Sąd: Zaginięcie składek ZUS nie może obciążać tego, kto je zapłacił

24.05.2013 16:12
ZUS

ZUS (Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG)

- Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może żądać zapłacenia składek po raz drugi, tylko dlatego, że pierwsze nie znalazły się na rachunku bankowym ZUS - orzekł Sąd Apelacyjny w Lublinie. Sprawa dotyczyła składek zaginionych za dwa lata.
Składki te, za okres od marca 1999 r. do marca 2001 r., zapłacili dwaj wspólnicy prowadzący spółkę cywilną. Działali sami, bez zatrudniania pracowników, a składki opłacali za pośrednictwem poczty. W tym czasie w ZUS był wdrażany Kompleksowy System Informatyczny.

Pozew przeciwko ZUS

We wrześniu 2001 r. wspólnicy dostali zaświadczenie z ZUS, że nie zalegają ze składkami. ZUS wystawił je na podstawie kserokopii dokumentów wpłat, które sam sporządził na wniosek wspólników.

Osiem lat później wspólnicy znów wystąpili o zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami, bo bez niego nie mogliby otrzymać dotacji unijnych. Tym razem jednak ZUS odmówił wystawienia zaświadczenia, bo stwierdził, że nie ma na swoim koncie składek za okres marca 1999 r. do marca 2001 r.

Wspólnicy nie mieli innej możliwości, jak zapłacić składki po raz drugi. Zastrzegli jednak, że uznają roszczenie ZUS i płacą składki tylko po to, by dostać zaświadczenie, bez którego nie mają szans na dotację. Po zapłaceniu składek dostali zaświadczenie o niezaleganiu. Sprawy jednak nie odpuścili i wytoczyli pozew przeciwko ZUS.

W Sądzie Okręgowym w Lublinie przegrali. Sąd nie kwestionował tego, że wspólnicy zapłacili składki, bo świadczyły o tym kopie dowodów wpłat na poczcie. Nie budziło też wątpliwości, że składki, wpłacone przez wspólników, nie zostały przekazane do rozliczeń międzybankowych i nigdy nie trafiły na centralne rachunki ZUS, co potwierdził Narodowy Bank Polskich, po sprawdzeniu archiwalnej dokumentacji. Przy okazji okazało się, że ZUS przekazywał składki do OFE dopiero od października 2001 r. Sąd uznał jednak, że ZUS postąpił słusznie, nie wydając zaświadczenia, bo nie mógł zaświadczyć, że nie ma zaległości na koncie wspólników, skoro na takie zaległości wskazywała ewidencja prowadzona w Kompleksowym Systemie Informatycznym.

"Zmuszony do powtórnego zapłacenia składek"

Na marginesie sąd dodał, że "nie można przywiązywać bezwzględnej wagi do wydanego przez ZUS w 2001 r. zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek", bo wydając je ZUS zastosował uproszczoną procedurę, bez sprawdzania, czy składki zostały faktycznie zapłacone.

Wyrok ten zmienił Sąd Apelacyjny w Lublinie, do którego wspólnicy się odwołali (sygn. III AUa 222/13). "Nie można zaakceptować sytuacji, w której płatnik składek posiadający dowód dokonania wpłaty należności w sposób prawem przewidziany i niekwestionowany przez ZUS przez okres 10 lat, jest zmuszony do powtórnego zapłacenia składek w celu uzyskania zaświadczenia o niezaleganiu w opłacie tychże należności" - orzekł sąd.

Sąd dodał, że przerzucanie na obywateli skutków braku możliwości sprawdzenia przez ZUS, czy składki faktycznie wpłynęły na rachunek ZUS, "w sposób rażący godzi w wynikającą z Konstytucji, zasadę ochrony zaufania obywateli do organów państwa, narusza ich bezpieczeństwo prawne i jako takie nie mogło być zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny". Wyrok jest prawomocny.

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • pis-dryk

    0

    "Na marginesie sąd dodał, że "nie można przywiązywać bezwzględnej wagi do wydanego przez ZUS w 2001 r. zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek", bo wydając je ZUS zastosował uproszczoną procedurę, bez sprawdzania, czy składki zostały faktycznie zapłacone."

    Czo ten sąd w ogóle?! Wut?! Zaraz, zaraz: ZUS wystawił zaświadczenie o niezaleganiu, ale wystawił je w ciemno, bo nie sprawdził, czy składki wpływały? To sąd jest upośledzony, czy ja nie łapię po prostu pokrętnej logiki tego państwa?

  • sobiepan45

    0

    Tysiąc w tę czy wewtę, co za różnica?
    zus.pox.pl/

  • emeryt21

    Oceniono 1 raz 1

    To jest totalna paranoja. ZUS ma burdel w swoich systemach informacyjnych i zgubil pieniadze,ktore otrzymal. Sedzia doslownie z ksiezyca wydaje wyrok na korzysc balaganiarza czyli ZUS-u. To jest nie do pojecia dla normalnego czlowieka.....
    Kto tu jest zdrowy umyslowo ? Czy ten sedzia jeszcze jest sedzia ? Czy prawnicy z ZUS-u jeszcze tam pracuja ?
    Prosze dziennikarzy,zeby "przyczepili sie " do sprawy i doprowadzili do sprawiedliwego konca. Media duzo moga i w tym przypadku wrecz musza,bo takich "numerow" nie mozna zostawic bezkarnie....

  • radekm77

    0

    "W Sądzie Okręgowym w Lublinie przegrali." - co jest do cholery z tym Lublinem?

  • reilublub

    Oceniono 1 raz 1

    Władza sądownicza przetrwała PRL bez jakiegokolwiek gruntownego oczyszczenia. Stare komuchy przeszły na emerytury wcześniej wprowadzając na swoje miejsce czerwonych potomków. No i tak to leci.
    www.wlochy.waw.pl

  • arahat1

    0

    "w sposób rażący godzi w wynikającą z Konstytucji, zasadę ochrony zaufania obywateli do organów państwa, narusza ich bezpieczeństwo prawne i jako takie nie mogło być zaakceptowane przez Sąd Apelacyjny". Wyrok jest prawomocny. ...zapamietac na cale swoje zycie w tej koloni watykanskiej..

  • folwark_polski

    0

    Każda reforma ZUS jest po to aby okraść podatników

  • kriso13

    Oceniono 1 raz 1

    Tych debili z Sądu Okręgowego powinni za to zwolnić.

  • cyklina-klimkiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    To cud! ktoś wygrał z ZUS i nie musi płacić po raz kolejny. W Warzsawie tyle szczęścia nikt nie ma. Ja w każdym rfazie nie mam. B.Klimkiewicz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje