Półnagie kobiety manifestują przeciw przemocy i gwałtom

18.05.2013 14:27
"Obmacać to możesz pomidora" - czytam na transparencie, który trzyma skąpo ubrana dziewczyna w ostrym makijażu
Jest sobota i za chwilę spod pomnika Witosa wyruszy Marsz Szmat, z ang. Slut Walk. Wzorowany na tym, który w 2011 r. zorganizowały działaczki feministyczne z Toronto. Zaprotestowały w ten sposób przeciw słowom oficera kanadyjskiej policji, który poradził kobietom, aby nie ubierały się jak szmaty (sluts), jeśli nie chcą być zgwałcone.

Takie prawdy słyszy się często. "Na pewno prowokowała", "Była pijana", "Ubrała się jak szmata" itd. No więc w Marszu Szmat chodzi o to, żeby ten stereotyp zwalczać. Po pierwsze dlatego, że to przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę. Po drugie - statystycznie ofiarami gwałtu padają raczej kobiety ubrane skromnie. Ale gwałty na ulicach czy w parkach to rzadkość. Do przemocy seksualnej w 80 proc. przypadków dochodzi w domach, a gwałcicielem jest bliska osoba.

Słyszy się też, że jak kobieta mówi "nie", to myśli "tak". Nie mam pojęcia, skąd się wzięło to przekonanie. Chyba powstało po to, żeby usprawiedliwić gwałt, czyli sytuację, że kobieta mówi "nie", a mężczyzna robi to "i tak".

Idziemy z transparentami: "Lubię seks, nie jestem dziwką", "Mam prawo nosić dekolt", "W co ofiara była ubrana? Rozmawiamy o modzie czy gwałcie?". Większość uczestniczek i uczestników wygląda zdzirowato. Obcisłe czerwone spódniczki wielkości chustki do nosa, podarte kabaretki, szminka w najbardziej jaskrawym odcieniu czerwieni, cekinowe staniki albo wręcz nagie piersi z sutkami zaklejonymi taśmą. Według polskiego prawa pokazywanie piersi jest wykroczeniem. Tzn. jak się okazało na Marszu Szmat, zakazane są tylko sutki. Kobiece. Faceci swoimi sutkami mogą do woli epatować.

Między maszerującymi biegają reporterzy programu Pyta.pl, którzy szczycą się tym, że wszystko obśmiewają. Chodzą na demonstracje, zadają prowokacyjne pytania - w przypadku sobotniego marszu np. "Czy można panią zgwałcić?", a potem filmują reakcje i wrzucają w sieć. Takie pajacowanie, nieudolne naśladowanie Sashy Barona Cohena, czyli Borata. Sorry chłopcy, nie wychodzi wam.

Rozumiem, że ktoś może uznać, że "paradowanie po ulicach z cyckami na wierzchu" - jak to ujął jakiś adwersarz przemarszu - to zła metoda na walkę z przemocą seksualną. Dla mnie było to doznanie oczyszczające. Kobiety - i myślę, że większość kobiet się ze mną zgodzi - przez całe życie doświadczają jakichś form seksualnego nagabywania: poklepywania, podszczypywania, obmacywania, gapienia się na piersi albo nogi, pogwizdywania, okrzyków "Hej lala!" czy propozycji fellatio wyrażanych niewybredną frazą. Gwałt to ostateczna postać seksualnej opresji. A tym, którzy uważają, że w łapaniu dziewczyn za pośladki nie ma nic złego, powtarzam w imieniu warszawskich szmat: "Obmacać to możesz pomidora!".

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (232)
Zaloguj się
  • pankasztelan

    0

    Ze zdjec wynika ze w marszu braly kobiety ktore szczegolnie nie powinny sie obawiac gwaltu:)

  • towarzysz1410

    Oceniono 6 razy 4

    cyt organizatora wyjaśnia najlepiej prawdziwe powody i cel marszu:D "dziwki i dżentelmeni, damy i żigolaki, kurtyzany i alfonsi, napalone queery i wyzwoleni feminiści, cudzołożnice i jawnogrzesznicy, fetyszystki i transwestyci, córy Koryntu i sukinsyni, nierządnice i sutenerzy, dominy i niewolnicy, ladacznice i stręczyciele, dewiantki i puszczalscy, święte prostytutki i sprośni utrzymankowie, sodomitki i zbereźnicy, poliamorystki i swingerzy, wszetecznice i rozpustnicy, nimfetki i satyrzy, bezwstydnice i erotomani, cyklistki i pedały… to jest nasza noc. Duszą, ciałem i seksem świętujemy 1. warszawski Marsz Szmat (Slutwalk)."

  • towarzysz1410

    Oceniono 4 razy 2

    a organizator tak zaprasza …fabrykarownosci.com/wptest/18-05-sodoma-zdziry-libertyni/

  • 0ficjalny

    Oceniono 2 razy 2

    Temat zastępczy. Nowelizacja kodeksu karnego przygotowana więc po co ten cyrk?

  • braunal

    Oceniono 3 razy 1

    wariatki

  • zygosz

    Oceniono 2 razy 2

    Bal spodnic !
    Pragne zaprzeczyc naturze ,jestem
    wolna,kiedy nie mam nic na skorze .
    Wyszlam na ulice na golasa,to jest
    wieksza szansa ,spotkac swojego
    wybranca Moze mnie wysledzi i w
    moim zyciu, wszystko sie zmieni.
    Mowia mi wszyscy ,ze ubior sie nie
    liczy ,najlepiej im smakuje ,jak sie
    bez majtek i halki prezentuje.

  • metenburg

    Oceniono 4 razy 2

    Nagosc prawie taka jak w Arabii Saudyjskiej.
    ...."Przywiezli ja niemce w czerwonej sukience"... co to jest ?
    Odpowiedz: DESKA ! Prawie same "deski". Tym to kategorycznie zabronic rozbierania sie !!!

  • nirelle

    Oceniono 5 razy 3

    Czy wszystkie pomysły z zagranicy są właściwe do oślego przejmowania. Mnie to śmieszy.
    Żenada.

  • rodowitypolak

    Oceniono 6 razy 4

    Najglupszy marsz o jakim slyszalem... sposób jego wyrazu nie ubliża jedynie samym uczestnikom ale i również osobom w obronie których jest organizowany. Nazwałbym to raczej marszem tranzwestytów i ekshibicjonistów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje