Łatwiej zostać komandosem - nowe zasady naboru i wolne etaty

25.05.2013 09:52
18 batalion powietrznodesantowy

18 batalion powietrznodesantowy (Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta)

Nie trzeba być żołnierzem zawodowym, aby zostać "specjalsem". Potrzebna kondycja i cywilne umiejętności - informuje "Rzeczpospolita". Uelastyczniono zasady naboru kandydatów do komandosów.
- Mamy wolne miejsca dla szeregowych, podoficerów i oficerów - przyznaje ppłk Ryszard Jankowski z Dowództwa Wojsk Specjalnych. Dlatego wojska specjalne uelastyczniają zasady naboru kandydatów. - Wystarczy trzymiesięczna służba przygotowawcza w Narodowych Siłach Rezerwowych i można aplikować do wojsk specjalnych. Kandydat musi jednak przejść proces selekcyjny i udowodnić, że się nadaje - tłumaczy ppłk Jankowski.

Komandosi liczą na młodych ludzi z unikalnymi umiejętnościami. Preferowani są ci, którzy znają języki, mają wykształcenie informatyczne lub elektroniczne oraz ukończone specjalistyczne kursy, np. medyczny, spadochronowy, nurkowy. Łowienie ludzi o ścisłych umysłach związane jest m.in. z rozwojem jednostki NIL, której żołnierze m.in. zajmują się rozpoznaniem z wykorzystaniem samolotów bezzałogowych, tzw. dronów.

Żołnierze wojsk specjalnych, poza pensją (od 3 tys. zł netto), otrzymują dodatek służbowy - kilkaset złotych miesięcznie. Dodatkowe kilkaset złotych dostają ci, którzy wykonują określoną ilość skoków spadochronowych oraz nurkowań.

Czytaj więcej w weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej" >>

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (27)
Zaloguj się
  • osnick

    Oceniono 19 razy 9

    Szkoda,że wojsko liczy tylko na młodych... Związkowiec, szef "S" już przekroczył 50-tkę, był "specjalsem" i wciąż doskonali kondycję i umiejętności na barykadach ulicznych. Mógłby być odpowiednim kandydatem...

  • iremus

    Oceniono 19 razy 5

    Skoro nie ma chętnych to pewnie bezrobocie jeszcze nie osiągnęło tego właściwego poziomu albo poziom "patriotyzmu" nie ten.

  • 31.februarius

    Oceniono 4 razy 4

    Chciałbyś zostać komandosem?
    Już jesteś komandosem!
    Przepraszam, specjalsem!

  • siwywaldi

    Oceniono 20 razy 4

    Pierdu, pierdu...
    A prawda jest taka, że to są niestety pierwsze efekty "reformy emerytur mundurowych". Do wojska zaczyna brakować chętnych na stanowiska liniowe, czyli tzw. mięsa armatniego. Bo KTO o zdrowych zmysłach będzie ganiał po różnych irakach, afganistanach i rodzimych poligonach do 55 roku życia ? Z pewna nieśmiałością przypominam, że nawet za cara, w wojsku służyło się maximum 25 lat :-)

    Nie lepiej jest w policji. Co z tego że są chętni, skoro 80% kandydatów odpada na testach sprawnościowych ? Do służb zaczynają iść same życiowe lebiegi, bo dwa i pół tysiąca brutto na początek to atrakcyjne jest dla ochroniarza spod Łochowa, ale dla sprawnego i wykształconego i mądrego młodego człowieka, to żadne aj waj. W policji JUŻ jest ok 10% vacatów a za chwilę ten problem dotknie klawiszów, strażaków i SG

  • kain_brat_abla

    Oceniono 3 razy 3

    Po dwóch winach marki wino typu Komandos* jest się "specjalsem" a trzech włącza się nieśmiertelność.

    www.winka.net/wino/komandos-zielony-390.html

  • stachkaz47

    Oceniono 5 razy 3

    Łatwo to można po ryju dostać
    a nie KOMANDOSEM zostać.

    To jest mój wkład w rozwój poezji współczesnej.

    Martwych komandosów nikt nie potrzebuje.

  • ozjaszgoldberg

    Oceniono 3 razy 1

    Przecież to wojsko powinno przygotowywać odpowiednie kursy dla komandosów, bo komandos ma mieć po prostu ponadprzeciętne umiejętności fizyczne, a nie łowią wykształconych (pewnie jeszcze najlepiej po studiach XD). Żaden normalny informatyk albo elektronik nie będzie się pieprzył w uzyskiwaniu kondycji za 3k zł jak w prywatnej firmie siedząc 8 godzin zarobi ponad 5. Gdzie tu jest rozum i godność człowieka? Wojsko Polskie jest bezwstydnym śmiechem na sali. Masz predyspozycje czyli kondycję fizyczną i psychiczną to wtedy właśnie powinno wojsko myśleć o tym jakie kursy dodatkowe w obsłudze sprzętu wojskowego powinien zdać taki aplikant. Teraz to najlepiej daj im od razu młodych wykształconych z wielkich miast i do tego aby jeszcze byli zbudowani jak młody bóg. Albo jedno albo drugie, bo tyrać większość życia za pół darmo w wojsku to chyba nikt by nie chciał. Później się dziwić, że ktoś z profesjonalnego wojska odchodzi za granicę. Ja bym w życiu nie służył w swoim narodowym wojsku, które traktuje człowieka, który ma narażać swoje zdrowie i życie jak podczłowieka i daje mu 3k zł netto i to jeszcze najlepiej żeby był wszechstronnie wykształcony. POWODZENIA POLACY ROBACY XD

  • annx78

    0

    merytoryczna dyskusja.. merytoryczna....

    A o dobre wojsko zaciezne sie zawsze dobrze dba. Przeczołgac po poligonie dowodztwo potrafi. A nalac smietanki do kawy??
    Conieco widze ze lepiej. Ale podejscie do struktury troche jeszcze za ciezkie. 3k nawet dobre pieniadze. Niewiem tylko co za to.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje