Indie. Gwałciciel studentki pobity i otruty w więzieniu?

17.05.2013 06:23
Wielu demonstrantów domagało się kary śmierci dla gwałcicieli z Delhi

Wielu demonstrantów domagało się kary śmierci dla gwałcicieli z Delhi (Fot. Rafiq Maqbool AP)

Jeden z gwałcicieli studentki z Delhi został pobity i otruty przez współwięźniów i obecnie przebywa nieprzytomny w szpitalu - poinformował prawnik mężczyzny, cytowany przez Daily Mail. Władze więzienne zaprzeczyły, by Vinya Sharma był wcześniej źle traktowany w więzieniu.
Prawnik mężczyzny twierdzi, że jego klient był bity po klatce piersiowej przez współwięźniów, a jego jedzenie zostało zatrute. - Vinya został pobity przez czterech bądź pięciu współwięźniów wewnątrz zakładu - powiedział obrońca gwałciciela agencji Reutera. Jak dodał, jego klient obecnie przebywa w szpitalu. Od niedzieli jest nieprzytomny.

Rzecznik więzienia Sunil Gupta zaprzeczył z kolei, by w zakładzie doszło do ataku na oskarżonego. - Z moich informacji wynika, że nie doszło do żadnego pobicia. Wszystkie zarzuty są nieprawdziwe - zaznaczył.

W marcu jeden ze współoskarżonych o brutalny gwałt na studentce w autobusie w Delhi został znaleziony powieszony w celi. Policja już orzekła, że było to samobójstwo, chociaż śledztwo w tej sprawie nadal trwa.

Brutalny gwałt i fala protestów

16 grudnia w autobusie w New Delhi sześciu mężczyzn napadło na 23-letnią studentkę, gdy wraz z kolegą wracała z kina. Przez godzinę była gwałcona, a następnie została pobita i wyrzucona z jadącego pojazdu. Dziewczyna w ciężkim stanie została zabrana do szpitala, gdzie przeszła trzy operacje. Niestety, nie udało jej się uratować i po kilku dniach zmarła.

Wszyscy domniemani gwałciciele zostali zatrzymani i trafili do aresztu. Według policji w chwili ataku byli oni pijani. Atak wywołał falę protestów w całym kraju. Ich uczestnicy, głównie studenci, domagają się większej ochrony dla kobiet i poważniejszego traktowania przez policję i sądy zgłoszeń dotyczących gwałtów i napaści seksualnych.

Zobacz także

Najnowsze informacje