Graś: Rekonstrukcja rządu w połowie kadencji. To nie będzie zabieg PR-owski

16.05.2013 09:19
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Rekonstrukcja rządu w połowie kadencji - zapowiedział w Kontrwywiadzie RMF FM rzecznik rządu Paweł Graś. Wyjaśniał też sytuację ministrów Nowaka i Muchy oraz proces Tuska z Urbanem. - To prywatny pozew Donalda Tuska za jego prywatne pieniądze. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie - stwierdził.
- Będzie rekonstrukcja rządu. Ale wiedzę w tej sprawie posiada wyłącznie premier - powiedział w Kontrwywiadzie RMF FM Paweł Graś. I od razu podkreślił, że "nie będzie to zabieg PR-owski czy wymuszony przez opozycję, tylko wynik głębokiej analizy".

Wcześniej w "Graffiti" w Polsat News rzecznik rządu mówił szerzej o planowanych zmianach. - Mniej więcej w lecie tego roku zostanie przeprowadzona gruntowna ocena wszystkich resortów. Na podstawie tej analizy premier będzie podejmował decyzje w stosunku do każdego ministra, każdego resortu. Być może będą to również decyzje personalne - zapowiadał Graś. - Potrzebne jest na pewno nowe otwarcie, nowe powietrze na drugą połowę kadencji - stwierdził.

Graś: Po 6 latach może być odczuwane zmęczenie materiału

Rzecznik rządu dodał, że po sześciu latach sprawowania władzy może być odczuwane zmęczenie materiału. Zapewnił jednak, że Tusk "zadba o to, żeby rekonstrukcja wiązała się nie tylko z zmianami personalnymi, ale też z nową ofertą programową - mającą na celu realizację pierwszego i drugiego expose i uwzględniającą plany poszczególnych resortów na resztę kadencji.

"Nowak składał wyjaśnienia Tuskowi. Skoro został..."

Konrad Piasecki pytał w "Kontrwywiadzie" rzecznika rządu o dwoje ministrów, których akcje ostatnio poszły w dół. Indagowany o to, czy minister transportu Sławomir Nowak przedstawił premierowi wyjaśnienia co do sugerowanych przez "Wprost" koleżeńskich układów z biznesmenami zarabiającymi na kontraktach z rządem, Graś odparł bardzo krótko:

- Pan minister przedstawiał wyjaśnienia premierowi. Skoro został na stanowisku i pełni dalej swoją funkcję, to chyba były przekonujące.

Miasto dopłaciło do Madonny. "Nierozsądne gospodarowanie środkami"

Dziennikarza RMF FM interesował też los Joanny Muchy. Minister sportu jest w ogniu krytyki po tym, jak okazało się, że Stadion Narodowy, zamiast zarobić, stracił na koncercie Madonny ok. 5 mln zł (Ministerstwo Sportu dofinansowało koncert, z raportu NIK wynika, że pieniądze mogły zostać użyte niezgodnie z przeznaczeniem).

- Jest wystąpienie pokontrolne NIK, Ministerstwo Sportu ma teraz czas, żeby do tego wystąpienia się odnieść. Minister Mucha wielokrotnie wyjaśniała tę sprawę, zobaczymy, co na to NIK - mówił rzecznik rządu.

- To na pewno nierozsądne gospodarowanie środkami, ale środki na tzw. "testowe" imprezy na Narodowym zostały w budżecie przewidziane - tłumaczył. - Z dokumentów NCS wynikało, że będzie to impreza dochodowa, na której stadion zarobi. Wyszło, jak wyszło - inaczej.

Tusk kontra "Nie". Sprawa o żart na prima aprilis

W "Kontrwywiadzie" rzecznik rządu odniósł się też do procesu, który Donald Tusk wytoczył Jerzemu Urbanowi - redaktorowi naczelnemu tygodnika "Nie", byłemu rzecznikowi komunistycznego rządu PRL w latach 1981-1989.

Przypomnijmy: 29 marca "Nie" napisało, że za pomocą sprzętu szpiegowskiego udało się podsłuchać rozmowy premiera Tuska z innymi VIP-ami na trybunie honorowej Stadionu Narodowego podczas meczu Polska-Ukraina.

- Dzisiaj wszyscy patrzą na to z innej perspektywy, ale przypomnę ten piątek, gdy ukazał się tekst w "Nie". To było na długo przed prima aprilis. I przypomnę reakcje poważnych komentatorów, dziennikarzy: tekst został przyjęty przez wiele osób ze śmiertelną powagą. Z tej perspektywy należy na to patrzeć. Gdzieś te granice satyry, nawet kiepskiej satyry, muszą być - skomentował Graś.

Rzekomy lobbing Bieleckiego: "Autor artykułu brnie"

Paweł Graś skomentował też aferę wokół domniemanego lobbingu szefa Rady Gospodarczej przy premierze Jana Krzysztofa Bieleckiego na rzecz rosyjskiego kapitału w Zakładach Azotowych Tarnów. Działania takie zarzucił byłemu premierowi PiS, powołując się na tygodnik "Sieci".

- Kuriozalna sytuacja: tekst zasadza się na stwierdzeniu, że były szef ABW Krzysztof Bondaryk zostawił raport na biurku premiera. Nie ma [raportu - red.], jest oświadczenie ABW, jest oświadczenie Bondaryka, a autor artykułu dalej brnie - mówił. Czy będzie pozew? - Jeżeli tak, to będzie prywatna decyzja pana Bieleckiego - i pewnie znów będą głosy, że Bielecki chce walczyć z wolnością słowa w Polsce - stwierdził Graś.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • zygosz

    Oceniono 2 razy 2

    PO !
    Dzis po szesciu latach PO sypie
    sie od srodka ,bedzie potrzebna
    miotla i szczotka,balagan bedzie
    wielki potrzebne beda tez worki.
    I taczki tez beda potrzebne ,bo
    porzadek trzeba zrobic wszedzie.

  • losiu4

    Oceniono 2 razy 2

    "To nie będzie zabieg PR-owski "

    cieciu drogi, weźże mnie rozśmieszaj, zajady mam :)

    Pozdrawiam

    Losiu

  • czesarna

    Oceniono 1 raz -1

    Nie pierwszy raz, by nie powiedzieć nagminnie, razi niedbałe, a przez to wieloznaczne i mylące formułowanie tekstów.
    W części (tego powyżej) dotyczącej pogłosek w sprawie rzekomego lobbingu na rzecz rosyjskiego kapitału, autor może sam wiedział, o co chodzi, ale informacja jest dla czytelników. Czytelnicy nie powinni być poddawani próbom rozwiązywania zagadek - "co autor mógł mieć na myśli?"
    Autor przede wszystkim powinien być umiejętnie dobrany i odpowiedzialny.
    W żadnym razie nie powinien być bezmyślny!

  • frodzionek1

    Oceniono 4 razy 2

    Panie Premierze, wywal wreszcie tę idiotkę Kudrycką!!!!

  • a.ba

    Oceniono 1 raz -1

    dupa - to tak w skrócie

  • tow.janwinnicki

    Oceniono 4 razy 2

    śmieć i morderca Arłukowicz WON!!! Leki na padaczkę zawierające lewetyracetam miały być tańsze a są droższe od maja o kolejne 80 zł (Keppra) !!! Ten bandyta blokuje nam dostep do leków!!!

  • thorgallpl

    Oceniono 3 razy -1

    Jeszcze tylko skok na OFE przedf wyborami, zeby zalatac dziury, dac tu i tam, i moze jeszcze beda mieli 4 lata na rozdrapanie polski do konca,a potem juz polski nie bedzie, bo bedzie czescia jakiegos tworu a la unia personalna z niemcami;)

  • skiper45

    Oceniono 7 razy 5

    Wywiad rzecznika rządu pt. "Dzień bez kłamstwa = dzień stracony". Na okrasę dołożył dwa dowcipy.
    Dwa kłamstwa:
    1.W rozmowie z Polskim Radiem Bielecki przyznał, że otrzymał stosowne informacje:
    Aleksander Kwaśniewski rozmawiał ze mną prywatnie, zaprosił mnie do siebie, rozmawialiśmy w cztery oczy […], dał mi prezentację tej rosyjskiej firmy, która przekonywała o korzyściach inwestycji w Polsce.
    Gazeta zaznacza, że Bielecki przyznał to dopiero, gdy dziennikarz przypomniał mu, że o spotkaniu w sprawie firmy Acron poinformował Kwaśniewski.
    Consiliere czy raczej ojciec chrzestny premiera z byłym prezydentem wymienia się materiałami, które mówią o zainteresowaniu przejęciem przez Rosjan ważnego dla Polski sektora, a ABW się tym nie interesuje?

    2. "Sławomir Nowak ostatecznie jednak przypomniał sobie o tym, że posiada drogi zegarek i wpisał go w uzupełnieniu do oświadczenia o stanie majątkowym. Choć dziennikarze pisali o kilku zegarkach, w oświadczeniu widnieje tylko jeden. Co ciekawe minister transportu zapomniał o wpisaniu samochodu Volvo XV60 z 2012 roku, który do najtańszych również nie należy." Nowak przekonał Tuska chyba tym, że ma na niego haki.

    Dwa dowcipy:
    1. Rekonstrukcja rządu w połowie kadencji. To nie będzie zabieg PR-owski. Ha, ha, ha rozumiem, że dotąd wszystkie zmiany miały taki charakter.

    2."Z dokumentów NCS wynikało, że będzie to impreza dochodowa, na której stadion zarobi. Wyszło, jak wyszło - inaczej." Ha, ha,ha jak zawsze gdy do czegoś bierze się PO.

    Konkluzja
    Trzeba być kretynem, żeby popierać PO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje