Tornado w USA. 24 ofiary śmiertelne, ogromne zniszczenia

21.05.2013 06:07
Dwóch mężczyzn umieszcza amerykańską flagę na gruzach po przejściu tornada

Dwóch mężczyzn umieszcza amerykańską flagę na gruzach po przejściu tornada (Fot. BRYAN TERRY AP)

Wyjątkowo silne tornado przeszło dziś w nocy nad przedmieściami Oklahoma City na południu USA. Przedstawiciele władz poinformowali, że odnaleziono 24 ofiary śmiertelne tornada, a nie 51, bądź nawet 91, jak pierwotnie podawano. To kolejne z kilkunastu tornad, które w ostatnich dniach uderzyły w Stany Zjednoczone.




Tornado uderzyło ok. godz. 16 (22 czasu polskiego) w 55-tysięczną miejscowość Moore na południowych przedmieściach Oklahoma City. Towarzyszyły mu wiatry wiejące z prędkością nawet 230 km na godz., lej tornada był szeroki na ok. 1,6 km. Wichura zostawiła po sobie pas zniszczeń szeroki na 3 km.



Na dotkniętym obszarze zespoły ratunkowe i ochotnicy zaczęli przekopywać się przez sterty gruzu, poszukując ocalałych. Władze stanowe już zapowiedziały, że akcja ratunkowa będzie kontynuowana przez całą noc. Nad Oklahoma City została zamknięta przestrzeń powietrzna, żeby samoloty nie zakłócały poszukiwań.

Setki budynków zniszczone, zdewastowane dzielnice

Wichura spowodowała ogromne szkody, w niezwykle szybkim tempie dewastując całe dzielnice i niszcząc setki budynków, w tym szkołę podstawową Plaza Towers, która została praktycznie zmieciona z powierzchni ziemi. Spod gruzów uratowano kilkoro uczniów. Zniszczona została także szkoła Briarwood.

- Większość dzieci, które zginęły, miała poniżej 12 lat - powiedziała przedstawicielka służb medycznych Amy Elliott.

James Rushing, mieszkający naprzeciwko szkoły Plaza Towers, usłyszał informację o nadchodzącej trąbie powietrznej i natychmiast pobiegł do budynku, by ratować 5-letniego syna Aidena. - Dwie minuty po tym, jak dotarłem na miejsce, szkoła zaczęła rozpadać się na kawałki - relacjonował.

Na szczęcie mniej ofiar

Przedstawiciele władz Oklahoma City poinformowali, że odnaleziono 24 ofiary śmiertelne tornada, a nie 51, bądź nawet 91, jak pierwotnie podawano. - Mamy dobre wiadomości. Liczba (ofiar śmiertelnych) wynosi obecnie 24 - powiedziała przedstawicielka władz miejskich Amy Elliott.

Dodała, że pierwotnie podawana liczba 51 mogła być wynikiem podwójnego policzenia tych samych ofiar. - Panował ogromny chaos - powiedziała.

Elliott wskazała, że pod gruzami wciąż mogą się znajdować dalsze ofiary. Poinformowała też, że zidentyfikowano 21 z 24 ofiar i zwłoki są przekazywane rodzinom.



Myśleliśmy, że zginiemy

- Myśleliśmy, że zginiemy, bo znajdowaliśmy się w piwnicy. Drzwi pękły, zaczął się na nas sypać gruz i szkło - opowiada Ricky Stover, jeden z mieszkańców Moore. Jego dom został całkowicie zrujnowany przez tornado.

Cyndi Christopher wyszła z pracy i pojechała odebrać syna z przedszkola, kiedy usłyszała ostrzeżenie burzowe. Po odebraniu syna zobaczyła nadchodzące tornado. - Byłam zmuszona do ucieczki. Jechałam tak szybko, jak tylko mogłam, i udało mi się wyprzedzić burzę - mówi Christopher.

Mieszkaniec Moore Joe Jolly powiedział radiu publicznemu NPR, że jego dzielnica zamieniła się w prawdziwą "strefę wojny".

Stan klęski żywiołowej

Policja ostrzega mieszkańców, by uważali na przewrócone słupy energetyczne i pozrywane przewody gazowe. Koncerny energetyczne oceniają, że po przejściu tornada bez prądu zostało blisko 40 tys. osób.

Prezydent Barack Obama ogłosił stan klęski żywiołowej w Oklahomie i nakazał wykorzystać pomoc federalną do uzupełnienia państwowych i lokalnych wysiłków na rzecz odbudowy - poinformował Biały Dom. Pomoc ta może obejmować m.in. dotacje na tymczasowe mieszkania lub na remonty domów.

Według telewizji News.9 w Oklahoma City otwarto schroniska dla ocalałych, mieszczą się one głównie w kościołach.

Wyrazy solidarności z rodzinami ofiar wyraził minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na Twitterze napisał po angielsku: "Sercem jestem z mieszkańcami dotkniętej tornadem Oklahomy. Tragiczna utrata wielu istnień ludzkich, straszne zniszczenia. Wyrazy solidarności z Polski".

Kilkanaście tornad nad Ameryką

Przejście tornada w poniedziałek było zapowiadane przez synoptyków. Dzień wcześniej kilkanaście tornad przeszło nad amerykańskim Środkowym Zachodem, zabijając dwie osoby i powodując obrażenia u ponad 20. Najbardziej dotknięte zostały stany Oklahoma, Kansas, Iowa i Illinois.

3 maja 1999 roku przez Moore przeszło inne tornado. Jak ustalono, towarzyszące mu wiatry wiały z największą prędkością kiedykolwiek zmierzoną przy powierzchni Ziemi.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje