Wniosek o dalszy areszt dla Marcina P. Nowy zarzut dla jego żony

15.05.2013 16:39
Marcin i Katarzyna P.

Marcin i Katarzyna P. (Fot. Piotr Połoczański / www.photolife.pl)

Łódzka prokuratura wystąpiła do gdańskiego sądu o przedłużenie o kolejne trzy miesiące aresztu dla b. prezesa Amber Gold Marcina P. Śledczy przedstawili także nowy zarzut jego żonie - Katarzynie P. Jej przesłuchanie trwało prawie trzy godziny.
Według prokuratury Marcin P., działając wspólnie i w porozumieniu z żoną, w ramach tzw. piramidy finansowej doprowadził ponad 9,7 tys. klientów Amber Gold do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 668 mln zł. Przyjęto, że działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu.

Obawa matactwa

Po ostatnim przesłuchaniu i doprecyzowaniu zarzutów dla Marcina P. prokuratura wystąpiła do Sądu Okręgowego w Gdańsku o przedłużenie mu okresu aresztowania o kolejne trzy miesiące - do 28 sierpnia.

- Uważamy, że stosowanie tego najsurowszego środka zapobiegawczego jest konieczne ze względu na grożącą podejrzanemu karę - do 15 lat pozbawienia wolności oraz zachodzącą z jego strony obawą matactwa - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Podkreślił, że materiał dowodowy w tej sprawie nadal wymaga uzupełnienia. Według prokuratury podczas dotychczasowych przesłuchań Marcin P. odmawiał składania wyjaśnień i nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów.

Według prokuratury, choć ustalono dotąd, że pokrzywdzonych zostało ponad 9,7 tys. osób, to na razie ujętych w zarzutach z imienia i nazwiska zostało blisko 2800 pokrzywdzonych. - Każda z tych osób musi być skonkretyzowana w zarzucie, co łączy się z koniecznością zweryfikowania wszystkich dokumentów zabezpieczonych w sprawie, skonfrontowania ich z treścią zeznań i określeniem wysokości szkody wyrządzonej poszczególnym osobom - dodał prokurator.

12. zarzut dla żony Marcina P.

W łódzkiej prokuraturze ponownie przesłuchana została jego żona Katarzyna P. Miało to związek z modyfikacją zarzutów w zakresie oszustwa i sprecyzowaniem danych osobowych kolejnych pokrzywdzonych, podobnie jak wcześniej w przypadku jej męża.

Dodatkowo śledczy przedstawili kobiecie kolejny, 12. już zarzut - tym razem poświadczenia nieprawdy i naruszenia kodeksu spółek handlowych. Jak podał Kopania, chodzi o sporządzenie przez nią w czerwcu 2010 roku oświadczenia o wniesieniu do spółki Amber Gold PDS kapitału zakładowego w wysokości 1 mln zł i jego pokryciu w całości, co - według prokuratury - faktycznie nie miało miejsca. Następnie wniesienie kapitału zostało zgłoszone do sądu rejestrowego. Na bazie tej spółki powstał później Fundusz Poręczeniowy AG, który miał rzekomo ręczyć za założone lokaty.

- Przesłuchanie trwało prawie trzy godziny. Katarzyna P. nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów, ale złożyła wyjaśnienia. Kolejne przesłuchanie podejrzanej zaplanowano pod koniec maja - dodał Kopania.

Katarzyna P. przebywa w areszcie od połowy kwietnia; w piątek ma zostać rozpoznane zażalenie obrony na jej aresztowanie. Jej także grozi kara 15 lat więzienia.

Mieli inwestować w złoto

W sierpniu ub.r. gdańska prokuratura przedstawiła b. prezesowi Amber Gold Marcinowi P. siedem zarzutów - obok oszustwa, także m.in. prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej oraz posłużenia się sfałszowanym potwierdzeniem przelewu na kwotę 50 mln zł. W ostatnich tygodniach łódzcy śledczy rozszerzyli zarzuty i obecnie jest on podejrzany łącznie o 17 przestępstw m.in. o poświadczenie nieprawdy w oświadczeniach o podwyższeniu kapitału zakładowego kilku spółek grupy Amber Gold, naruszenie ustawy o rachunkowości czy kodeksu spółek handlowych.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia ub.r. firma ogłosiła decyzję o likwidacji, nie wypłacając ulokowanych środków i odsetek tysiącom swoich klientów.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • johanna_haase

    Oceniono 17 razy 17

    Prokuratura plecie bzdury. Zasada oportunizmu procesowego mówi, że wystarczy udowodnić kilkadziesiąt przypadków na całej przestrzeni czasu, żeby wykazać, że oskarżony uczynił sobie z oszustwa proceder, a nie trzeba badać 2800 czy 9700 przypadków. Takie podejście to przewlwkanie sprawy i w końcu facet dostanie odszkodowanie za przewlekłość postępowania. Chyba, że to klasyczne polskie szanowanie sobie pracy - po co osądzić go szybko, jak można faceta trzymać lata w areszcie i nieustannie wypie...ć kasę podatników na biegłych.
    Takiego Madoffa, który przewalił z 60 miliardów, zatrzymano i osądzono w 180 dni - i dostał 150 lat. Pan P. Za udowodnionych 100 przypadków dostanie 15 lat, za 200 też tyle i za 2000 też - więc dokumentowanie tysięcy przypadków mija się z celem. Przecież tonie jest proces cywilny o zwrot kasy tylko karny o oszustwo.

  • guantanamo_all_inclusive

    Oceniono 25 razy 11

    To Plichta jeszcze się nie wychuśtał w ustronnym zakątku celi tam gdzie kamera nie sięga?
    Dziwne ze tak długo żyje, ale obstawiam że w tym roku na pewno odwiedzi go seryjny ,,samobójca"

  • amorvertical

    Oceniono 13 razy 9

    Madoffa za przekręt na setki miliardów dolców osądzono w USA w pół roku. Jest wyrok, siedzi. A sprawa o Amber ciągnie się już ponad rok i nawet nie ma aktu oskarżenia. Przeterminuje się jak zwykle i jeszcze gnój wystąpi do Trybunału Europejskiego o odszkodowanie. Takie mamy sądy, ministrów sprawiedliwości i taką sprawiedliwość w Burakolandii

  • miemiec

    Oceniono 7 razy 5

    Dlaczego tam na dolku z tymi dwojda nie ma Michala Thuska- vel jozefa....... Dlaczego tatus i sedzia "ustawka" bronia Michala Gold????!!!!

  • bardzouparty

    Oceniono 9 razy 5

    Ile lat dostaną "włodarze" Państwa Polskiego, kiedy rozsypie się piramida finansowa o nazwie "DEMOKRACJA"?
    -W skali całego Państwa pasywów (długi) jest dwa razy więcej, niż aktywów (na dobry początek).

  • marius-v

    Oceniono 4 razy 4

    słupy siedzą a prawdziwy prezes Tusk i jego synalek nieudacznik na wolności!!! .co za kraj ??

  • turbo-liberal

    Oceniono 4 razy 2

    Kto to właściwie jest ten Marcin P. ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje