Bestialskie pobicie geja w Wołgogradzie. 23-latek zmarł. "Zachowywał się wyzywająco, uraził uczucia patriotyczne"

13.05.2013 17:18
''Homofobia jest nielegalna'' - protest w Sankt Petersburgu w obronie praw mniejszości seksualnych

''Homofobia jest nielegalna'' - protest w Sankt Petersburgu w obronie praw mniejszości seksualnych (Fot. ALEXANDER DEMIANCHUK REUTERS)

W piątek brutalnie pobito homoseksualistę w Wołgogradzie. Mężczyzna był bity i kopany. Nie miał szans na przeżycie. Zatrzymano podejrzanych, którzy już wcześniej mieli na koncie ataki na osoby homoseksualne. Jeden z podejrzanych stwierdził, że powodem ataku była "homoseksualna orientacja" i "wyzywające zachowanie".
Sąd w Wołgogradzie, na południu Rosji, nakazał aresztowanie dwóch mieszkańców tego miasta, podejrzanych o bestialskie zamordowanie geja. Do zbrodni doszło w miniony piątek. Zmasakrowane ciało 23-letniego mężczyzny znaleziono na jednym z podwórek - pozostawione ślady świadczą m.in. o tym, że doszło do nieudanej próby podpalenia ciała. Policja jeszcze w tym samym dniu zatrzymała trzech podejrzanych.

Jeden z nich przyznał się do winy. Zeznał on, że powodem ataku na mężczyznę była jego "homoseksualna orientacja" i "wyzywające zachowanie". Zatrzymany oświadczył, że uraziło to jego "uczucia patriotyczne".

Śledczy utrzymują, że mordu dokonali dwaj spośród zatrzymanych - jeden z nich jest szkolnym kolegą ofiary - ma 22 lata. Trzeci otrzymał w śledztwie status świadka. W przeszłości grupa ta już napadała na gejów.

W Rosji występują silne nastroje homofobiczne. Z opublikowanego niedawno sondażu Centrum Lewady, niezależnej pracowni badania opinii publicznej, wynika, że tolerancję wobec osób o nietradycyjnej orientacji seksualnej i zrozumienie dla ich problemów deklaruje tylko 23 proc. Rosjan. Radzą oni, aby osoby takie pozostawić w spokoju. Z kolei 27 proc. obywateli Rosji uważa, iż ludziom takim należy zapewnić pomoc psychologiczną.

Druga połowa społeczeństwa rosyjskiego nastawiona jest kategorycznie: 16 proc. proponuje izolowanie homoseksualistów, 22 proc. chce ich przymusowego leczenia, a 5 proc. wręcz ich likwidacji.

Aż 85 proc. Rosjan sprzeciwia się legalizacji małżeństw homoseksualnych na terytorium Federacji Rosyjskiej, a 87 proc. nie życzy sobie parad gejów i lesbijek na ulicach miast Rosji.

Rosjanin się brzydzi homoseksualistą

Pytani o osobisty stosunek do gejów i lesbijek, 50 proc. respondentów odpowiedziało, że przyjmuje ich z irytacją i obrzydzeniem, a 18 proc. - z nieufnością. 23 proc. ankietowanych odnosi się do takich osób "spokojnie, bez szczególnych emocji". Zaledwie u 4 proc. ludzie tacy wywołują pozytywne odczucia.

Z badania Centrum Lewady wynika ponadto, że 80 proc. obywateli Rosji nie chce przyznania parom homoseksualnym prawa do adoptowania dzieci. Tylko 5 proc. Rosjan nie oponowałoby przeciwko takiemu posunięciu, zaś 15 proc. nie ma zdania na ten temat.

Coraz trudniej gejom

W ZSRR homoseksualizm był karany więzieniem. Oficjalnie karę tę zniesiono w 1993 roku, jednak w Rosji utrzymały się silne antygejowskie nastroje. W latach 2001-08 na terytorium Federacji Rosyjskiej obowiązywała instrukcja resortu zdrowia, zgodnie z którą "mężczyźni utrzymujący stosunki płciowe z mężczyznami" nie mogli być dawcami krwi.

W ostatnich latach w 10 regionach Rosji, w tym Petersburgu, wprowadzono prawo zakazujące szerzenia homoseksualnej propagandy. Wkrótce prawo takie ma być wprowadzone w całej Rosji. W styczniu w Dumie Państwowej, niższej izbie rosyjskiego parlamentu, odbyło się już pierwsze czytanie projektu stosownej ustawy.

Natomiast w Moskwie ustanowiono zakaz urządzania parad gejowskich przez najbliższe 100 lat.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje