"Newsweek": Ponad milion zł dla firmy zaprzyjaźnionej z PiS . Europoseł zaskoczony: O, Jezu...

20.05.2013 07:17
Jarosław Kaczyński i rzecznik PiS - Adam Hofman

Jarosław Kaczyński i rzecznik PiS - Adam Hofman (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

"Newsweek" sprawdził dokumentację finansową PiS za zeszły rok. I wylicza: kosztowna obsługa prawna procesów sądowych Jarosława Kaczyńskiego, ponad milion złotych na jego ochronę, również ponad milion zł za usługi firmy dyrektora biura eurodeputowanych PiS. - O, Jezu... - odpowiada jeden z europosłów PiS, kiedy tygodnik mówi mu o części wydatków partii.
"Newsweek" zwraca w najnowszym numerze uwagę m.in. na książkę "Polska naszych marzeń", którą Jarosław Kaczyński wydał w drugiej połowie 2011 roku. Prezes w najnowszym oświadczeniu majątkowym umieścił informację, że zarobił na niej ok. 160 tys. złotych. "W sprawie książki Kaczyńskiego jest jednak coś dziwnego. 'Newsweek' odkrył, że w styczniu 2012 r. PiS przelało ze swojego konta podstawowego wydawcy 'Polski naszych marzeń' 186 tys. złotych, czyli sumę zadziwiająco zbliżoną do tej, którą dostał prezes" - pisze gazeta. Prezesem wydawnictwa jest znajomy polityków PiS, Grzegorz Kieloch. Niestety, nie udało się ustalić, za co partia Kaczyńskiego zapłaciła mu ponad 180 tys. zł.

Problem z księgowaniem procesów prezesa

"Newsweek" pisze także, że jednym ze stałych wydatków PiS jest ochrona prezesa. Tylko w 2012 roku partia wydała na to 1,1 mln zł, czyli 90 tys. zł miesięcznie. Poza tym PiS regularnie opłaca jedną z gdańskich kancelarii prawnych, której częstym klientem jest Kaczyński. Jeden z byłych współpracowników prezesa zdradził "Newsweekowi": - Kostrzewski [Stanisław, skarbnik PiS - red.] przy wódeczce powiedział mi kiedyś, że z księgowaniem procesów prezesa ma spory problem, bo nie jest jasne, czy partia w ogóle powinna płacić za takie rzeczy.

"Milion? O, Jezu..."

Dziennikarze tygodnika znaleźli w dokumentacji partii również ślady po pięciu wypłatach na łączną kwotę ok. 1,2 mln złotych. Trafiły one na konto niewielkiej spółki MTML, której prezesem i współwłaścicielem jest Tomasz Pierzchalski, dyrektor biura eurodeputowanych PiS. Według nieoficjalnych informacji jego firma obsługiwała debaty prof. Piotra Glińskiego i mogła wynajmować plazmę pojawiającą się na konferencjach polityków tej partii. Nie wiadomo jednak, czy to właśnie za to otrzymała pieniądze. "Newsweek" postanowił zapytać europosła Tomasza Porębę, który zna Pierzchalskiego, za co jego partia zapłaciła Pierzchalskiemu taką sumę. "Poręba nie miał jednak pojęcia i interesach swojego młodszego kolegi, a gdy usłyszał o milionie przelanym na konto jego spółki, tylko jęknął: O, Jezu..." - pisze tygodnik.

Więcej w dzisiejszym "Newsweeku" >>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (503)
Zaloguj się
  • sta-n2

    0

    Jeden powie o Jezu, drugi o matko boska, a trzeci o Boże. I na nic przyjdzie wzywanie wszystkich świętych, PiS i tak będzie okradał Polskę.

  • Mirosław Koźliński

    0

    Człowiek nie jest stworzony do wielkości. Koszta są za wysokie. Nie wszyscy się z tym zgadzają, niestety aspiracje do boskości potrafią doprowadzić do bankructwa

  • Jan Dietrich

    0

    Newsweek i GW są takie wiarygodne jak był Stalin.Wszystko na temat.Nie GW napisze o bracie Michnika to może jej trochę uwierzę.

  • Irena Laszczyk

    0

    Zwykły poseł i tylko,szef partii !!! Może już czas skończyć z tym mitem Kaczyńskiego ? Przez kilkadziesiąt lat żyje na nasz koszt jak król ze świtą,ochroną ! A właściwie kto to taki i co takiego zrobił dla Polski że jego wyznawcy traktują go jak świętą krowę?Może media poruszą ten temat i przytoczą te niesłychane zasługi,będziemy wtedy wiedzieć dlaczego z tego ignoranta i mściciela robią męża stanu ???

  • q-ku

    0

    rozumiem że CBA już jedzie?

  • q-ku

    0

    180 z 186 tys zł?? Oj nieładnie, 10 procent się odpala - czyli jeszcze 12 tysi się należy

  • jpp1963

    0

    A cóż to za figura z Jarusia,ze go tak pilnują i nas tyle kosztuje ten oblesny kłamliwy obłudnik

  • tomix72

    Oceniono 2 razy 2

    Banda Śmieci i cyników

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje