Niemcy: Niebezpieczny grzyb na plażach. Rośnie na trawie, może zabić dziecko

22.05.2013 21:21
Buławinka czerwona

Buławinka czerwona (Fot. Dominique Jacquin/ Wikimedia Commons)

Niemieccy naukowcy odkryli szczególnie toksyczny grzyb występujący na trawie porastającej wybrzeże Morza Północnego. Przetrwalniki buławinki czerwonej mogą być poważnym zagrożeniem dla dzieci.
Botanicy z Uniwersytetu w Hanowerze odkryli, że na trawie anielskiej porastającej wybrzeże Morza Północnego występuje szczególnie niebezpieczny pasożyt. Obawiają się, że może być on groźny dla owiec, psów, a szczególnie dzieci. Na liściach trawy anielskiej (Spartina anglica) odkryli formę przetrwalnikową buławinki czerwonej (Claviceps purpurea).

Grzyb ten jest pasożytem, sprawcą choroby zwanej sporyszem zbóż i traw. W przeszłości zakażenia zbóż buławinką czerwoną były przyczyną znacznych strat ekonomicznych i zatruć, występował on najczęściej na życie. Obecne metody uprawy praktycznie wyeliminowały tę chorobę, stwierdzono ją jednak na nadmorskiej trawie.

- Obecność Claviceps purpurea na trawie anielskiej jest dla nas czymś nowym - powiedziała prof. Jutta Pappenbrock, zaznaczając, że obecność grzyba stwierdzono na całym wybrzeżu Morza Północnego, od Holandii aż po Danię.

Śmiertelne zagrożenie dla dzieci

Wspólne badania z Wyższą Szkołą Weterynaryjną w Hanowerze wykazały, że koncentracja toksycznego grzyba na nadmorskiej trawie była dużo wyższa niż w sporyszach występujących na życie.

Przetrwalniki grzyba, tzw. sklerocja wykształcają się jesienią. - Stwierdziliśmy jednak, że jego toksyny w ogóle się nie rozkładają - powiedziała prof. Pappenbrock, dodając, że już kilka sklerocjów może być dawką śmiertelną dla małych dzieci.

Podobne badania w Holandii, Belgii i Francji

Trawa anielska (Spartina anglica) pochodzi pierwotnie z Ameryki. W Anglii i Holandii była uprawiana jako umocnienie wybrzeża, i nad całym Morzem Północnym porasta wydmy. W związku z odkryciem niemieckich naukowców zawiadomiono odpowiednie urzędy i administracje nadmorskich parków narodowych. Niemieccy naukowcy wydali to ostrzeżenie jako pierwsi, lecz podobne badania prowadzą także botanicy w Holandii, Belgii i Francji.

Na liście Federalnego Urzędu Ochrony Środowiska trawa anielska wymieniona jest jako roślina inwazyjna, która wypiera inną roślinność i ma negatywny wpływ na rybołówstwo i turystykę. Do tej pory nie było jeszcze mowy o jej negatywnych skutkach zdrowotnych.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz także
Komentarze (40)
Zaloguj się
  • vegetal

    Oceniono 1 raz 1

    Buławinka czerwona (Claviceps purpurea)
    Tworzy ona przetrwalniki (sklerocja) w postaci długich, purpurowoczarnych rożków (rogali) wyrastających z dojrzałych kłosów zbóż i traw. W okresie kwitnienia zarodniki buławinki dostają się na znamiona słupków roślin.
    Gdy okres wzrostu porażonej rośliny dobiega końca, podkładka powiększa się i otacza czarną twardą ścianką z mocno splecionych strzępek. W ten sposób powstają przetrwalniki zwane sklerotką (sporysz).
    Sporysz zawiera wiele alkaloidów – ergotaminę oraz aminokwasy – tyrozynę, tryptofan, histydynę, leucynę, kwas asparaginowy. Ergotamina – alkaloid sporyszu, otrzymuje się z niej kwas lizergowy, którego używa się do produkcji LSD.

    Ochrona środowiska - ochrona-srodowiska.4fm.pl

    Grzyb ten (Buławinka czerwona) jest pasożytem, sprawcą choroby zwanej sporyszem zbóż i traw. W przeszłości zakażenia zbóż buławinką czerwoną były przyczyną znacznych strat ekonomicznych i zatruć. Obecne metody uprawy praktycznie wyeliminowały tę chorobę.Dzisiaj buławinka czerwona spotykana jest głównie na roślinach dziko rosnących poza uprawami.

  • zigzaur

    0

    Czy ta hanowerska Wyższa Szkoła Weterynaryjna to przypadkiem nie kontynuator Wojskowej Akademii Weterynaryjnej istniejącej do 1945?

  • inkwizytorstarszy

    0

    Dlatego nie należy tam puszczać naszych turystów, bo jak wiemy nasze dzieci z głodu jedzą trawę i mogły by....
    Bez jaj ! Kilka ziaren sporyszu nikomu nie zaszkodzi a dzieci po nim ładnie śpią i nie przeszkadzają w czasie żniw.
    To bardzo łagodny narkotyk.

  • sumak.blyskawiczny

    Oceniono 4 razy 2

    Zamiast się martwić sporyszem w angielskiej trawie, napiszcie o dość powszechnym zakażeniu polskiego żyta tym grzybem. Wystarczy wyjść na pola lubelszczyzny.

  • sedaluk

    Oceniono 2 razy 2

    Jedynym krajem w Europie gdzie dzieci zatruwajom sie grzybami to Polska , a grzyby te to
    stary znajomy-muchomor sromotnikowy-smakowicie przyrzadzony przez rodzicow.....

  • cyklina-klimkiewicz

    Oceniono 3 razy 3

    Fijoła po spożyciu się dostaje. Dużo trzeba zjeść by zaszkodziło dorosłemu. w Polsce teżmożna trafić. B.Klmkiewicz.

  • rabbinhood

    Oceniono 1 raz 1

    Proces spalania jest rozwiązaniem.

  • tekameka

    Oceniono 4 razy 4

    czyste, naturalne LSD

  • poszum

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe czy ten grzyb takze rosnie na marihuanie. Po spaleniu czegos takiego to dopiero mogla by byc zabawa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje