Szef Kidprotect.pl oskarżony o niegospodarność. W lutym pisał: "Zawiniłem". Dziś się nie przyznaje

16.05.2013 12:18
Jakub Ś.

Jakub Ś. (Fot. AG)

Warszawska prokuratura postawiła Jakubowi Ś., szefowi Fundacji Kidprotect.pl, zarzut niegospodarności. Grozi mu 8 lat więzienia. Sprawa Ś. stała się głośna w lutym, kiedy okazało się, że za pieniądze darczyńców kupował sobie biżuterię i fundował zagraniczne wycieczki. Dziś nie przyznaje się do winy.
"Fundacja Kidprotect.pl boryka się z problemami finansowymi. Nie ma szans na jej odbudowanie" - napisał w lutym szef Fundacji Kidprotect.pl Jakub Ś. "Zawiniłem. Ja ponoszę odpowiedzialność. Przepraszam" - dodał.

Szybko okazało się, że Ś., który kreował się na kiepskiego menedżera, zafundował sobie wygodne życie na koszt własnej fundacji walczącej m.in. z pedofilią. Za pieniądze darczyńców kupował ubrania, biżuterię i perfumy. Nie odprowadzał też zusowskich składek pracowników fundacji.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola sprawę Ś. prowadziła jeszcze od listopada ub.r. Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, śledczy postawili szefowi fundacji zarzuty niegospodarności w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzenia w efekcie znacznej szkody fundacji. Grozi mu za to do 8 lat więzienia. Ś. nie przyznał się jednak do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Przypomnijmy, że niespełna trzy miesiące temu, po ujawnieniu informacji o zdefraudowanych pieniądzach, szef Fundacji w rozmowie z portalem Gazeta.pl tłumaczył swoje niegodne zachowanie. "Tak po ludzku, to woda sodowa uderzyła mi do głowy. Nie wiem, dlaczego, i mam świadomość tego, że postępowałem źle. Całe życie byłem gościem, który chodził w byle czym, jeździł tramwajem i luksusy miał gdzieś. I po prostu jak idiota dałem się skusić przez blichtr, obecność w mediach. Nie chcę się usprawiedliwiać. W jakimś momencie wyłączył mi się bezpiecznik przyzwoitości" - mówił Jakub Ś.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (92)
Zaloguj się
  • allegroaz

    Oceniono 134 razy 118

    Przez prawie cały artykuł jest Jakub Ś. W środkowym akapicie już pełne nazwisko "Szybko okazało się, że Śpiewak"
    Pod spodem linki: "Kwaśniewska ostro o Śpiewaku..", "Eksperci o fundacji Śpiewaka".
    Albo publikujecie nazwisko albo nie, zdecydujcie się. Zdjęcie podpisane jeszcze inaczej: "Paweł Ś"

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 84 razy 78

    Wsadzić do pierdla, może szefom innych "fundacji" się odechce oszukiwać.

  • fakiba

    Oceniono 66 razy 62

    Teraz pewnie powie że został żle zrozumiany i dziennikarze przekręcili jego słowa

  • tokontoniejestwolne

    Oceniono 49 razy 47

    Już śmieszniejsi z tym zasłanianiem twarzy i podawaniem inicjałów Śpiewaka być nie mogliście.

  • m-kow

    Oceniono 48 razy 44

    Ta sprawa jest istotna nie z punktu widzenia co tam głupi chłopak kiedyś wygadywał "dla cytowań i zaproszeń" i można go teraz pojechać, ale dlatego, że na zasadzie generalizacji niesłusznie kładzie się cieniem na wszystkich NGO.
    A to jest i krzywdzące dla wielu wspaniałych i zaangażowanych ludzi trzeciego sektora, których ( i ich działalność ) wrzuca się teraz do jednego wora ze gnojkiem, który sobie znalazł w "działalności społecznej" sposób na dostatnie życie.

  • swan_ganz

    Oceniono 108 razy 22

    szkoda... Nie da się nic zrobić by jakoś wyplątać go z tej sytuacji? To w końcu wasz wychowanek z waszej polipoprawnej stajni... Tym bardziej go szkoda, że to przecież wasz zasłużony funkcjonariusz na froncie walki z kaczym faszyzmem, bardzo płodny bo tekstów gardzących nieuczciwością kaczystów napisał z pierdylion.. I z butów Kaczora się śmiał jak trzeba było, i z jego zębów i z Alika...
    A teraz co? Kopa w doopę bo okazało się, że ta jego pisanina to psu na budę bo kaczyści mają szansę usadowić się przy korycie?

  • tetradrachma

    Oceniono 33 razy 19

    W każdym człowieku drzemie, mniejszy lub większy, łajdak. Nie ma znaczenia czy to śpiewak czy kantor. Ważne, a być może najważniejsze, aby człowiek potrafił uruchomić mechanizm sumienia, szacunku dla Dekalogu czy ...strachu (przed karą). A Stalin mówił "dowieraj no, prowieraj". Ja się pytam gdzie był instytucjonalny nadzór ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX