Fundacja zachęca do drugiego dziecka: "Im nas więcej, tym weselej". "Komu weselej? Rodzicom, co ledwo wiążą koniec końcem?" [LIST]

"Jestem zniesmaczona i oburzona nową kampanią społeczną Fundacji Mamy i Taty" - pisze nasza czytelniczka. Komentuje tym samym akcję skierowaną do rodziców jedynaków, aby ci rozważyli decyzję o kolejnym dziecku. "Pomyśl o dziecku!" - apeluje fundacja w spocie.
"Im nas więcej, tym weselej". Komu weselej? Piszę zniesmaczona i oburzona nową kampanią społeczną Fundacji Mama i Tata, skierowaną do - jak piszą jej autorzy - "małżeństw wychowujących jedno dziecko i mającą zachęcić do rozważenia decyzji o powiększeniu rodziny", pod hasłem "Im nas więcej, tym weselej. Pomyśl o dziecku".



Komu ma być weselej ja się pytam?? Rodzicom, co ledwo wiążą koniec z końcem, żyjących z jednej pensji z umowy śmieciowej, bo matkę zwolnili zaraz po macierzyńskim, a teraz innej nie znajdzie, bo musi zajmować się dzieckiem, które nie dostało miejsca w przedszkolu właśnie dlatego, że matka przecież nie pracuje? Ojcu, który nie ma zdolności kredytowej, bo przecież umowa śmieciowa, więc gnieżdżą się w pokoju u teściów? Matce, wkurzonej na system, który utrudnia jej powrót do pracy i odłożenie pieniędzy na starość, bo przecież na emeryturę nie ma co liczyć? Sfrustrowanej, że wszystko kosztuje, a państwo zamiast pomagać systemowymi rozwiązaniami wydaje pieniądze - publiczne pieniądze - na obraźliwe, durne kampanie? Którym jeszcze patronuje Prezydent kraju z Małżonką zamiast zająć wspieraniem odpowiednich ustaw???

I czy ma mi być weselej od tego, że komunikat kampanii uderza poniżej pasa, posługując się moim dzieckiem? Bo niby czym innym jest przekaz zawarty w haśle, że nie mając kolejnych dzieci, nie myślę o tym jednym??? Jakim prawem, ktoś mi to insynuuje? Skandal, do zgłoszenia Komisji Etyki Reklamy!

A w ogóle - czemu odbiera mi się podmiotowość? Wpierw wszyscy - rodzina, sąsiedzi, znajomi, lekarze, media, politycy i inni, których to powinno g* obchodzić - naciskają, bym jako kobieta i żona miała dziecko, a potem jeszcze? To dziecko ma na mnie naciskać, bym miała kolejne! Wiecie co? A takiego!

I po tym optymistycznym akcencie kończę i załączam serdeczne pozdrowienia.

Więcej o:
Komentarze (28)
Fundacja zachęca do drugiego dziecka: "Im nas więcej, tym weselej". "Komu weselej? Rodzicom, co ledwo wiążą koniec końcem?" [LIST]
Zaloguj się
  • paunitka

    Oceniono 10 razy -2

    Apel jest ewidentnie zwrócony do osób bogatych. Sugestia jest taka: zamiast kupować dziecku nie wiadomo jakie bajery (vide kucyk), spraw mu braciszka lub siostrzyczkę. Pani mieszkająca na pokoju u teściów nie ma co się napinać, bo to nie do niej ten przekaz.

  • jan.u

    Oceniono 12 razy -4

    Szanowna Pani,
    Jedno słowo wyjaśnienia. Patronat Prezydenta RP nad kampanią jest patronatem HONOROWYM.
    Całość finansowana jest z drobnych składek osób, które zdecydowały się poprzeć kampanię (w moim przypadku - 20 zł).
    Nie Państwo Polskie, a Pani współobywatele zdecydowali się na promowanie idei "drugiego dziecka w rodzinie".
    O ile wiem wiele zaangażowanych w projekt osób (w tym niżej podpisany) realizuje model 3+ i zdaje sobie sprawę ile trudu kosztuje wychowanie i utrzymanie liczniejszej rodziny.
    Hasło kampanii nie brzmi "im nas więcej, tym łatwiej (zwłaszcza materialnie)".
    Posiadanie większej liczby (nie ilości) dzieci daje rodzicom niesamowitą energię i chęć do działania, a dzieciom stwarza bardziej korzystne środowisko wychowawcze.
    Słusznie zwraca Pani uwagę na absurdalne uprzywilejowanie osób pracujących w przyjmowaniu dzieci do publicznych przedszkoli.
    Jest konieczna rola Państwa we wspieraniu rodzin.
    Wychowanie dzieci to nie tylko interes rodziców, ale również interes całego społeczeństwa.
    Ale tę kampanię sfinansowali głównie Rodzice z własnej inicjatywy i za własne pieniądze.
    Proszę więc nie atakować autorów kampanii za bierność lub chybioną aktywność Państwa.
    Pozdrawiam
    JU

  • terror

    Oceniono 21 razy -9

    Co się kobita dowaliła? Dzieci potrzebują rodzeństwa. I brawo Fundacja. Fajny pozytywny filmik. Za kilka lat czytelniczka będzie stara i sfrustrowana, z jedynym dzieckiem, które wyjedzie do Anglii,
    Bywa ciężko, ale da się ogarnąć dzieci - wiele rzeczy można kupić na allegro. Nie musi dzieciak biegać ze smartphonem.

  • unikaczreklam

    Oceniono 28 razy -12

    Trzeba być osobą pozbawioną jakichkolwiek walorów umysłowych i moralnych, aby napisać tak kłamliwy list,. To samo dotyczy niestety również tych, którzy go publikują bez należytego komentarza. O ile mi wiadomo, Fundacja Mama i Tata nie korzystała nigdy do tej pory z państwowych pieniędzy, które tak ochoczo wyrywają sobie różne inne fundacje. Można się o tym przekonać zaglądając na stronę fundacji. Wszystko co robią jest finansowane ze składek drobnych darczyńców, którzy doskonale wiedzą na co ich pieniądze są wydawane.

    I czymże jest tak oburzona ta kłamliwa istota w związku z kampanią Mamy i Taty? Że ludzie nie mają mieszkań, pieniędzy i warunków na wychowywanie dzieci? I to wszystko wina fundacji?

    Szkoda czasu na polemikę z czymś takim, ale warto przypomnieć jedno: biedne rodziny i tak najczęściej mają wiele dzieci - to nie do nich jest skierowana ta kampania. Łatwo się domyślić, że ma ona na celu przypomnienie nam, że dzieci mogą być największą radością naszego życia, w świecie kuszącym nas różnymi błyskotkami. Tak ja to przynajmniej rozumiem.

    Domyślam się również, że owa "zniesmaczona" czytelniczka nie jest zwykłą sfrustrowaną, biedną kobietą, której brakuje na mleko dla drugiego dziecka. Jej frustracja odnosi się raczej do tego co wcześniej robiła Mama i Tata, czyli kampanii przeciwko propagandzie homoseksualnej i temu całemu lobby. I tak należy jej frustracje rozumieć, szkoda tylko, że nie stać jej było na napisanie prawdy.

  • costa3500

    Oceniono 18 razy 10

    Fundacja powinna się zwrócić do gnoma Jarusia żeby zmajstrował choć jednego bachora

  • kibic_rudego

    Oceniono 10 razy -2

    "a państwo zamiast pomagać systemowymi rozwiązaniami wydaje pieniądze - publiczne pieniądze - na obraźliwe, durne kampanie? Którym jeszcze patronuje Prezydent kraju z Małżonką zamiast zająć wspieraniem odpowiednich ustaw???"

    katolik hr. Komorowski z małżonką i dworem
    przeżera ~ 200 mln zł rocznie na zbędnym stołku
    a co trzecie katolickie dziecko w katolickiej III RP jest niedożywione.

  • andaraos

    Oceniono 11 razy -3

    Mój dziadek miał jedenaścioro dzieci, pracował sam i nikt go nie musiał namawiać do ich "posiadania". Dwoje umarło, ...ale nie z głodu.

    Komu to Qrwa przeszkadzało?!

  • 45rtg

    Oceniono 17 razy -13

    Boszszsz, takie histeryczki jak autorka tego listu to w ogóle nie powinny się rozmnażać.

  • blogfiles

    Oceniono 12 razy 4

    Ta "fundacja" to banda k[-----]ów, ale na szczęście takich jak oni jest o wiele mniej niż np. świadków Jehowy. Tyle tylko że są o wiele bardziej hałaśliwi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX