Zarzuty dla podejrzanych o atak na studentów na juwenaliach

12.05.2013 17:44
Karetka

Karetka (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

Zarzuty m.in. usiłowania zabójstwa postawiła dzisiaj prokuratura jednemu z mężczyzn, który podejrzany jest o poranienie nożem sześciu osób podczas zabawy juwenaliowej w Krakowie. Drugiemu zarzucono m.in. udział w pobiciu. Obaj zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
W wyniku ataku, do którego doszło w sobotę w nocy w miasteczku studenckim AGH, czterech studentów zostało odwiezionych do szpitala, stan dwóch z nich lekarze określali jako bardzo ciężki. W sobotę do szpitala zgłosiły się jeszcze dwie osoby: student i pracownik ochrony, którzy odnieśli niegroźne rany.

Jak poinformowała dzisiaj rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Anna Niedźwiedzka, najciężej ranny mężczyzna w sobotę przeszedł operację, w ciężkim stanie wciąż przebywa na oddziale intensywnej terapii.

Usiłowanie zabójstwa, pobicie, znieważenie policjantów

Rzecznik krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska poinformowała, że 19-letni Dawid M., uczeń jednego z liceów w Krakowie, usłyszał w sumie osiem zarzutów, z czego dwa dotyczą usiłowania zabójstwa dwóch osób. Pozostałe zarzuty postawione mu przez prokuraturę to: pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia, spowodowanie obrażeń ciała trwających powyżej siedmiu dni, znieważenie policjantów oraz zmuszanie ich do zaniechania czynności służbowych, poprzez usiłowanie kopnięcia interweniującego funkcjonariusza. Mężczyźnie grozi do 25 lat więzienia.

W trakcie przesłuchania Dawid M. przyznał się do zarzutów, ale zaznaczył, że pamięta tylko niektóre zdarzenia, ponieważ był pijany. Tłumaczył, że żałuje tego, co się stało i przepraszał pokrzywdzonych.

21-letni Tomasz O., uczeń jednego z krakowskich liceów, usłyszał w sumie pięć zarzutów, z których dwa dotyczyły udziału w pobiciu, a trzy - naruszenia nietykalności cielesnej. 21-latek nie przyznał się do winy. Wyjaśniał, że tylko się bronił. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Byli już wcześniej notowani za pobicia

Według policji podejrzani mężczyźni byli już notowani m.in. za pobicia. Pijani pojawili się przed akademikiem podczas juwenaliowej imprezy studenckiej przy ul. Budryka i szukali zaczepki. Zaatakowali bawiących się studentów, którzy uciekli do pobliskich akademików. Napastnicy dogonili ich.

Agresorzy zostali zatrzymani po ataku przez policjantów wspólnie z pracownikami ochrony akademika. Zabezpieczono też noże. Policja przesłuchała świadków incydentu, którzy potwierdzili przebieg wydarzeń i przeprowadziła oględziny na miejscu.



Najnowsze informacje