Schetyna: Jeśli kalendarz w PO przyspieszy, szybciej podejmę decyzję

23.05.2013 12:51
Grzegorz Schetyna i Donald Tusk

Grzegorz Schetyna i Donald Tusk (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Wiceszef PO Grzegorz Schetyna zadeklarował, że jeśli dojdzie do przyspieszenia kalendarza wyborczego w PO, to on szybciej zdecyduje o ewentualnym starcie w wyborach na szefa partii. - Jak ruszy kalendarz wyborczy, to wówczas będzie moja decyzja - dodał.
Zarząd PO - zaplanowany dzisiejsze południe - ma rozmawiać m.in. o zmianach w statucie związanych z bezpośrednimi wyborami szefa partii. Premier Donald Tusk zapowiedział, że zaproponuje scenariusz "szybkich działań", które doprowadzą do finału emocje wyborcze wewnątrz partii. Jak podkreślił, musi uporządkować sytuację w partii.

"Wybory nie w lutym, ale wcześniej"

Schetyna był pytany przez dziennikarzy w Sejmie, co premier miał na myśli, mówiąc o "szybkich działaniach"; wiceszef PO wskazał na przyspieszenie kalendarza wyborów władz PO i szybszy zjazd statutowy. Mówił o "mapie drogowej szybszej niż ta, którą przyjęliśmy na ostatniej radzie krajowej - wybory nie w lutym, ale wcześniej".

Schetyna powiedział też, że "trzeba ustalić relacje między zarządem krajowym a zarządami regionalnymi partii", by zarząd krajowy musiał angażować się np. w wybory uzupełniające do Senatu czy wybory na poziomie samorządowym (w ostatnim czasie PO przegrała uzupełniające wybory do Senatu w Rybniku oraz referendum ws. odwołania władz Elbląga czy ostatnio przedterminowe wybory samorządowe w Żaganiu). - To są drobne sprawy, ale tworzą skazę na wizerunku PO. Przyzwyczailiśmy opinię publiczną do wygranych kampanii wyborczych, więc jeśli coś złego się dzieje, jest pytanie o kondycję Platformy - podkreślił wiceprzewodniczący Platformy.

- Mówię o roli sekretarza generalnego, o zarządzaniu partią w sposób intensywny. Potrzebujemy mocnego, dobrze skoordynowanego zarządzania partią. Nie chodzi o rozdzielenie (by inna osoba była szefem rządu, a inna szefem partii), ale wzmocnienie roli sekretarza generalnego, osoby, która zarządza partią na co dzień - kontynuował Schetyna.

"Nie może być anarchii"

Do kwestii zarządzania partią nawiązał też szef klubu Platformy Rafał Grupiński. Wyraził opinię, że zawsze jest dobrze, kiedy duża partia ma kolegialne przywództwo. - To jest trudne do wprowadzania na co dzień, kiedy szef partii jest jednocześnie premierem, ale jest możliwe - ocenił.

Grupiński zauważył też, że PO nie powinna za bardzo zajmować się sobą, ale pamiętać, że najważniejsze jest rozwiązywanie problemów Polaków, a nie wewnętrzne problemy partii. - One są kompletnie nieistotne z punktu widzenia państwa - mówił Grupiński. Bardziej radykalny był szef małopolskiej PO Ireneusz Raś. Podkreślił, że "nigdy w życiu" nie można dopuścić do rozdzielenia funkcji szefa partii i rządu.

- Jeżeli Grzegorz Schetyna uważa, że powinien być premierem, bo pewnie o to mu chodzi, to musi zostać szefem partii. Od wielu miesięcy mówię: Grzegorz, stań do walki - powiedział Raś.

W jego ocenie bezpośrednią przyczyną spadku notowań PO jest wewnętrzny konflikt o przywództwo w partii. - Nie może być anarchii. Chodzi nam o to, aby uzyskać większą jedność, a nie podział, i o tę jedność przede wszystkim chodzi dziś w Platformie. (...) Rzeczywiście interesy polityczne jednostek nie mogą dzisiaj wygrywać z interesem całego ugrupowania, bo to ugrupowanie jest cały czas odpowiedzialne za losy Polski i nie ma dla niego lepszej alternatywy - podkreślił Raś.

"Stańcie do rywalizacji z Tuskiem"

Także według szefa łódzkich struktur PO Andrzeja Biernata rozdzielenie funkcji szefa partii i rządu do niczego dobrego nie doprowadzi. - Jest to pomysł bez sensu - ocenił. Jak podkreślił, premier słusznie zdecydował, że kampania wewnętrzna w PO trwa już za długo i czas ją zakończyć.

Z kolei minister transportu i szef pomorskiej PO Sławomir Nowak, podobnie jak Grupiński, podkreślił w środę rano w radiowej Trójce, że w czasach trudnych dla Polski PO powinna zajmować się nowymi miejscami pracy czy inwestycjami, a nie sobą. Dodał jednak, że tego oczekuje m.in. od Jarosława Gowina i Grzegorza Schetyny, którzy - według niego - kwestionują działania Tuska. Jego zdaniem, jeśli ktoś w PO nie zgadza się z Tuskiem, to powinien stanąć z nim do rywalizacji w bezpośrednich wyborach.

Nowak zaapelował też do kolegów partyjnych o lojalność i pełne wsparcie dla premiera. - W tym trudnym czasie partia powinna być zdyscyplinowana i wspierać Donalda Tuska - mówił. W ocenie Nowaka alternatywą dla rządów PO jest bowiem "oddanie władzy w ręce ludzi szalonych", czyli PiS, który określił jako "nieodpowiedzialną partię, której nie wolno powierzyć władzy w żadnym wariancie".

Zobacz także
Komentarze (26)
Zaloguj się
  • klara551

    Oceniono 9 razy 7

    Panie Schetyna nie zmienia się konia w czasie jazdy pod górę. Zajmijcie się poprawą wizerunku i Polską a nie frakcyjnymi gierkami. Zastanowił się pan kto z nas głosujących na partię Tuska zdecyduje się na głosowanie na partię Schetyny w przyspieszonych wyborach po ewentualnym pańskim zwycięstwie? Pana frakcja może i wygra wybory partyjne,pan może i zostanie szefem PO i co z tego? A to ,że będzie pan szefem partii jak jest pan Ziobro,był pan Krzaklewski. Wyborcy wiedzą swoje i mają w nosie pańską chrapkę na władzę.

  • phillip_lee_81

    Oceniono 5 razy 5

    Grzesiu,przypomnij jak to było u ciebie z aferą hazardową ?

  • elkipan

    Oceniono 9 razy 3

    Słuchajcie POsrańce!
    Im szybciej utoniecie, tym dla Polski lepiej. Kończcie waszmościowie, wstydu oszczędźcie...

  • bardzouparty

    Oceniono 11 razy 3

    Przyczyną spadku notowań PO jest nie "konflikt wewnętrzny PO",
    - lecz dramatyczna sytuacja polskich przedsiębiorców rabowanych przez państwo podatkami- identycznie jak po II Wojnie robił to Hilary Minc,
    - wyprzedaż mienia państwowego (likwidacja miejsc pracy),
    - oraz coraz gorsza bieda, w jakiej żyje społeczeństwo.

  • bardzozimnylk

    Oceniono 17 razy 3

    Idźcie w choooy ze swoimi obietnicami i reformami, krusem, zusem i łysym złodziejem - ministrem finansów

  • zygosz

    Oceniono 6 razy 2

    Gruz !

    Smutna nowina Donkowi sypie sie
    druzyna ,oj jak dobrze ,ze nie ruszyl
    w kraj Tuskobusem ,dzis jezdzilby
    tylko z gruzem.

  • swan_ganz

    Oceniono 8 razy 2

    słuchaj Grzesiu... Twoja decyzja nie ma żadnego znaczenia... Już jest POzamiatane ... R.I.P. dresiarze...

  • tusk-nera

    Oceniono 10 razy 2

    w sumie Schetyna z Gowinem i Kwiatkowskim mogli by pokonać Tuska z HGW, Rostowskim i Sikorskim
    tylko czemu Polska po 6 latach rządów tych partaczy i nieudaczników ma dalej brnąć w ślepą uliczkę ????????

  • mendes

    Oceniono 1 raz 1

    Boże!
    Jak ja bym chciał, żeby Schetyna wystartował i wygrał!
    Ile to by zmieniło w naszym kraju!
    Wreszcie spadłoby bezrobocie, wzrosłaby produkcja i eksport!
    Korupcja stałaby się marginesowym zjawiskiem, zupełnie nie wpływającym na tempo rozwoju gospodarki i poziom życia Polaków.
    Powstałyby liczne przedszkola i szkoły hojnie finansowane przez rząd i samorządy.
    W uczciwych konkursach do spółek Skarbu Państwa wygrywaliby najlepsi merytorycznie kandydaci.
    Zostałby zniesiony abonament RTV!
    VAT spadłby w końcu do obiecanych 15%!
    itp, itd.
    Gdyby tylko Schetyna wygrał...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje