 9000 przypadków", zastanawia się gazeta "Die Welt".

Centrum Simona Wiesenthala na nowo wciągnęło Hansa Lipschisa na listę dziesięciu najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy nazistowskich.

Zanim aresztowano Lipschisa, reporterom gazety "Die Welt" udało się przeprowadzić z nim rozmowę w badeńsko-wirtemberskim Aalen. Przyznał, że był w Auschwitz, ale dodał: "byłem tam tylko kucharzem".

Życie Hansa Lipschisa można na podstawie dokumentów historycznych szybko zrekonstruować - twierdzi "Die Welt". Dla gazety nadal niejasne jest jednak, co dokładnie Hans Lipschis robił w Auschwitz. Nie natrafiono na ślad żadnego zdjęcia Lipschisa jako strażnika w obozie zagłady. "Czy na rampie w Auschwitz decydował o życiu i śmierci więźniów?". Nie wiadomo też, w jakim stopniu Lipschis został wciągnięty w machinę śmierci w Auschwitz.

Poszukując świadków, "Die Welt" natrafiła na ślad Miso Vogla. Ten słowacki Żyd był więźniem obozu zagłady Auschwitz od maja 1942 do października 1944 roku i niejednokrotnie wracał w rozmowach do swoich przeżyć.

Rozpoznał na zdjęciu "Hansa Lipsky'ego"

Po zapoznaniu się z wywiadem z 1989 roku "prawie nie ma wątpliwości, że Vogel, mówiący o 'Hansie Lipskym', ma na myśli Hansa Lipschisa" - uważa berlińska gazeta.

Vogel podkreśla, że "sprawą rzekomego kucharza z Auschwitz zajmował się już raz siedem lat przed udzieleniem wideowywiadu, czyli w 1982 roku, kiedy skontaktował się z nim śledczy z amerykańskiego Office For Special Investigation (OSI), proponując rozmowę. Oficer wydziału specjalnego Departamentu Sprawiedliwości spotkał się z nim na lotnisku w Indianapolis.

Na zakończenie spotkania pokazał Voglowi 8 zdjęć, prosząc o wskazanie osoby, którą rozpoznaje. "Spojrzałem i wskazałem palcem na zdjęcie nr 3 i powiedziałem: to on". Vogel rozpoznał twarz, ale nazwiska nie pamiętał.

Oficer powiedział: "Pan zidentyfikował Hansa Lipsky'ego". Vogel miał wpisać datę i podpisać zdjęcie.

Kłamali o nazistowskiej przeszłości

Niemiecki tropiciel nazistów z Ludwigsburga, nadprokurator Alfred Streim archiwum OSI w USA odwiedził w październiku 1983 roku, gdzie zapoznał się z aktami Lipschisa. W dokumentach tych natrafił też na wypowiedź świadka Vogla na temat Lipschisa.

Dziś na czele OSI stoi Eli Rosenbaum. Również on ma rozeznanie w tej sprawie.

Sprawa Hansa Lipschisa była pierwszą, którą zajmował się na tym stanowisku. Amerykańskim władzom śledczym chodziło wtedy w pierwszym rzędzie o to, by udowodnić nazistom, którzy przybyli do USA, że kłamali na temat swojej przeszłości. - Wtedy nie liczył się ciężar gatunkowy przestępstwa, ale bardziej przemilczenie faktów z przeszłości" - powiedział Rosenbaum.

Szef OSI nie chciał komentować wypowiedzi Vogla. Zaznaczył, że "nie wolno mu zajmować stanowiska w sprawach, które nie były wykorzystane w procesie w USA". Tropiciel nazistów powiedział tylko: "Poznałem Vogla jako niezwykle uczciwego człowieka".

"Na pewno żyje jak pączek w maśle"

O powrocie Hansa Lipschisa do Niemiec w 1983 roku Miso Vogel dowiedział się z radia:

"To był ostatni raz, gdy słyszałem o Hansie Lipskym. Przypuszczalnie żyje w Niemczech Zachodnich jak pączek w maśle" - stwierdził między innymi w wywiadzie w 1989 roku.



Zobacz także
Komentarze (81)
Zaloguj się
  • sebolargo

    Oceniono 4 razy 2

    Gdyby nie antysemityzm Hitlera to żydzi byliby najwierniejszymi narodowymi socjalistami tak jak byli komunistami

  • kermit.dolomit

    Oceniono 5 razy 1

    Żydokomunistyczni ludobójcy w Rosji i Izraelu cieszą się dzisiaj dobrym zdrowiem i bezkarnością W Polsce by się też pewnie kilku znalazło

  • leonleonidas

    Oceniono 7 razy 5

    Niemcy prowadza doskonala polityke wybielania.
    Za kilkadziesiat lat ludki na calym swiecie beda wiedzialy ze w czasie IIWS mordowali Nazisci w polskich obozach zaglady a Niecy zostaly wzwolone w 1945 roku.

    Polscy mocodawcy, dziwnym trafem, nie maja zadnej strategi obrony polskiej racji stanu.

  • 2lkad1

    Oceniono 4 razy 4

    Hej, Gazeto!
    Po co pokazujecie zdjęcie niemieckiej gazety z wyrazami Lette i Lettischer (Łotysz, łotewski), żeby napisać potem (i to powołując się na "Die Welt"), że pochodził z Litwy?
    Nie wszyscy muszą znać niemiecki, ale są, na Boga, słowniki, w tym internetowe...

  • prof.dr.hab.eustachygzymek

    Oceniono 5 razy 1

    A co ze zbrodniarzami zydowskimi ,katami Polskiego narodu ? . Osądzić brata Michnika ! Dlaczego IPN nie prowadzi śledztw w sprawie holocaustu Polakow ,mordowanych przez oprawców zydowskich ? Ich dzieci zasiadają dzis w Polskim rządzie ,wystarczy ich przesłuchać .Jakie bedzie zadośćuczynienie za zamordowanie i zakatowanie Polskich patriotow ? I za zniewolenie Polski?

  • drozd215

    Oceniono 6 razy 4

    ..... Naziści zamordowali jego rodziców.
    --------
    To kto w końcu napadł na Polskę w 1939 i kto organizował te obozy.
    Niemców przy tym nie było? Oni grali w orkiestrze i byli kucharzami, taki to szlachetny naród.

  • supertlumacz

    Oceniono 8 razy 0

    Pora na polowanie na działaczy Centrum Simona Wiesenthala .

    Centrum Simona Wiesenthala na nowo wciągnęło Hansa Lipschisa na listę dziesięciu najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy nazistowskich., tylko na podstawie odświeżenia oświadczenia świadka który zmarł w 2000 roku (tj. 13 lat temu) , a twierdził że to oskarżony na podstawie obejrzenia go po ponad 40 latach (1989). I to nie rozpoznał go po głosie i po wyglądzie w profesjonalnie przygotowanej zaprzysiężonej konfrontacji policyjno/sądowej wśród przynajmniej kliku wizerunków i próbek głosu, tylko tak oświadczył dziennikarzowi (?) w wywiadzie.

    Pora skończyć z ta paranoją.

    Takie konfrontacje między świadkami mają być obligatoryjne. W przypadku rozbieżności między świadkami CSW ma płacić milionowe odszkodowania. Podobnie w przypadku stwierdzenia próby uzgodnienia zeznań przez świadków.

    Wyśmiewacie się z szariatu, ale wg szarii do skazania za zbrodnię opartego na zeznaniach wymagane są zgodne zeznania 4 świadków, i to płci męskiej...
    :)))

  • marines

    Oceniono 4 razy 2

    jak coś takiego czytam (jak o tym zastrzelonym niemowlaku) to chce się tylko podwieszać bomby i lecieć na Berlin

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje