Wielka Brytania opuści Unię Europejską? Premier David Cameron pod presją eurosceptyków

12.05.2013 18:46
Brytyjski premier David Cameron

Brytyjski premier David Cameron (Fot. SUZANNE PLUNKETT REUTERS)

Grupa eurosceptyków w partii torysów Davida Camerona chce, by parlament już teraz przygotował ustawę torującą drogę unijnemu referendum w 2017 r. i krytykuje plany ustawodawcze rządu za to, że jej nie zawierają. To dla premiera politycznie trudna sytuacja.
Konserwatywni posłowie John Baron i Peter Bone, którzy twierdzą, że mają za sobą poparcie około stu kolegów, zgłosili poprawkę do przedstawionego w tych dniach w mowie tronowej Elżbiety II programu ustawodawczego rządu na najbliższą kadencję Izby Gmin. Głosowanie

nad poprawką odbędzie się prawdopodobnie w środę, choć spiker Izby Gmin John Bercow musi to jeszcze formalnie potwierdzić.

Z uwagi na parlamentarną arytmetykę poprawka nie zostanie przyjęta, ale jej zgłoszenie i poparcie przez część torysowskich posłów stawia premiera Camerona w politycznie trudnym położeniu - wskazuje, że jego polityka wobec UE rozmija się z oczekiwaniami grupy posłów jego partii.

"Przepisy o referendum? Przyjąć już teraz"

Cameron zgodził się na rozpisanie referendum w sprawie pozostania bądź wyjścia z UE w przyszłej kadencji parlamentu, ale przedtem chce renegocjować warunki brytyjskiego członkostwa zakładające odebranie Brukseli niektórych prerogatyw. On sam jest zwolennikiem pozostania w UE.

Konserwatywni eurosceptycy chcą, by przepisy prawne przygotowujące referendum, które Cameron planuje rozpisać w połowie przyszłej kadencji parlamentu (w 2017 r.), zostały przyjęte już teraz. W ten sposób do rozpisania referendum zobowiązany byłby rząd wyłoniony w wyborach z 2015 r. bez względu na jego polityczną barwę, a więc także laburzystowski, mimo że Partia Pracy nie widzi potrzeby zmiany obecnego statusu Wielkiej Brytanii w UE i nie chce referendum.

Cameron nie mógłby wprowadzić ustawy referendalnej pod obrady Izby Gmin, nawet gdyby chciał, ponieważ nie zgodzi się na to jego koalicjant - liberalni demokraci. Dzisiejsze doniesienia sugerują, że w środowym głosowaniu nad poprawką konserwatywni posłowie nie będą związani dyscypliną klubową, członkom rządu i ich parlamentarnym współpracownikom polecono jednak, by wstrzymali się od głosu.

W opinii komentatorów poparcie poprawki przez któregoś z około stu ministrów, sekretarzy stanu bądź prywatnych parlamentarnych sekretarzy będzie bardzo niezręczne dla premiera. On sam w głosowaniu nie weźmie udziału, ponieważ będzie w tym czasie w USA.

Cameron dogada się z liberałami?

Kancelaria premiera zakomunikowała, że Cameron gotów jest zastanowić się nad sposobami wzmocnienia obietnicy rozpisania referendum w 2017 r. W tym kontekście mówi się nieoficjalnie o tym, że Cameron mógłby sprzyjać prywatnej inicjatywie poselskiej. Proeuropejscy laburzyści i liberałowie byliby wówczas zmuszeni do publicznego wystąpienia przeciw projektowi posłów, co w ocenie konserwatywnych eurosceptyków wykrystalizowałoby polityczne podziały i osłabiłoby poparcie dla partii UKIP Nigela Farage'a będącej polityczną konkurencją na prawym skrzydle politycznej sceny.

Wewnątrzpartyjne kontrowersje na tle stosunku do UE zyskały na znaczeniu po niedawnych wyborach lokalnych w Anglii i Walii, w których duży sukces odniosła UKIP (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa) stojąca na gruncie wystąpienia z UE. Sprzyjają jej niektórzy konserwatywni posłowie. Farage nie wyklucza sojuszu z torysami, ale pod warunkiem że partia ta odsunie Camerona od przywództwa.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (97)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 156 razy 132

    Prędzej Kanał La Manche wyschnie niż Brytyjczycy poczują wspólnotę z Europą Kontynentalną.

  • wojtekmat

    Oceniono 93 razy 79

    Członkowstwo w jakiejkolwiek organizacji zawsze powinno być dobrowolne.
    I dodatkowo - wszyscy powinni mieć takie same prawa i obowiązki - bez targów. To nie stragan, gdzie się wybiera tylko to co mi pasuje.
    Jak się Wielkiej Brytanii w UE nie podoba, to powinni z UE wystapić.
    Byłby to pouczający eksperyment :
    1) Przetarło by drogę dla innych chętnych lub zmuszonych przez okoliczności do wystąpienia
    2) Zweryfikowało by faktyczny bilans zysków/strat

  • raf_ogniomistrz

    Oceniono 144 razy 64

    Niech ci oszuści z Citi spadją na drzewo. Tylko przez nich blokowane są zmiany na rynkach kapitałowych. Zrobili sobie z giełdy ruletkę, a ludzie w realnej gospodarce zapi...ją nie znając nawet reguł. Wiele z tzw. dyrewatów powinno być dawno zakazane, bo nie ma nic wspólnego z obrotem gospodarczy. Ale duża część GB pochodzi z Citi i kółko się zamyka. Niech spadają na margines historii z naszymi PiSiami.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 37 razy 31

    Farewell, farewell...

  • nie-tak

    Oceniono 100 razy 28

    Europejskim populistom gloszacym ze Euro to pokoj, ze Euro to dobrobyt, ze ... wieje silny wiatr w oczy.
    Ciekawi mnie co bedzie po 22 wrzesnia tego roku, to zanczy po wyborach w Niemczech? Zapowiada sie "trzesienie ziemi" w Unii.

  • spiral_architect

    Oceniono 30 razy 20

    Szczury to mądre zwięrzęta, choć na niektórych forach odsądza się je od czci i wiary. A ponieważ są mądre, pierwsze uciekają z tonącego statku.

  • maldario

    Oceniono 48 razy 20

    jak to mówią - baba (UK) z wozu koniom (UE) lżej :]

    a im szybciej Cameron ulegnie swoim tym lepiej; zawsze byłem zdania, ze z angolami w zasadzie nikomu po drodze nie jest; a kiedy słowo ciałem się stanie wtedy tez pewnie miejsce UK zajmą Szkoci, dla których będzie to impuls do secesji;

  • nie-tak

    Oceniono 17 razy 9

    Tu sobie poczytajcie jak szef EP zareagowal wraz z wloskim namiestnikiem na onizke pensji wloskim politykom
    Cytat:
    Kritik musste Grillo auch vom EU-Parlamentspräsidenten hinnehmen. „Wer laut wettert, ist meist nicht willig, Verantwortung zu übernehmen. In Europa haben wir mit vielen Grillo-Varianten zu tun. Meine Fahne hat zwölf Sterne, ich bin für die Zwölf-Sterne-Bewegung“, betonte Schulz in Anspielung auf die Zahl der Sterne auf der blauen EU-Fahne.
    .......................
    A teraz krotkie wytlumaczenie dla tych co nie znaja j. niemieckiego
    Beppe Grillo wniosl postulat by wloskim politykom przepolowic pobory, reakcje pana Schulza (szefa PE) jak i wloskiego obecnego premiera namiestnika byly przeogromne, ktora bardziej przekonaja Wlochow jak i innych w unii ze maja chowac pieniadze pod przyslowiowym materacem jak je trzymac w banku.

    Link do artykulu z austriackich mediow w ktorych na dole znajdzicie ten cytat.
    www.format.at/articles/1319/931/358169/italien-beppe-grillo-halbierung-gehaeltern-parlamentarier
    Tak w kryzysie doi sie maluczkich w wiekszym rybom wolno wszystko, rzeczywiscie stanowisko wloskiego niedemokratycznie wybranego namiestnika jak i przedstawiciela Unii czyli szefa EP mowi za siebie wiele.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX