"Rosyjski Zuckerberg" nękany przez Kreml? "To szeroka kampania przeciwko mnie"

23.05.2013 19:08
Paweł Durow wyrzuca przez okno banknoty. Kadr z rosyjskiej telewizji Rossija24

Paweł Durow wyrzuca przez okno banknoty. Kadr z rosyjskiej telewizji Rossija24 (Fot. Rossija24/Youtube)

Paweł Durow, twórca portalu VKontakte, który w Rosji jest popularniejszy od Facebooka, jest obiektem śledztwa ws. potrącenia policjanta. 28-letni milioner, którego majątek szacuje się na ok. 250 mln dolarów, twierdzi, że nie ma z wypadkiem nic wspólnego, a śledztwo jest elementem nagonki Kremla.
Według rosyjskich władz piątego kwietnia br. w Moskwie funkcjonariusz policji został potrącony przez kierowcę luksusowego białego mercedesa. Podobno prowadzącym pojazd mógł być Paweł Durow - multimilioner, założyciel najpopularniejszego w Rosji serwisu społecznościowego. Służby rozpoczęły przeciwko niemu śledztwo. Przeszukane zostało biuro VKontakte i dom milionera. Durow zaprzecza sugestiom, że mógł odpowiadać za wypadek, podkreślając, że nawet nie ma własnego samochodu. Twierdzi, że sprawa jest częścią szerokiej kampanii, jaką rosyjski rząd prowadzi przeciwko niemu i jego serwisowi.

Rzeczywiście, rząd już wcześniej atakował Durowa. W kwietniu tego roku prezydent Władimir Putin z pomocą biznesmena Ilji Szerbowicza dokonał wrogiego przejęcia, potajemnie wykupując 48 procent udziałów VKontakte na giełdzie - informuje serwis BBC. Po tej akcji Putin i jego sojusznicy kontrolują ok. 88 procent akcji spółki. To dla Durowa bardzo niekorzystny układ - łatwo może stracić kontrolę nad swoją firmą.

Wyrzucał z okna samolociki z banknotów

Czym 28-letni milioner tak bardzo zaszedł Kremlowi za skórę? Według spekulacji, które przywołuje serwis Businessinsider.com, władze chcą doprowadzić do likwidacji VKontakte, ponieważ Durow odmawia zamykania działających w tym portalu forów, na których pojawiają się treści "pirackie i pornograficzne". Politykom prawdopodobnie nie podoba się także fakt, że strona służyła opozycjonistom do organizowania ruchu na rzecz głosowania przeciwko Putinowi. Najpopularniejszy w kraju portal społecznościowy to dla opozycyjnych działaczy potężne narzędzie.

Paweł Durow jest poza tym znany ze swoich liberalnych, wyrazistych poglądów. W ubiegłym roku oburzył wielu rodaków, pisząc na Twitterze, że jego zdaniem zwycięstwo Stalina podczas II wojny światowej pozwoliło mu na dalsze represjonowanie Sowietów. Milioner zasłynął także prowokacyjnymi zachowaniami. Rok temu w Sankt Petersburgu z okna swojego biura puszczał samolociki zrobione z banknotów o nominale 5 tys. rubli (ok. 540 zł). Rozrzucił w ten sposób 6,5 tys. zł.

- Musieliśmy wkrótce przestać, bo ludzie zaczęli się zachowywać jak zwierzęta - napisał Durow na Twitterze. Następnie zapowiedział, że wkrótce zorganizuje więcej podobnych happeningów. Dlaczego to zrobił? Twierdzi, że chciał stworzyć "wesołą atmosferę". Od czasu, gdy rosyjska policja rozpoczęła przeciwko niemu śledztwo, Paweł Durow pozostaje w ukryciu i nie pojawia się w sądzie.

Zobacz także
Komentarze (11)
Zaloguj się
  • o333

    Oceniono 30 razy 16

    Autor sądzi że jesteśmy debilami? Wciskać kit to trzeba umieć. Stek bzdur

  • kacap_z_moskwy

    Oceniono 49 razy 15

    A gdzie podobna informacje biora propagandowcy??? Kiedy czytalem, az zdumiony na tyle bylem, ze smiac sie z kolejnej polskiej propagandy juz nie moglem...
    1. Durow nigdy nie mial kontroli nad serwisem. W 2007 roku Durow mial 20%. Czyli wedlug prawa rosyjskiego faktycznie nie decydowal o niczym. W 2011 mial juz 12%, Mail.ru Group - 39,99 %, rodzina Mirilaszwili - 42%, Lew Lewijew - 6%. W 2012 roku dwaj ostatnie sprzedali United Capital Partners, ktorym zarzadza Ilja Szczerbowicz swoi udzialy. Tylko co do tego ma Putin? Ze Szczerbowicz wywodzi sie z Dojcze bank? Skoro i tak zaden Durow nic nie kontrolowal, po co on mu (Putinowi) potrzebny, jak isc logika propaganowca z gazeta.pl?
    2. Vkontakte, jako firma, nigdy nie bylo oppozycyjne. W tym i osobiscie Durow.
    3. Mercedes jednak jest i nim poslugiwa sie Durow. Czesto byl widywany na roznych akcjach Vkontakte.
    4. Dwoch swiadkow widziali Durowa za kierownica mercedesa do i po, jak potracil policjanta. Kiedy chcial zatrzymac mercedesa, ktory celowo zlamal przepisy drogowe, mercedes nie zatrzymal sie, ale dalej po drodze byl korek i kiedy policjan doscignal samochod, mercedes ruszyl na chodnik, potracajac policjanta. Z samochodu wylazl ochraniarz, ktory sprobowal zatrzymac policjanta. Durow wyszedl i potem ochraniaz twerdzil ze to on byl za kierownica. W calej tej historii polityka i nie cuchnie.
    5. Przy calym staraniu polskich propagandowcow, lepiej by zapytali swoich kolegow z propagandowych mediow "oppozycyjnych" w Rosji na ten temat.

  • 2560a

    Oceniono 18 razy 10

    absolutnie. sa swiadkowie ktorzy widzieli jak policjant sam sie potracil prowadznym przez siebie mercedesem.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 17 razy 3

    Zdolni ci Żydzi ale nie powinni obrażać innych.

  • darino

    Oceniono 1 raz -1

    "Przeszukane zostało biuro VKontakte i dom milionera".

    Szukali tam białego Mercedesa ?

  • zyks

    Oceniono 32 razy -2

    To przecież jest i będzie jak z Chodorkowskim. Ten Durow ma duże pieniądze i pozwala na swobodne wypowiedzi opozycji na swoim portalu. Trzeba go załatwić i jest co ukraść. Już się do niego, jak widać, zabierają. Firmą ukradną a miejsce w lagrze na Sybirze już czeka. Kampania kłamstw propagandowych już uruchomiona - widać to po wpisach towarzyszy z KGB - Łubianka na forum.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje