"Dzięki Jolie mówimy o badaniach". "Jak ktoś się nie bada, niech płaci wyższe składki" [U LISA]

20.05.2013 23:10

"Tomasz Lis na żywo" (Fot. TVP2)

- Angelina Jolie starannie przemyślała to, gdzie i jaką wiadomość chce wysłać światu. Dzięki jej czynowi zaczęliśmy rozmawiać o wczesnych i genetycznych badaniach - mówił w programie Tomasza Lisa w TVP2 onkolog prof. Cezary Szczylik. Lekarz mówił też, że jego zdaniem osoby, które się nie badają, powinni płacić wyższe składki zdrowotne.
W zeszłym tygodniu w poruszającym artykule Angelina Jolie poinformowała, że poddała się profilaktycznej operacji podwójnej mastektomii. Operacja ma zapobiec zachorowaniu na raka. W przypadku aktorki, która jest nosicielką genu BRCA1 ryzyko wynosiło - jak ocenił jej lekarz - aż 87 proc. - Informacja o chorobie i decyzji Angeliny Jolie nie pojawiła się w piśmie branżowym związanym z rozrywką, w "Vanity Fair". Ta informacja została podana w "New York Times", w najpoważniejszej gazecie na świecie. Moim zdaniem to oznacza, że decyzja o tym, gdzie i jaka to będzie wiadomość, została starannie przemyślana - mówił gość programu "Tomasz Lis na żywo" onkolog, profesor Cezary Szczylik.

Onkolog o badaniach prewencyjnych [KROK PO KROKU] >>>

- Zamiarem aktorki nie było pokazanie, że coś takiego się w jej życiu wydarzyło. "NYT" jest adresowany do bardzo szerokiej i bardzo poważnej grupy odbiorców i nie jest gazetą sensacyjną. Jej zamiarem było oddziaływanie na wiele innych mediów, by zwrócić naszą uwagę na to, jak ważne jest wykonywanie wczesnych badań czy badań genetycznych - dodał.

"Bardzo dużo zmieniło się na lepsze"

- Z jednej strony wiemy, że rak piersi jest chorobą cywilizacyjną i coraz więcej kobiet będzie chorować, z drugiej zaś coraz mniej z nich umiera z tego powodu. Są wcześnie operowane, wcześnie wykryte. Dajemy im w ten sposób szansę na wyleczenie. W Polsce dużo zmieniło się na lepsze. Pomogły też bardzo dobrze nagłośnione akcje kobiet - tłumaczył prof. Szczylik.

- To jest sukces. Potrafimy przezwyciężyć strach, zmobilizować do badań. To, co zyskaliśmy dzięki wyznaniu pani Angeliny Jolie, to fakt, że mówi się również o badaniach genetycznych. W Polsce nawet 100 tysięcy kobiet może być nosicielkami tego zmutowanego genu. Większa świadomość i większa dostępność takich badań sprawia, że idziemy w dobrym kierunku - przekonywał onkolog.

"Niższe składki dla regularnie badających się. Nie badasz się? Płać więcej"

Według prof. Szczylika w naszym systemie zdrowotnym musi powstać mechanizm, który będzie warunkował wysokość składki zdrowotnej. - W USA jeżeli pacjent jest palący, to jego ubezpieczenie wygląda inaczej niż pacjenta niepalącego. Jeżeli palimy, to bierzemy na siebie część kosztów utrzymania tego systemu, bo nasze leczenie będzie droższe - mówił profesor.

- Potrzebne są do tego mądre mechanizmy odgórne. Dlaczego ubezpieczenie dla wszystkich ma wyglądać tak samo, jeśli jedne panie idą i się regularnie badają, a inne nie? W przypadku wczesnego wykrycia nowotworu może on zostać wyleczony i koszty tego są dużo mniejsze - dodał.

- Kobieta, która lekceważy ten obowiązek wobec siebie i własnej rodziny, nie chodzi na badania, trafia do nas z bardzo zaawansowanym nowotworem. My jej nie możemy wyleczyć. Koszty leczenia są bardzo duże, a jednocześnie płaci taką samą składkę, jak osoba odpowiedzialna - podsumował Szczylik.

Czym jest prewencyjna mastektomia? [KLUCZOWE FAKTY] >>>

Zobacz także
Komentarze (81)
Zaloguj się
  • Sarah Smith

    0

    Pierdy. Badania pokazują, że badania przesiewowe w przypadku kobiet z rakiem piersi doprowadzają do okaleczenia tychże i do nadwykrywalności choroby, która nie jest rakiem, a stanem przedrakowym, którego leczy się jak raka, doprowadzając tym samym do prawdziwego zachorowania na raka, tylko już dużo gorszego i z małym prawdopodobieństwem wyleczenia. Tak samo sytuacja ma się z panami. Więc te 'super wyleczenia' są zatem tylko statystycznym bełkotem, bo leczy się raka, którego tak naprawdę nie ma. Strata kasy i miejsca dla osób, które naprawdę potrzebują leczenia. Powinno się wspomagać prewencję i zapewnić ludziom za tę kasę możliwośc uwolnienia się od chemicznego żarcia, a nie robienia tysiąca badań, które nie dość, że nie mają żadnej wartości, to jeszcze szkodzą (w szczególności mammografia, tk, czy rm - narażając na prawdziwe ryzyko zachorowania na raka) oraz narażają na niepotrzebne okaleczenie ciała (usunięcie piersi, jąder, etc)...

    A pan profesor taki zachłanny, tak mało mu kasy, bierze 360zł za 15min spotkania, z którego wynika głównie tylko jaką chemię dalej podać, z tego przepracowania aż się zawału nabawił. miał zawał tuż po tym, jak bliską mi osobę odesłał z kwitkiem, odbierając jej szansę na dłuższe życie, w wyniku czego owa osoba w krótkim czasie zmarła.

    Nie polecam prof. Szczylika. Kolejny sprzedawca leków, tylko .. bardzo drogich. Jedna dawka chemii po kilka tysięcy kosztuje. i do tego niszczy organizm.

  • cillian1

    0

    dajemy na to wszystko tyle kasy, że badania powinny być dostępne tuż po wejściu na teren szpitala/przychodni!

    Dlaczego debil profesor - o tym nie mówił?
    Tylko żąda jej więcej?

  • broch

    0

    "Ta informacja została podana w "New York Times", w najpoważniejszej
    gazecie na świecie."
    Pan sam wymyslil to o najpoważniejszej gazecie na świecie? NYT to dobre
    pismo ale z pewnoscia nie wyrocznia w kwestiach specjalistycznych.

    "W USA jeżeli pacjent jest palący, to jego ubezpieczenie wygląda inaczej
    niż pacjenta niepalącego. Jeżeli palimy, to bierzemy na siebie część
    kosztów utrzymania tego systemu, bo nasze leczenie będzie droższe -
    mówił profesor."
    Nie:
    "The Affordable Care Act is supposed to remove discrimination in the
    pricing of health insurance for things like gender and medical
    condition. Critics say a tobacco surcharge creates a new category of
    discrimination against smokers."
    Szanowny panie profesorze profilowanie jest niezgodne z prawem w 29
    stanach.

    "To, co zyskaliśmy dzięki wyznaniu pani Angeliny Jolie, to fakt, że mówi
    się również o badaniach genetycznych."
    tabloidy mowia, faktycznie zas powazni specjalisci w Stanach uwazaja ze
    krok Jolie za pochopny (o czy z reszta w innym "najpowazniejszym" pismie
    amerykanskim - Time: "The Angelina Effect".
    Nawiasem mowiac jak kazdy efekt tabloidowy, zniknie za chwile. W Stanach
    lekarze robia nieco wiecej i od znacznie dluzszego czasu. Idzie pan na
    latwizne.

    "W USA jeżeli pacjent jest palący, to jego ubezpieczenie wygląda inaczej
    niż pacjenta niepalącego. Jeżeli palimy, to bierzemy na siebie część
    kosztów utrzymania tego systemu, bo nasze leczenie będzie droższe -
    mówił profesor."

    Panie profesorze albo panskie opinie wynikaja niewiedzy albo nagina pan
    fakty dla potrzeb programu. Zanim pan cos takiego powie, nalezaloby
    wczesniej zapoznac sie z The Affordable Care Act oraz
    www.genome.gov/10002077.
    Czy Polska ma podstawy prawne ktore chronia przed profilowaniem?

  • babariba-babariba

    0

    ...ciekawe, co doktor na to, że w Polsce jedyną metodą leczenia zaawansowanej cukrzycy są AMPUTACJE kończyn. Kawałek po kawałku.
    Chociaż leczenie zachowawcze bardzo często jest całkiem skuteczne. I sporo tańsze!
    Mojemu znajomemu ostatnio obcięli drugą łapę nad kolanem. Przed pierwszą amputacją lekarz - ordynator - w szpitalu, w którym leżał powiedział mu, że to DA się wyleczyć! Nie DAŁO się...
    Kuzyn mojej żony miał zdiagnozowaną chorobę Buergera. W Polsce. W roku 1986 wyjechał z rodziną do Niemiec. Tam polską diagnozę potwierdzono. Ale... Przeszło 20 lat pracował w fabryce Boscha jako konserwator urządzeń elektrycznych. Jedyną ulgę, jaką miał w pracy to pozwolenie na chodzenie w miękkim obuwiu.
    I w tych kapciach dopracował do emerytury.
    W Polsce, gdyby jeszcze żył - od lat byłby beznogim kadłubkiem odparzającym dupę na wózku inwalidzkim.
    Pani Jolie podjęła decyzję świadomie, dobrowolnie i jak sądzę po głębokim namyśle.

  • bayadera

    0

    Zanim do Polakow cos dotrze, to juz wszystkie wroble na dachu cwierkaja.
    Angelina robi znakomity biznas bo firma jej uzywa jako tuby do opowiadania bzdur na temat genetyki; ze to niby w cyckach ma zydowski gen BRCA, co jest oczywiscie bzdura, ale firma, ktora ma kontrakt z Angelina chce sobie zastrzec prawo patentowe i ... zabezpieczyc miliardy dolarow w przyszlych sciganiach osrodkow naukowych, ktore beda chcaialy robic niezalezne badania nad bardzo tajemniczym i jak dotad niezbadanym genem BRCA.
    Chwyt dla wielu naiwnych jest pt. bohaterka AJ postanowila poswiecic sie dla profilaktyki.
    Okazuje sie, ze za nia poszli juz niektorzy panowie, ktorzy w obawie przed rakiem prostaty chca sobie powycinac gruczoly. Najlepiej niech sobie wszystko wyrzna. Operacja jest oczywiscie bardzo kosztowna.
    Jak ktos sie boi gangreny w nogach, to niech sobie amputuje obie nogi.

    Prawda wyszla na jaw! ANgelina Jolie bierze udzial w bardzo sprytnym projekcie zabezpieczenia miliardow dolarow w zatrzymaniu prawa patentowego re: BRCA, a ktory to projekt ma wplynac na decyzje Sadu Najwyzszego zatwierdzajacego patenty:

    www.naturalnews.com/040365_Angelina_Jolie_gene_patents_Supreme_Court_decision.html
    Glupich nie sieja: Angeline Jolie nasladuja teraz mezczyzni! Chirurdzy wycinaja teraz zupelnie zdrowe hormony prostaty tym panom, ktorzy maja gen BRCA! (i nawet o tym nie wiedza, ze maja - albo wcale nie maja - ale jak udowodnia??) A komercyjna medycyna zbija kase na idiotach.

    www.naturalnews.com?040401_prostate_removal_BRCA_genes_Angelina_Jolie.html

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    RE TO: klan_fan 22 minuty temu

    Z powodu błędów post powtarzam.

    Masz rację.

    To fakt.

    Decyzja i słowa p. Jolie zostały za ciężką kasę "s t a r a n n i e p r z e m y ś l a n e" przez nawiedzonych

    szarlatanów, czy zwykłych hochsztaplerów podających się za ekspertów i "specjalistów",

    aby rozkręcić biznes "rzeźnikom" usuwającym "prewencyjnie" i rekonstruującym,

    za ciężką kasę zdrowe organy zdrowym ludziom !!!

  • adelaide.o

    Oceniono 1 raz 1

    TE TO: klan_fan przed chwilą

    Masz rację.

    To fakt.

    Decyzja i słowa p. Jolie zostały za ciężką kasę "s t a r a n n i e p r z e m y ś l a n e" przez nawiedzonych

    szarlatanów, czy zwykłych hochsztaplerów podających się za ekspertów i "specjalistów",

    aby rozkręcić biznes "rzeźnikom" usuwającym "prewencyjnie" i rekonstruującym,

    za ciężką kasę zdrowe organy zdrowym ludziom ?!!!

  • adelaide.o

    Oceniono 2 razy 2

    O ile wiem Angelina Jolie nie choruje na raka i nikt nie stwierdził, że zachoruje na raka. Nie było u niej żadnych klinicznych wskazań co do konieczności mastektomii !

    Nie słyszałam też aby głosiła i popularyzowała konieczność badań profilaktycznych. Ogłosiła tylko swoją decyzję o przprowadzeniu "prewencyjnej" mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją piersi. Jest ona nie tylko piękna, sławna ale bardzo bogata i stać ją na różne fanaberie.

    Popieram uświadamianie o konieczności badań prewencyjnych, o możliwościach i sposobach leczenia, uświadamianie, że wykrycie raka to jeszcze nie wyrok śmierci, że jego wykrycie we wczesnym stadium daje szanse na całkowite wyleczenie.

    Dopuszczam "prewencyjną" mastektomię drugiej piersi ze wskazań klinicznych, u osób z grup ryzyka, którym z powodu raka usunięto już jedną pierś ale nie dopuszczam "prewencyjnej" mastektomii u osób całkowicie zdrowych.

    Bo co by to miało oznaczać ? czy jeżeli miałam dwa zawały mięśnia sercowego to "z automatu" mam sobie kazać przeszczepić serce ?!

    a może powinnam sobie kazać je przeszczepić gdy byłam jeszcze zdrowa ? tylko na podstawie tego, że moja mama zmarła na chorobę serca ?
    Nie dajmy się zwariować ! Primum non nocere ! Nie widzę w decyzji pani Jolie, żadnej odwagi czy bohaterstwa, które zaczęto jej przypisywać ani odrobiny rozsądku, tylko durnotę, wyrachowanie, reklamowanie siebie, próżność, zidiocenie dobrobytem i sławą; okaleczenie, oszpecenie się, na własne żądanie a zaraz potem sztuczne tego naprawienie za ciężkie pieniądze, zlekeceważenie, zohydzenie swojego człowieczeństwa, obrazę praw ludzkich i boskich etc.

    Zalecałabym fizyczną i medialną izolację aby innych uchronić od złego wpływu i przykładu. Durnotę taką należy tępić w zarodku jak każdą groźną zarazę.

    Powinni ją zamknąć za podwójnymi kratami w Tworkach razem ze wszystkimi "specjalistami", którzy korzystając z okazji chcą sobie nagonić durnej a kasiastej klienteli, którzy ad hoc, bez wskazań klinicznych, uzasadnionej konieczności, zalecają czy doradzają tak straszliwą amputację obydwu zdrowych pierśi u zdrowych kobiet!

    Przecież Agelina Jolie chora nie jest, chyba, że na rozum ... ! Jak chciała sobie piersi upiększyć czy "sławy", szumu, wokół siebie przysporzyć to jej wola i sprawa ale durnotą i działaniem, że wszech miar szkodliwym jest podawanie jej fanaberii czy głupoty za wzór do naśladowania czy nazywanie bohaterstwem etc. ...!!!

    Primum non nocere !

  • adelaide.o

    Oceniono 3 razy 3

    NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ ! NIE DAJMY SIĘ OMAMIĆ SZARLATANOM CZY HOCHSZTAPLEROM UDAJĄCYM SPECJALISTÓW OD "PREWENCYJNEJ" AMPUTACJI ZDROWYCH ORGANÓW ZDROWYM LUDZIOM ZA CIĘŻKA KASE !!!

    Wg Angeli Jolie, red. Olejnik, red. Lisa i niektórych nawiedzonych szarlatanów,

    czy zwykłych hochsztaplerów podających się za ekspertów i "specjalistów",

    jak obawiasz się, że czerniak wyrośnie ci na ręce lub nodze każ je sobie amputować,

    jak nie stać cię na to odrąb je ...?!

    Skąd i po co to zakłamanie, ten fałsz i manipulacje ?

    także w programie red. Lisa czy red. Olejnik ?!!! Czy dla kasy ?

    aby rozkręcić biznes "rzeźnikom" usuwającym "prewencyjnie" i rekonstruującym,

    za ciężką kasę zdrowe organy zdrowym ludziom ?!!!

    Olejnik jak zwykle durnoty plecie i zmyśla. Sama nie wierzy w to co mówi,

    mówi dla kasy, dla wykazania swojej "poprawności" ....

    Bolesław Piecha to nie tylko bywszy minister zdrowia ale i lekarz. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji w polskich i zagranicznych czasopismach medycznych, i to Piecha ma rację twierdząc, że "nikt z powodu możliwości zachorowania na siatkówczaka oka nie wydłubuje sobie oka" a nie red. Olejnik !

    NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ !

    NIE DAJMY SIĘ OMAMIĆ SZARLATANOM I "RZEŹNIKOM" UDAJĄCYM EKSPERTÓW I SPECJALISTÓW,

    OD "PREWENCYJNEJ" AMPUTACJI ZDROWYCH ORGANÓW U ZDROWYCH LUDZI!!!

    Rozumiem i popieram konieczność częstych badań profilaktycznych,

    szczególnie u osób z grup ryzyka, u osób u których stwierdzono obecność zmutowanych genów,

    zwiększających prawdopodobieństwo zachorowania na raka, u osób których rodzice chorowali na raka etc. etc.

    ale trzeba pamiętać, że wg ekspertów, naukowców i specjalistów, jak to potwierdził Cezary Szczylik,

    prof. onkolog w tv programie red. Lisa, nawet co do tych osób nie można twierdzić iż w 100%, w 50% czy choćby w

    20% zachorują na raka.

    To iż należą one do grupy ryzyka; są "obciążone" dziedzicznie, czy stwierdzono u nich obecność zmutowanych

    genów nie jest jednoznaczne z "wyrokiem", że zachorują na raka a tylko czyni prawdopodobnym, że w ich przypadkU

    zachorowanie na raka jest o ileś % bardziej możliwe niż u osób spoza grup ryzyka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje