Nowak pozywa "Wprost". Za domaganie się 30 mln minister zapłaci 640 zł

13.05.2013 12:56
Sławomir Nowak

Sławomir Nowak (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)

Sławomir Nowak zapłaci jedynie 640 złotych, żeby domagać się 30 milionów złotych od "Wprost" - informuje Radio RMF FM. Za żądanie odszkodowania o takiej kwocie minister powinien zapłacić 100 tysięcy złotych. Dlaczego więc kwota jest tak niska? Bo minister nie domaga się odszkodowania, ale przeprosin za 30 milionów złotych.
Sławomir Nowak chce, by tygodnik "Wprost" przeprosił go za artykuł, w którym padały sugestie, iż minister transportu ma koleżeńskie układy z biznesmenami, którzy zarabiają na kontraktach z rządowymi firmami i doradzają PO. "Wprost" opisał wizyty ministra w najdroższych warszawskich klubach, gdzie bywał zapraszany przez osoby związane z firmą CAM Media, m.in. w ekskluzywnym Prive.

Ceny za wieczór spędzony w loży dochodzą tam do 150 tys. zł. Jak zauważa "Wprost", firma Michalewicza zarabia krocie na kontraktach z państwowymi spółkami i instytucjami rządowymi. Jej pracownicy doradzają też Platformie Obywatelskiej.

Minister postanowił skierować sprawę do sądu, ponieważ uznał, że zostało naruszone jego dobre imię. W sądzie będzie go reprezentować Roman Giertych. Sławomir Nowak już wcześniej zapowiadał, że zażąda od wydawcy "Wprost" 30 milionów złotych. Gdyby tak się stało, polityk musiałby za to zapłacić 100 tysięcy złotych. Jednak minister znalazł inne rozwiązanie. Nie żąda odszkodowania, ale przeprosin za 30 milionów. W ten sposób proces będzie kosztował go jedynie 640 złotych - informuje serwis Rmf24.pl.

Zobacz także
Komentarze (302)
Zaloguj się
  • darius112

    Oceniono 879 razy 751

    Ależ ten nasz zegarmistrz światła purpurowy schludny i ulizany. No prawdziwy światowiec. Nie jakiś tam mamroczący katofaszysta tylko prawdziwie z wielkiego miasta wykształcony, w ząbek czesany inteligent, były model zresztą, który tak jak żołnierz Armii Czerwonej szpanuje busolą. Gdyby mógł to założył by pewnie nawet trzy naraz. Kruca fix ale szpan, patrz pan noszę busolę za trzy dychy, pracuję na państwowej posadzie a frajerzy jeszcze łożą na mnie kasę. Alem się ustawił. Jak wrócę do moich rodzinnych stron to ludziska z zazdrości sczernieją. I nie będzie mi żaden prostak tu podskakiwał, od razu za pysk, 30 mln od pachołków którzy się rzucają. Przecież mówiłem że pożyczyłem. Co ja nie pożyczyłem? Od kolegi przecież to normalne, busola za 30 dychy. Każdy pożycza, niektórzy pożyczają sól, inni rowery, jeszcze inni zegarki. A wam Polactwo pozostaje tylko zawiść. Zawiść i zazdrość. Tylko to potraficie.

  • fjan

    Oceniono 435 razy 373

    Kto tego pajaca zrobił ministrem ? Żona mu wmówiła że jak będzie nosił drogie zegarki to będzie wyglądał na mądrzejszego. Chciał nosić już nawet zegar stojący ale wahadło się nie chciało trzymać.

  • marcin1956

    Oceniono 306 razy 280

    Podajcie pełną treść pozwu, przyda się do wykorzystania w innych sprawach sądowych.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 321 razy 267

    Ło matulu, za 30 mln zł to chce chyba wszystkie główne telewizje świata obskoczyć z tymi przeprosinami.
    Najpierw cyrk z zegarkami, teraz komiczne żądanie przeprosin na taką kwotę. Ktoś tu ma nierówno pod sufitem.

  • dziadekjam

    Oceniono 220 razy 180

    Jak ja chciałem założyć sprawę prezydentowi Lechowi W. sprawę o obiecane 100 milionów, to mi kazano wpłacić 10%, więc musiałem odpuścić...

  • sharn1

    Oceniono 202 razy 166

    W takim przypadku Nowak o ile chce zabezpieczenia takiej kwoty na kontach Wprost, powinien wykazać że rzeczywiście taki przeprosiny będa tyle kosztowały.
    Musi więc zrobić na swój koszt badanie rynku wraz z symulacją wartości tych usług w latach nastepnych w oparciu o rzczywisty koszt takich przeprosin we wszystkich mediach w których będzie wymagał przeprosin.

    Powodzenia.

  • tot14

    Oceniono 175 razy 139

    Ale tak właśnie robi się BIZNES na kontraktach z państwowymi spółkami i instytucjami rządowymi.

    A KOLACJE BIZNESOWE zakrapiane drogim alkoholem to nic szczególnego. Nowak po prostu miał pecha.

    A zegarki, no cóż w zeznaniach majątkowych politycy na siłę udają, że są biedni, bo niby tak wypada.

  • tetradrachma

    Oceniono 193 razy 137

    Podobno, twarz i oczy to lustrzane odbicie.... duszy. Przeto, porównajcie "twarze" nowaków, dupienieckich, serafinow, głodzi, sikorskich, tusków, kaczyńskich i reszty swołoczy. Z nich wyczytacie wszelką niegodziwośc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje