Nowa biografia Merkel. Kanclerz była mocno zaangażowana w działalność komunistyczną

18.05.2013 09:43
Angela Merkel

Angela Merkel (Fot. Michael Sohn AP)

Angela Merkel była w czasach NRD bardziej, niż dotychczas uważano, zaangażowana w działalność komunistycznej organizacji młodzieżowej FDJ - twierdzą autorzy jej najnowszej biografii. Nigdy niczego nie ukrywałam - zapewnia kanclerz, pozostając liderem sondaży.
Jako pracownik Akademii Nauk NRD Angela Merkel pełniła w centralnym instytucie chemii fizykalnej (ZIPC) na przełomie lat 70. i 80. funkcję sekretarza do spraw agitacji i propagandy - piszą w książce "Pierwsze życie Angeli M." Ralf Georg Reuth i Günther Lachmann, powołując się na byłych funkcjonariuszy Wolnej Młodzieży Niemieckiej (FDJ). Publikacja ukazała się w tym tygodniu na niemieckim rynku.

"Pranie mózgów na marksistowsko-leninowską modłę"

Cytują także byłego ministra komunikacji Günthera Krausego, który kilka lat temu powiedział, że Merkel była odpowiedzialna za "pranie mózgów na marksistowsko-leninowską modłę". - Denerwuje mnie w tej kobiecie to, że neguje bliskie powiązania z enerdowskim systemem - cytują Krausego autorzy biografii. Jako pierwszy o politycznym zaangażowaniu Merkel w aparacie propagandowym NRD mówił w 2008 roku polityk Lewicy Oskar Lafontaine.

Merkel twierdziła dotychczas, że była wówczas pełnomocnikiem do spraw kultury. "Rozdzielałam bilety do teatru i organizowałam prezentacje książek" - powiedziała w wywiadzie rzece "Moja droga" wydanym w 2004 roku. Po ukazaniu się najnowszej biografii szefowa rządu oświadczyła: "Dla mnie najważniejsze jest to, że nigdy niczego nie ukrywałam". "Mogę opierać się tylko na własnych wspomnieniach. (...) Jeżeli teraz okazuje się, że było inaczej, to też można z tym żyć" - dodała Merkel.

Reuth i Lachmann odkryli ponadto, że Merkel należała do kierownictwa związków zawodowych (BGL) w Akademii Nauk, którego zadaniem było - oprócz organizacji pracy i rozdziału miejsc w domach wczasowych - także ideologiczne szkolenie pracowników. Autorzy książki przypominają przyjęte w 1980 roku stanowisko BGL, w którym mowa jest o kontrrewolucji w Polsce i zagrożeniu, jakie stwarza związek "Solidarność" dla jedności socjalistycznego obozu.

"Pierwsze życie Angeli M."

"Wydarzenia w Polsce wywołały równocześnie ferment wśród obywateli NRD, także członków FDJ. W Templin, miejscowości, w której wychowywała się Merkel, powstało kółko dyskusyjne, którego uczestnicy omawiali sytuację w Polsce. W 1981 roku z inicjatywy Merkel członkowie koła trzykrotnie odwiedzali Polskę. Podczas jednej z takich podróży enerdowscy pogranicznicy znaleźli w torebce Merkel zdjęcia pomnika ofiar w Gdyni oraz pismo i znaczek 'Solidarności'" - czytamy w książce "Pierwsze życie Angeli M.".

Politycy rządzącej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) widzą w publikacji element kampanii przed wyborami do Bundestagu 22 września. - To bardzo interesujące, że w roku wyborczym nagle pojawiają się sensacyjne odkrycia, które szybko okazują się od dawna znane - powiedziała wiceprzewodnicząca CDU Julia Kloeckner, dodając, że Merkel "też była młodym człowiekiem". Premier Hesji Volker Bouffier uznał informacje o młodości Merkel za "raczej sympatyczne".

Były enerdowski opozycjonista Werner Schulz wziął Merkel w obronę. "Nie można było od tego uciec. Każdy próbował, wykorzystując swoje zdolności i talenty, osiągnąć to, co było możliwe. Musieliśmy wkuwać marksistowsko-leninowski alfabet" - powiedział Schulz, obecnie polityk Zielonych.

Natomiast opozycyjna SPD wezwała Merkel do ustosunkowania się do niejasności. - Pani Merkel musi wyjaśnić, jakie funkcje polityczne pełniła w NRD - oświadczył członek zarządu SPD Ralf Stegner. Cztery miesiące przed wyborami parlamentarnymi pozycja Merkel pomimo zarzutów o zaangażowanie w enerdowski system wydaje się niezagrożona. Jak podała w piątek telewizja publiczna ZDF, 62 proc. Niemców chce, by Merkel pozostała na stanowisku kanclerza. Tylko 29 proc. uważa, że powinien ją zastąpić kandydat SPD Peer Steinbrück. Merkel kieruje rządem od 2005 roku.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (134)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 62 razy 40

    Pierwotnie podawała, że "Rozdzielała bilety do teatru i organizowała prezentacje książek". Teraz się okazało, że pełniła "funkcję sekretarza do spraw agitacji i propagandy".
    Przecież tu nie ma sprzeczności! Rozdzielała bilety do teatru, tylko że na zebrania partyjne i spotkania agitacyjne, a i prezentacja książek była jakby lekko ukierunkowana tematycznie.
    Niemcy już tak mają, że w "niesłusznych czasach" wszyscy pełnili podrzędne funkcje. Takie SS-Waffen miało na przykład najliczniejszą orkiestrę, bo tam wszyscy "grali w orkiestrze" tylko zapomnieli, że te instrumenty miały lufy..i wiele tych instrumentów poruszało się na gąsienicach...

  • swan_ganz

    Oceniono 115 razy 37

    na dwie rzeczy zwróćcie uwagę; w Niemczech jakoś można pisać o komunistycznej przeszłości polityków (w PL to faszyzm lub antysemityzm..) .. No i druga sprawa; Kaczyński miał rację gdy kiedyś wg polskich mediów "insynuował komunistyczne korzenie Makreli...
    Pamiętacie co pisali wtedy idioci w rodzaju Lisa, Wielowiejskiej czy Paradowskiej? Mozę byscie tak dziś prezesa za tamte słowa? Biały człowiek by tak zrobił...

  • kibic_rudego

    Oceniono 44 razy 26

    dobierają się do dupy Merkel tak jak ona zrobiła Kohlowi.

    Oskarżała go o lewą kasę i tak go o to cisnęła aż on powiedział prawdę,
    Wywiad niemiecki z tej kasy opłacał opozycjonistów w PRLu
    I wtedy pismaki zamknęli się i więcej do tego tematu nie wrócili

  • three-gun-max

    Oceniono 40 razy 20

    Hehe, a jeszcze niedawno koszerna śmiała się z Kaczyńskiego kiedy sugerował związki Merkelowej z komuchami ;)

  • supertlumacz

    Oceniono 27 razy 17

    Chyba najdobitniejszym przejawami jej lewicowej postawy były:
    1. Sukcesy w nauce rosyjskiego, zwycięstwo w olimpiadzie językowej. W kraju gdzie 80% poległych mężczyzn poległo na froncie wschodnim, a ponad 50% kobiet zostało zgwałconych przez Rosjan zaangażowanie w naukę trudnego dla Niemców rosyjskiego było czymś niezwykłym. W latach 70-tych jeździłem na handel do NRD i nie spotkałem jednego Niemca który potrafiłby porozumieć się po rosyjsku , mimo że rosyjski był tam obowiązkowy w szkole, podobnie jak w Polsce.
    2. Udział w obozach naukowych w Polsce. Dla doktorantów z NRD kwalifikacja była podobna jak dla Polaków na studia w ZSRR. Zdaje się że legenda KOR , niejaki ROMASZEWSKI, ukończył fizykę w Moskwie.
    Nawet studia z inżynierii, fizyki czy z matematyki (Merkel studiowała chemię uniwersytecką, nie politechniczną) nie chroniły przed obowiązkowymi egzaminami z historii KPZR.

  • have2b3

    Oceniono 31 razy 13

    Jak to powiedział marszałęk Piłsudski o byciu za młodu socjalistą.... ?

    A na dodatek wiem jak to było w NRD ... Tam traktowali to po niemiecku na serio, nie tak jak w Polsce z "przymróżeniem oka", wię Pani Merkel nie miała wyboru bo jeśli wejdziesz między wrony ...

    W sumie dla mnie to bez znaczenia, Ale ciekawi mnie jak sobie niemcy z tym poradzą, bo w Polsce byłaby już "ugotowana" przez mądrali z PiSu...

  • wariatka55

    Oceniono 18 razy 12

    No i sie nawrocila, z agitatora na ..... chwala jej za porzadek w kraju. !!!

  • korcia2000

    Oceniono 27 razy 7

    Pranie mózgów nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Jednak z dwojga lepsze chyba pranie "leninowskie" niż katolickie...

  • vomitorium1

    Oceniono 13 razy 7

    o bosze
    i to córka pastora
    pudelekx.pl/sensacyjne-zdjecie-mloda-naturystka-z-nrd-to-3107

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje