Egipt. Porywacze pokazują na YouTube uprowadzonych policjantów

mil, PAP
19.05.2013 20:13
Egipscy policjanci rozwścieczeni porwaniem kolegów zablokowali przejście graniczne z Izraelem

Egipscy policjanci rozwścieczeni porwaniem kolegów zablokowali przejście graniczne z Izraelem (Fot. Roger Anis AP)

W wideo zamieszczonym dzisiaj w portalu YouTube pokazano 7 członków egipskich sił bezpieczeństwa uprowadzonych w czwartek na półwyspie Synaj. Proszą prezydenta Egiptu, by spełnił żądania porywaczy domagających się wypuszczenia na wolność islamskich bojowników.
Porwanych rozpoznał na wideo przedstawiciel egipskich sił bezpieczeństwa. Jak pisze agencja AP, porwani to sześciu policjantów i strażnik graniczny. Z wcześniejszych doniesień wynikało, że uprowadzono trzech policjantów i czterech żołnierzy. Zostali oni porwani na drodze między miastami Al-Arisz i Rafah przez uzbrojonych napastników, domagających się uwolnienia islamskich bojowników przebywających w więzieniach.

Uprowadzeni mają na wideo związane ręce, mówią, że byli torturowani. Proszą prezydenta Mohammeda Mursiego i ministra obrony o spełnienie żądań porywaczy.

Egipscy policjanci rozwścieczeni

Egipscy policjanci rozwścieczeni porwaniem ich kolegów zablokowali dzisiaj przejście graniczne z Izraelem, już drugie przejście w regionie w ostatnich dniach. Od piątku egipskie wojsko i policja blokują przejście Rafah na granicy między Egiptem a południową częścią Strefy Gazy, by wywrzeć presję na prezydenta Mursiego, aby pomógł w uwolnieniu uprowadzonych Egipcjan.

Dzisiaj do protestu przyłączyło się kilkunastu policjantów na drogowym przejściu Al-Ouja, przez które ciężarówki dostarczają towary w kierunku Egiptu i Izraela. Zapowiedzieli, że pozostanie ono zamknięte do czasu uwolnienia porwanych. Przejście to, w Izraelu znane pod nazwą Niccana, położone jest 40 km na południe od Rafah.

Częste porwania na półwyspie Synaj

Porwania nie są rzadkością na półwyspie Synaj, gdzie beduińskie plemiona uprowadzają cudzoziemców, żądając, by uwolniono ich bliskich przetrzymywanych w egipskich więzieniach. Ponadto radykalne islamistyczne ugrupowania działające na północy półwyspu wykorzystały chaos powstały po ustąpieniu prezydenta Hosniego Mubaraka w 2011 roku do organizowania ataków na siły bezpieczeństwa.

W sierpniu ub.r. egipskie władze przeprowadziły w regionie operację na szeroką skalę wymierzoną w grupy ekstremistyczne. Powodem był największy od sześciu lat atak terrorystyczny w północnej części Synaju, w wyniku którego zginęło 16 egipskich żołnierzy i policjantów.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (6)
Zaloguj się
  • ulla_lingsztat

    Oceniono 35 razy 29

    Gratulujemy postępów demokracji.

  • jawa03

    Oceniono 33 razy 27

    Liberalne media i zachodnia opinia publiczna wychowana na Avatarze i bajkach Disneya, nazwała rozruchy agresywnych muzułmanów "arabską wiosną".
    Wcześniej arabi mieli daaaaaleko do demokracji.
    Po arabskiej wiośnie mają jeszcze dalej.

  • ferroetigni

    Oceniono 6 razy 6

    Logika Arabów: islamiści porwali ich kumpli policjantów, a oni zamiast rozwalić paru islamistów, zablokowali przejścia z Izraelem.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 13 razy -5

    mil, dziecko, umiesz Ty, kwa, pisać?

    "Porwanych rozpoznał na wideo" - a w czi de?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX