Hezbollah oficjalnie zadeklarował wsparcie dla Asada. Rakiety spadły na Bejrut

26.05.2013 09:07
Mężczyzna chwilę po wybuchu rakiet

Mężczyzna chwilę po wybuchu rakiet (Fot. STRINGER REUTERS)

Dwie rakiety uderzyły w obiekty w szyickiej dzielnicy Bejrutu, raniąc kilka osób - poinformowali mieszkańcy. Nikt nie przyznał się do ich wystrzelenia. Rejon, gdzie spadły, leży blisko dzielnic będących twierdzą radykalnego ugrupowania Hezbollah. Wczoraj jego przywódca, szejk Hassan Nasrallah, zobowiązał się do wsparcia "zwycięstwa" sił lojalnych wobec prezydenta Syrii Baszara el-Asada.
W czasie wczorajszego wystąpienia telewizyjnego Nasrallah powiedział, że jego żołnierze w Syrii walczą przeciw islamskim ekstremistom, którzy zagrażają Libanowi, i zastrzegł, iż jego ruch nie pozwoli na przejęcie pogranicza syryjsko-libańskiego przez syryjskich rebeliantów.

Hezbollahowie według niego pomogą dokonać zwrotu w trwającym konflikcie na korzyść Asada i pozostaną zaangażowani tak długo, jak będzie konieczne. "Będziemy podążać tą drogą aż do samego końca, weźmiemy odpowiedzialność i dokonamy poświęceń" - powiedział Nasrallah. "Zwyciężymy!" - Dodał.

"Jeżeli Syria upadnie, Izrael wkroczy do Libanu"

Jak pisze AP, wystąpienie przywódcy Hezbollahu było bezpośrednim potwierdzeniem, że wspierana przez Iran libańska organizacja jest zaangażowana w wojnę domową w Syrii. Była to także pierwsza wypowiedź Nasrallaha od wybuchu walk w Al-Kusajr (pod Emesą), syryjskim mieście blisko granicy z Libanem. "Jeśli Syria wpadnie w ręce Ameryki, Izraela i niewiernych, ruch oporu (Hezbollah) zostanie oblężony i Izrael wkroczy do Libanu, narzucając swą wolę" - powiedział Nasrallah. Podejrzewa się, że bogaty arsenał hezbollahów, w tym tysiące rakiet, trafił do nich z Syrii i Iranu.

Dziś dwie rakiety spadły na Bejrut. Jedna z rakiet, typu Grad, spadła na plac, gdzie prowadzona jest sprzedaż samochodów. Druga uderzyła 300 metrów dalej w obiekt mieszkalny. Rannych zostało kilka osób - według różnych źródeł cztery lub pięć. Telewizja Al-Manar należąca do Hezbollahu podała, że rakiety nie wybuchły. Źródło w libańskich organach bezpieczeństwa powiedziało agencji AFP, że incydent "jest prawdopodobnie związany z konfliktem syryjskim".

Konflikt w Syrii grozi destabilizacją Libanu - kraju, w którym krzyżują się różne interesy polityczne oraz stanowiącego mozaikę różnych odłamów islamu i chrześcijaństwa wschodniego.

Zobacz także
Komentarze (144)
Zaloguj się
  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 1 raz -1

    Najbardziej to mi szkoda tych naiwnych przecietnych ludzi ktorzy dali sie w manewrowac w walke z "rezimem" , czy nie dostrzegaja ze w tych krajach w ktorych obalono "rezim" ludnosc zaczyna za tym "rezimem" tesknic boo okazalo sie ze maja jeszcze gorzej niz w czasach rezimu? W Polsce tez ludzie coraz bardziej tesknia za tzw. komuna.

  • muledet.3

    Oceniono 4 razy 0

    Syria slabnie z dnia na dzień,teraz trzeba przydusic Ahmadinejzada do ziemi i hisbollah jest skończony.

  • olena.s

    Oceniono 8 razy 2

    Chrześcijanie i muzułmanie żyją w Libanie w pokoju?
    Może jeszcze w odwiecznej przyjaźni?
    Na litość, skąd ty bierzesz takie rewelacje?
    A prezydentem zgodne z konstytucją musi być maronita, nie katolik.

    katar1.blox.pl/html

  • bazmasta

    Oceniono 4 razy 0

    Kiedyś hezbollah miał wiele sympatii za ich ruch oporu wobec izraelskiej terrorystycznej polityki. Dziś już tak nie jest za to że ta grupa bierze udział w konflikcie syryjskim, zabijając ludzi którzy kiedyś libańczykom pomogli (wojna z 2006r.). W Kusajr hezbollah poniósł znaczne straty. Przeliczyli się gdyż w te rejony skierowano ludzi doświadczonych z konfliktów w Iraku i Afganistanie.

  • wujek_samo_bro

    Oceniono 9 razy 9

    "Kolejny rok - a Liban płonie"... stary, bardzo stary tekst piosenki... a jak bardzo nadal aktualny :(

  • doni72

    Oceniono 8 razy 0

    Rzeczywistosc w tym regionie jest bardzo zla,a zmierza do kotastrofy.Glowni gracze z zewnatrz,mocno usadowieni w polityce globalnej i sponsorzy rebeli zainfekowali nowy "hamas"w regionie.Dzialania nie tylko w Syri ale Iraku i w ogole na bliskim wschodzie plus Libia wraz z Afryka polnocna doprowadza do tego ze ta wojna rozleje sie na caly region i nie bedzie to juz tylko wojna domowa.Ta katastrofa cywilizacyjna i humanitarna bedzie sie rozprzestrzeniac i nasilac,grozi chaos totalny.Palestynski hamas rowniez nie jest samorodkiem tworzenie tego tworu wspomagal MOSAD.Historia kolem sie toczy,a kolo to przyspiesza z coraz silniejszym impetem.

  • jogibaboo

    Oceniono 7 razy 1

    Na Bliskim Wschodzie wystarczy umiejętnie i po cichu dolewać oliwy do ognia (Izrael, USA, Rosja), aby konflikt nie wygasł nigdy.

  • cin1977

    Oceniono 16 razy -2

    "Jeśli Syria wpadnie w ręce Ameryki, Izraela i niewiernych, ruch oporu (Hezbollah) zostanie oblężony i Izrael wkroczy do Libanu, narzucając swą wolę"
    I dobrze. Hezbollah z Libanem nie powinien mieć nic wspólnego. To palestyńska zaraza, która de facto zaanektowała ten kraj i doprowadziła do totalnego upadku, więc powinno się ich wypie...ć z powrotem do Palestyny.

  • grr-5

    Oceniono 18 razy 0

    Hezbollah ma niebywałe zdolności do sprowadzania nieszczęść na Liban,najpierw wplątał go w wojenke z Izraelem,teraz z Syrią.Kiedy wreszcie Libanczycy wyplenią tą islamofaszystowską zaraze?
    4.bp.blogspot.com/-CeYlIEatd0o/UN8cZxQUb6I/AAAAAAAARLU/x6M5gp9SZp4/s400/HeilHezbollah.jpg

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje